Absencja chorobowa najwyższa i najdroższa m.in. w usługach
Budownictwo, logistyka i usługi – to właśnie w tych sektorach poziom absencji chorobowej należy dziś do najwyższych w gospodarce. Jak wynika z raportu Barometr Absencji Chorobowej 2025, średnie roczne wskaźniki sięgają w nich odpowiednio 8,77 proc., 7,69 proc. i 7,20 proc., znacząco przewyższając inne branże. Tak wysokie wskaźniki nieobecności z powodu choroby oznaczają rosnące koszty operacyjne i coraz większe wyzwania z utrzymaniem ciągłości pracy.

Najwyższe poziomy absencji chorobowej obserwowane są w branżach wymagających pracy zmianowej, działania pod presją czasu i dużej elastyczności zespołów. Z raportu Barometr Absencji Chorobowej 2025 wynika, że budownictwo (8,77 proc.) charakteryzuje się wyraźnymi wzrostami absencji pod koniec roku, natomiast w logistyce (7,69 proc.) i usługach (7,20 proc.) widoczne są silne wahania związane z sezonowością i obciążeniem operacyjnym. Dla porównania, w bardziej stabilnych środowiskach pracy, takich jak przemysł lekki (5,36 proc.) czy automotive (5,81 proc.), absencja utrzymuje się na niższym i bardziej przewidywalnym poziomie.
– Różnice między branżami pokazują jasno, że absencja chorobowa nie jest wyłącznie efektem sezonowych infekcji. Coraz częściej odzwierciedla sposób organizacji pracy, poziom presji i styl zarządzania – mówi Mikołaj Zając, prezes Conperio, polskiej firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych, ekspert rynku pracy. I dodaje: – Tam, gdzie środowisko pracy jest bardziej uporządkowane i przewidywalne, wskaźniki absencji chorobowej są wyraźnie niższe.
Czytaj również: Absencja chorobowa będzie jednym z kluczowych wyzwań firm w 2026 r.>>
Poziom L4 jako wskaźnik kondycji organizacji
Coraz więcej firm zaczyna traktować absencję chorobową jako wskaźnik zarządczy, który mówi o stanie organizacji, nie tylko zdrowiu pracowników.
Wysoki poziom absencji chorobowej często idzie w parze z:
- przeciążeniem zespołów
- niedoborami kadrowymi
- presją operacyjną
- problemami organizacyjnymi
– Absencja chorobowa jest dziś jednym z najbardziej czułych wskaźników funkcjonowania organizacji. Pokazuje, gdzie pojawiają się napięcia i gdzie system zaczyna być niewydolny – wskazuje Mikołaj Zając.
Dane pokazują również, że absencja chorobowa coraz częściej przyjmuje powtarzalne wzorce. Aż 44 proc. jednodniowych zwolnień lekarskich przypada na poniedziałki i piątki, co wskazuje na silny związek z organizacją pracy i cyklem tygodnia.
– Jeżeli w danym zespole widzimy powtarzalne nieobecności w tych samych dniach tygodnia, trudno mówić o przypadku. To wyraźny sygnał dla pracodawcy, że problem ma charakter systemowy – podkreśla ekspert rynku pracy.
Firmy, które analizują absencję, ograniczają jej skalę
Organizacje, które systemowo analizują strukturę absencji chorobowej, są w stanie realnie ją ograniczać. W latach 2023–2025 w badanych firmach średni poziom absencji chorobowej spadł o 0,56 punktu procentowego, mimo że w skali kraju liczba zwolnień rośnie.
– Największym błędem jest traktowanie absencji chorobowej jako pojedynczych przypadków. Dopiero analiza wzorców, między zespołami, dniami tygodnia czy sezonowością, pozwala zrozumieć problem i ograniczyć jego skalę – uważa Mikołaj Zając.
Łącznie, w całym 2025 roku w Polsce wystawiono 27,5 mln zwolnień lekarskich obejmujących ponad 290 mln dni nieobecności.






