Szkolenie online Transparentność i równość wynagrodzeń wg projektu polskiej ustawy - nowe obowiązki pracodawców Fundamentalna zmiana w polityce płacowej organizacji. 24.03.2026 r. godz. 10:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Na IKE będziemy mogli wpłacić rocznie dwa razy więcej niż obecnie

Dwukrotne zwiększenie dotychczasowego rocznego limitu wpłat na IKE przewiduje znowelizowana przez Sejm w czwartek ustawa o indywidualnych kontach emerytalnych.

Za przyjęciem nowelizacji było 410 posłów, przeciw 8, dwóch wstrzymało się od głosu. Posłowie nie przyjęli poprawki PiS, zgodnie z którą oszczędzający w IKE mieliby prawo do zwolnienia z podatku dochodowego środków gromadzonych na koncie emerytalnym dziecka.

Nowe rozwiązania przewidują dwukrotne zwiększenie dotychczasowego rocznego limitu wpłat na IKE (z około 4,5 tys. zł obecnie do około 9 tys. zł po nowelizacji). Miałby on wynosić trzykrotność przeciętnego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na dany rok. Trzykrotność średniego wynagrodzenia będzie ustalana w oparciu o projektowane średnie miesięczne wynagrodzenie w projekcie budżetu albo w oparciu o prowizorium budżetowe.

Limit wpłat na IKE w kolejnym roku nie może być niższy niż w roku poprzednim. Przewidziano też uelastycznienie zasad zwrotu i wypłaty pieniędzy z indywidualnych kont emerytalnych.

Obecnie osoba, która nie spełnia warunków do wypłaty środków z IKE, jeśli chce z nich skorzystać, musi rozwiązać umowę oszczędzania. Otrzymuje wtedy zwrot zgromadzonych środków, pomniejszonych o 19-proc. podatek od dochodów kapitałowych.

Po nowelizacji częściowy zwrot środków ma być możliwy bez rozwiązywania umowy, byleby został zapłacony od nich podatek. Wypłata zgromadzonego kapitału ma być również możliwa w ratach.

W roku 2007 były 915 492 indywidualne konta emerytalne, na których zgromadzono 1 864 mln zł. Jest to wzrost o ponad 40 proc. w stosunku do roku 2006.

Nowelizacja ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych trafi teraz do Senatu.

Polecamy książki z prawa pracy