Pytanie
Mam pytanie dotyczące przeklasyfikowania działki rolnej na leśną. Do starosty zgłosił się człowiek, który twierdzi, że podczas ostatniej aktualizacji klasyfikacji gruntów (przeprowadzonej w 2007 r.) jego działka rolna została przeklasyfikowana na działkę leśną. Co ciekawe, na tej działce nie ma ani jednego drzewa. Działki w tym rejonie są wąskie (ok. 3 m), ale długie (działka ma ok. 40 arów). Najprawdopodobniej pomyłka powstała z tej racji, że na sąsiedniej działce jest las i gałęzie z tych drzew "leżą" na działce sąsiedniej. Zastanawiające jest w tym przypadku "podejście" osób przeprowadzających aktualizację i sumienność ich pracy, skoro potrafili działkę rolną (bez ani jednego drzewa) zmienić na działkę leśną. W wydziale geodezji uzyskałem informację, że nie ma już teraz możliwości "poprawienia" błędu geodety dokonującego aktualizacji w 2007 r..
Jak w takiej sytuacji powinien się zachować starosta w związku z art. 24 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r. Nr 12, poz. 59, z późn. zm.) - dalej u.l.?
Zgodnie z ustawą - skoro jest to działka leśna - jej właściciel powinien zostać zobowiązany do dokonania nasadzeń.
Jednak z drugiej strony działka ta stała się leśną wskutek pomyłki geodety dokonującego aktualizacji, więc czy jej właściciel ma ponosić teraz koszty tej pomyłki?