Prokurator generalny proponuje wpisanie mobbingu do kodeksu karnego
Rośnie liczba pozwów pracowniczych o mobbing, ale jednocześnie sądy coraz rzadziej przyznają rację nękanym. W 2011 r. spraw w sądzie było 588, ale tylko 23 z nich rozstrzygnięto na korzyść pracownika. Prokurator generalny chce ułatwić pracownikom dochodzenie roszczenia i proponuje wpisanie mobbingu jako przestępstwa do kodeksu karnego.
Sprawy o mobbing najczęściej wnoszą kobiety, bo to one są w większości ofiarami. Mobberem natomiast jest z reguły mężczyzna. Procesy o nękanie są sprawami skomplikowanymi; długo trwają i są trudne pod względem dowodowym.
Według art. 94(3) kodeksu pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu go, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
Warto przypomnieć, że przeciwdziałanie mobbingowi jest kontraktowym obowiązkiem pracodawcy. Jest to jedna ze szczególnych cech stosunku pracy, odmiennych w stosunku do zobowiązań prawa cywilnego: nakierowanie nie tylko na ochronę majątkowego interesu drugiej strony, ale także ochronę dóbr osobistych. Udowodnienie zdarzenia, będącego początkiem mobbingu pozostaje irrelewantne dla możliwości przypisania pracodawcy odpowiedzialności za mobbing. Istotne jest bowiem nagromadzenie dotyczących pracownika lub skierowanych przeciwko niemu zachowań, zmierzających do wywołania skutków wymienionych w art. 94(3) § 2 k.p.





