Co trzeci Polak odchodzi z pracy przez szefa. Ponad 70 proc. narzeka na złe zarządzanie. Badanie
Choć żaden przełożony nie jest idealny, wielu Polaków dostrzega u swoich szefów wyraźne deficyty, co bezpośrednio przekłada się na ich pracę i samopoczucie. Aby sprawdzić skalę i skutki tego zjawiska, w najnowszym badaniu InterviewMe zapytano 621 pracowników o ich doświadczenia z przełożonymi. Zebrane dane pokazują, jak poważnym problemem jest złe zarządzanie i jak negatywnie wpływa ono na pracowników.

Z danych wynika, że aż 71 proc. respondentów uważa złe zarządzanie za zjawisko częste lub bardzo częste w polskich firmach. Głównym przewinieniem przełożonych okazuje się niesprawiedliwe traktowanie - 48 proc. uczestników badania za najczęstsze zachowanie złych szefów uważa faworyzowanie wybranych osób w zespole. Co więcej, aż 30 proc. pracowników w Polsce twierdzi, że ich przełożony nie ma kompetencji do pełnienia roli menedżera.
Czytaj również: Trud awansu, czyli wyzwania młodych menedżerów. Badanie EY>>
Zachowania przełożonych
Problem sięga jednak znacznie głębiej, często naruszając granice szacunku. Z raportu wynika, że co piąty badany (24 proc.) doświadczył presji psychicznej lub zastraszania ze strony swojego przełożonego. Poza tymi skrajnymi przypadkami, ankietowani często mierzą się z nierównym traktowaniem przy przydziale zadań (46 proc.), ciągłym zmienianiem oczekiwań (44 proc.), a także mikrozarządzaniem (36 proc.) i sztucznym tworzeniem atmosfery ciągłego pośpiechu (35 proc.). Do rzadszych, ale nadal obecnych problemów należy publiczna krytyka (29 proc.) oraz przypisywanie sobie sukcesów zespołu (30 proc.).
Takie środowisko pracy ma destrukcyjny wpływ zarówno na dobrostan zatrudnionych, jak i stabilność biznesową firm. Zdaniem 49 proc. ankietowanych najpoważniejszym skutkiem złego zarządzania jest wypalenie zawodowe i wyczerpanie pracowników. Tuż za nim uplasowały się wysoka rotacja (48 proc.) oraz drastyczny spadek zaangażowania (47 proc.). Te problemy mają bezpośrednie odzwierciedlenie w decyzjach zawodowych pracowników – aż 62 proc. badanych stanęło przed dylematem zmiany pracy z powodu toksycznego przełożonego. Ostatecznie blisko co trzeci pracownik faktycznie złożył z tego powodu wypowiedzenie, a kolejne 30 proc. poważnie rozważało taki krok.
- Wyniki naszego badania pokazują, że problem toksycznych zachowań menedżerów nie ogranicza się wyłącznie do kwestii organizacyjnych ani do stylu zarządzania. Niepokojące jest to, że już co piąty badany wskazuje na doświadczenie presji psychicznej lub zastraszania ze strony przełożonego, a co dziesiąty zetknął się z niepożądanymi zachowaniami o charakterze osobistym - mówi Dominika Kowalska, ekspertka kariery InterviewMe. I dodaje: - Nawet jeśli tego typu sytuacje zdarzyły się tylko raz, był to o jeden raz za dużo. W relacjach zawodowych granice powinny być jasno określone, ponieważ mają realny wpływ na poczucie bezpieczeństwa i komfort pracy.
Toksyczny przełożony okazuje się dużym obciążeniem dla całej firmy. Przymykanie oka na błędy w zarządzaniu nie tylko niszczy zaangażowanie zespołów, ale wręcz napędza falę odejść pracowników. W pełnym raporcie eksperci podpowiadają również, jak radzić sobie z toksycznym przełożonym, wskazując m.in. na konieczność asertywnego wyznaczania granic, dokumentowania nadużyć czy szukania wsparcia w działach HR.
Dlaczego toksyczni szefowie wciąż awansują?
Awans na stanowisko menedżerskie często nie oznacza przygotowania do zarządzania ludźmi. W wielu firmach w Polsce nadal funkcjonuje model, w którym najlepszy specjalista automatycznie zostaje przełożonym, mimo że jego kompetencje zawodowe nie zawsze idą w parze z umiejętnością zarządzania zespołem. Dodatkowym problemem jest brak szkoleń menedżerskich. Nowi szefowie często uczą się „w trakcie pracy”, nie mając realnego przygotowania do roli lidera. W efekcie powielają błędy swoich poprzedników.
Istotnym czynnikiem jest również brak skutecznego feedbacku i kontroli stylu zarządzania. Pracownicy rzadko mają przestrzeń, by bezpiecznie zgłaszać problemy, a firmy nie zawsze mierzą jakość pracy menedżerów.
W wielu organizacjach dominuje też kultura organizacyjna, w której liczą się przede wszystkim liczby i cele biznesowe, a nie sposób ich osiągania. To sprawia, że trudne zachowania są tolerowane, jeśli i tak przekładają się na wyniki. Dodatkowo toksyczni szefowie (np. o osobowości narcystycznej) potrafią dobrze maskować swoje złe zachowania przed własnymi przełożonymi, co tylko pogłębia problem.
W badaniu wzięło udział 621 osób pracujących zawodowo — kobiet i mężczyzn w różnym wieku, z różnych miejscowości i na różnych etapach kariery. Respondenci odpowiedzieli w ankiecie na 6 pytań jednokrotnego i wielokrotnego wyboru. Odpowiedzi zbierano w dniach od 15 do 29 czerwca 2026 r.






