Samorząd lekarski zarzucił Łukaszowi Szumowskiemu, ministrowi zdrowia, że ten milczał gdy podczas prac legislacyjnych nad tzw. tarczą antykryzysową 4 wprowadzano przepisy zaostrzające odpowiedzialność karną, w tym odpowiedzialność za błędy medyczne. Chodzi o art 37 a kodeksu karnego, który został zmieniony przez posłów PiS szybką wrzutką do tarczy antykryzysowej nr. 4 podczas prac  Komisji Finansów Publicznych. Teraz okazuje się, że minister zdrowia nic o tym nie wiedział. Jak twierdzi, pierwotnie przepisy tarczy antykryzysowej w ogóle nie miały dotykać obszaru ochrony zdrowia ani zawodów medycznych. 

Zaostrzenie odpowiedzialności lekarzy zaskoczyło ministra

- Nigdy nie było poparcia Ministerstwa Zdrowia dla przepisów zaostrzających odpowiedzialność karną personelu medycznego - oświadczył Janusz Cieszyński,  wiceminister zdrowia. W czasie środowej konferencji prasowej zapowiedział wyjaśnienie sprawy i wydanie wspólnego z Ministerstwem Sprawiedliwości stanowiska. Cieszyński, pytany, czy resort zdrowia popiera zaostrzenie kar za błędy medyczne odpowiedział, że są to zmiany wprowadzone na etapie prac w parlamencie i nie było w tej kwestii konsultacji z rządem i nie było konsultacji z ministrem zdrowia. - Przepisy, które budzą wątpliwości w środowisku medycznym, powinny zostać wyjaśnione. To jest zbyt poważna sprawa, aby pozostawiać cokolwiek przypadkowi - oświadczył wiceminister.

 


Cieszyński zaznaczył, że niezależnie od informacji, którą podała Naczelna Izba Lekarska, Ministerstwo Zdrowia zamierza wyjaśnić sytuację i razem z Ministerstwem Sprawiedliwości przekazać wspólne stanowisko, które wskaże, że nie ma jakichkolwiek przesłanek ku temu, aby zaostrzać przepisy dotyczące odpowiedzialności lekarzy za działania, które wykonują w związku z ratowaniem zdrowia i życia Polaków.

Czytaj: Zmiany w kodeksie karnym przyczynią się do ukrywania błędów medycznych>>
 

Niewiele można już zrobić 

Samorząd lekarski 20 czerwca sprzeciwił się zmianom w Kodeksie karnym, które - według niego - są kolejną próbą ukrytego zaostrzenia odpowiedzialności karnej lekarzy i lekarzy dentystów za błędy medyczne. Apel samorządu lekarskiego poparła także Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych. Zaś prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy, by wstrzymał wejście w życie nowelizacji art. 37a Kodeksu karnego, którą wprowadza się na mocy tzw. tarczy antykryzysowej 4.0. Prezydent jednak ustawę podpisał i przepisy już obowiązują. 

Co wobec tego może zrobić teraz minister zdrowia? Wnosić o kolejną nowelizację kodeksu karnego i zmianę art 37 a  o ile poprze to minister sprawiedliwości.