Szkolenia online Nowe zasady przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji – jak przygotować organizację na zmiany w Kodeksie pracy 29.06.2026r. godz.: 10:00
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Sąd: Ubezpieczony z prawem do zasiłku chorobowego pomimo spowodowania kolizji

ZUS odmówił sprawcy zderzenia samochodów prawa do zasiłku chorobowego z funduszu wypadkowego. Wydana decyzja została zmieniona przez sąd, który podkreślił, że najechanie na tył pojazdu to powszechny rodzaj kolizji. Przyczyną jej powstania jest przede wszystkim zwykła nieuwaga i błędne wyliczenia kierowcy, że zdoła zatrzymać swój pojazd. Organ nie wykazał, że zachowanie ubezpieczonego nosiło znamiona rażącego niedbalstwa i stanowiło wyłączną przyczynę wypadku.

wypadek zderzenie stluczka
Źródło: iStock

Marek A. (dane zmienione) był zatrudniony na podstawie umowy o pracę jako kierowca samochodu ciężarowego. W drodze na miejsce rozładunku jechał za inną ciężarówką. Nagle na sygnalizacji świetlnej zaświeciło się żółte światło i jadący przed nim pojazd zaczął gwałtowanie hamować. Marek A. również zaczął hamować, ale nie zdołał zatrzymać swojego samochodu i uderzył nim w tył poprzedzającego go pojazdu. W wyniku tego zdarzenia, Marek A. doznał urazu, który wymagał hospitalizacji i przeprowadzenia operacji. Pracodawca uznał, że doszło do wypadku przy pracy. Konsekwencją zdarzenia było również wymierzenie ubezpieczonemu przez sąd rejonowy kary grzywny za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Organ odmówił prawa do zasiłku

Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił Markowi A. prawa do zasiłku chorobowego z funduszu wypadkowego. Podstawą wydanej decyzji był art. 21 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Przepis ten stanowi, że świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. W uzasadnieniu wydanej decyzji, organ wskazał, że wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia.

Sąd zmienił sporną decyzję

Ubezpieczony wniósł odwołanie, które okazało się zasadne. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał Markowi A. prawo do zasiłku chorobowego z funduszu wypadkowego. W wydanym wyroku podkreślono, że pozbawienie ubezpieczonego prawa do świadczeń możliwe jest jedynie w wyjątkowych i bardzo wąsko rozumianych okolicznościach, które muszą zostać udowodnione. Natomiast organ nie wykazał, że zachowanie Marka A. nosiło znamiona rażącego niedbalstwa i stanowiło wyłączną przyczynę wypadku. Sąd podkreślił, że najechanie na tył pojazdu to powszechnego rodzaju kolizja, która przede wszystkim spowodowana jest zwykłą nieuwagą i błędnymi wyliczeniami kierowcy, że zdoła zatrzymać swój pojazd, a nie rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego. ZUS nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem, więc złożył apelację.

Organ rentowy nie udowodnił rażącego niedbalstwa

Sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, który wskazał, że organ rentowy wywiódł tezę o rażącym niedbalstwie kierowcy z samego sprawstwa zdarzenia. Nie ustalono, z jaką prędkością poruszały się pojazdy, czy gwałtowane hamowanie było następstwem nadmiernej prędkości lub nieuważnej obserwacji drogi. Sąd podkreślił, że ZUS nie tylko nie przedstawił rzeczowego materiału dowodowego na potwierdzenie forsowanej przez siebie tezy, ale nawet nie raczył zawnioskować o przeprowadzenie określonych dowodów. W wyroku zwrócono uwagę, że o rażącym niedbalstwie można byłoby mówić w sytuacji, w której do najechania doszłoby na skutek np. ograniczonej percepcji wywołanej spożyciem alkoholu lub środków psychotropowych, używania w czasie jazdy telefonu komórkowego, palenia papierosa, spożywania posiłku lub picia. Organ rentowy niczego takiego nie tylko nie udowodnił, ale nawet nie uprawdopodobnił. Ponadto nie można też było wykluczyć, że do wypadku przyczynił się kierowca pojazdu poprzedzającego zbyt gwałtownie reagując na zmieniające się sygnały świetlne. Mając powyższe na uwadze, sąd oddalił apelację.

Wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 23 kwietnia 2026 r., sygn. akt VI Ua 17/26

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki z prawa pracy