ZUS kończy przeliczać emerytury czerwcowe - obsłużono już 98 proc. spraw
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest na finiszu realizacji ustawy o tzw. emeryturach czerwcowych. Do tej pory przeliczył 215,5 tys. świadczeń, co oznacza, że wykonał już 98 proc. wszystkich zaplanowanych prac. Świadczenia po przeliczeniu otrzymało już 129,6 tys. osób.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przelicza emerytury przyznane w czerwcu w latach 2009–2019 oraz renty rodzinne po osobach uprawnionych do tych emerytur. To zadanie wynika z ustawy z 5 sierpnia 2025 r. o ustalaniu wysokości emerytur z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ustalonych w czerwcu w latach 2009-2019 oraz rent rodzinnych po ubezpieczonych, którym ustalono emerytury w czerwcu w latach 2009-2019 (Dz.U. z 2025 r., poz. 1169). Przeliczenia są realizowane bez wniosków, co oznacza, że klienci nie muszą dopełniać żadnych formalności.
Do końca lutego ZUS ponownie ustalił wysokość 215,5 tys. świadczeń. Świadczenia po przeliczeniu otrzymało już 129,6 tys. osób. W tej grupie w 98,5 tys. przypadków (76 proc.) przeliczone świadczenia okazały się wyższe. W pozostałych przypadkach przeliczenie nie wpłynęło na wzrost wypłacanej kwoty. Było tak np. wtedy, gdy mimo podwyższenia świadczenia wciąż pozostawało ono niższe niż gwarantowana najniższa emerytura, którą otrzymuje klient, albo też w sytuacji, kiedy klient pobiera tzw. rentę wdowią (połączoną wypłatę renty rodzinnej i świadczenia własnego) w maksymalnej wysokości, tj. w kwocie równej trzykrotności najniższej emerytury.
Czytaj również: ZUS sam przeliczy emerytury czerwcowe>>
Kogo najczęściej dotyczy przeliczenie
Ponowne ustalenie wysokości świadczeń obejmuje zarówno świadczenia ustalone w czerwcu w latach 2009–2019, jak i świadczenia przeliczone w czerwcu w latach 2009–2019. Zdecydowaną większość stanowią emerytury – 97 proc. wszystkich spraw. Renty rodzinne to 3 proc. przeliczeń. Przeliczone świadczenia pobierają przede wszystkim kobiety – 74 proc. wobec 26 proc. udziału mężczyzn.
Średni wzrost o ponad 170 zł
Przy ustalaniu wysokości świadczeń zostały zastosowane korzystniejsze zasady. Są one analogiczne jak w przypadku świadczeń ustalanych w maju, a następnie ich waloryzacji do chwili obecnej. Dzięki temu świadczeniobiorcy zyskali średnio 172,11 zł brutto miesięcznie.
– Jesteśmy na końcowym etapie realizacji tego zadania. Przeliczyliśmy już 98 proc. świadczeń objętych ustawą. Do zakończenia pozostała niewielka liczba spraw, które sukcesywnie finalizujemy. Wszystkie decyzje wydajemy z urzędu, bez konieczności podejmowania jakichkolwiek działań przez naszych klientów – podkreśla Bartosz Gaca, dyrektor Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych w Centrali ZUS.
Przeliczenie emerytur czerwcowych wiąże się także z obowiązkiem informacyjnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wysłał w tej sprawie już 167,7 tys. decyzji do klientów. Ostatnie pisma trafią do klientów w kwietniu.
Zgodnie z przepisami wszystkie sprawy dotyczące emerytur czerwcowych, w których nie ma przesłanek do tego, by zawiesić postępowanie (np. ze względu na toczące się postępowanie sądowe), powinny zostać zakończone do 31 marca 2026 r. ZUS zrealizuje to zadanie przed terminem.






