Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Zarządzanie jakością obowiązkowe już od 30 czerwca

Wewnętrzny system zarządzania jakością już za miesiąc powinien mieć każdy podmiot prowadzący działalność leczniczą, który ma kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wchodzą bowiem w życie kolejne przepisy tzw. ustawy o jakości. Regulacje ustawowe są ogólne. Niektóre podmioty czekają na szczegółowe wytyczne Ministerstwa Zdrowia. Natomiast część szpitali jakością zarządza od lat, korzystając z dostępnych rozwiązań.

szpital korytarz lozko
Źródło: iStock

Podmioty lecznicze, które mają podpisaną umowę z NFZ, mają jeszcze miesiąc na wdrożenie wewnętrznego systemu zarządzania jakością i bezpieczeństwem. Wynika to z ustawy o jakości i bezpieczeństwa pacjenta, która wyznacza termin wejścia w życie tego przepisu (art. 61) na 30 czerwca 2024 r. 

 

Maciej Łokaj, radca prawny, partner w Gardens Tax & Legal, zaznacza, że ustawowy obowiązek utworzenia wewnętrznego systemu zarządzania jakością dotyczy wszystkich podmiotów wykonujących działalność leczniczą, które mają kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia: szpitali, ambulatoryjnej opieki zdrowotnej (AOS), a także podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), w tym praktyk zawodowych lekarzy, pielęgniarek, fizjoterapeutów i diagnostów laboratoryjnych. - Resort zdrowia wskazywał co prawda na potrzebę zmiany ustawy, ale obecnie o pracach nad projektem nowelizacji nie słychać - dodaje.

Czytaj także na Prawo.pl: Szpital nie będzie mógł leczyć, jeśli nie zarządza jakością

Regulacje ogólne - bez szczegółowych rozwiązań 

Jednym z obowiązków wynikających wprost z ustawy jest monitorowanie zdarzeń niepożądanych. Poprzednie kierownictwo Ministerstwa Zdrowia chciało, aby konieczne było podawanie nazwisk uczestników zdarzeń niepożądanych (propozycja w tej w wersji nie została uchwalona przez Sejm). Z tego zrezygnowano. W obowiązujących przepisach nie ma też odniesień do kodeksu karnego, bo rodziło to obawy, że powstaje rejestr donoszenia na siebie personelu, w dodatku w kontekście gróźb procesów i pozwów.

Maciej Łokaj zauważa, że przepis dotyczący wewnętrznego systemu zarządzania jakością jest zbyt ogólny. Podkreśla, że wersja regulacji, która została odrzucona (ustawa przepadła w Sejmie po senackim wecie), była rozbudowana. -  Wycięto z niej za dużo - mówi. 

Czytaj także na Prawo.pl: Będzie rejestr, ale bez szukania winnych i karania lekarzy

To wyzwanie. 

Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego, zaznacza że czeka na odpowiedź Ministerstwa Zdrowia dotyczącą szczegółowych wytycznych. - Otwartą kwestią jest finansowanie nowego obowiązku, który jest czasochłonny i kosztochłonny - dodaje. 

Niektóre podmioty lecznicze, w tym część szpitali, mają już systemy zarządzania jakością. To między innymi szpitale, które albo mają akredytację, albo się o nią ubiegają. 

Urszula Skibicka, radca prawny w WS SPZOZ w Zgorzelcu, zaznacza, że wdrażanie systemu zarządzania jakością jest procesem obliczonym nie na miesiące, ale na lata. - To wyzwanie dla dużej jednostki organizacyjnej, która funkcjonuje na terenie trzech powiatów, posiada ponad 800 łóżek, ponad 40 poradni specjalistycznych, 15 poradni podstawowej opieki zdrowotnej i której personel liczy około 1500 osób  - podkreśla.

Szpital wdraża program do zarządzania jakością od 1,5 roku. - Jesteśmy gotowi na wejście w życie przepisów ustawy o zarządzaniu jakością. To jednak minimum. Proces integracji systemu jakości z dotychczas funkcjonującymi procedurami zarządzania, który ma usprawniać funkcjonowanie szpitala i poprawić jakość, trwa. System, który wdrażamy, umożliwia chociażby zapoznanie się w dowolnym czasie z notatką o powtarzającym się problemie z dokumentacją medyczną, poinformowanie personelu o szkoleniu, spotkaniu czy wdrażanych zmianach - dodaje.

Jest obowiązek, nie ma sankcji

Maciej Łokaj zauważa, że ustawa nie określa sankcji za niewdrożenie wewnętrznego systemu w terminie do 30 czerwca 2024 roku. Wskazuje jedynie, że odpowiedzialnym za wdrożenie systemu jest kierownik podmiotu wykonującego działalność leczniczą, ale nie precyzuje, z czym wiąże się ta odpowiedzialność.

Zdarzenie niepożądane. Co to jest?

Zgodnie z przyjętą w ustawie o jakości definicją, zdarzenie niepożądane to:  zdarzenie zaistniałe w trakcie udzielania lub w efekcie udzielenia bądź zaniechania udzielenia świadczenia opieki zdrowotnej, powodujące lub mogące spowodować negatywny skutek dla zdrowia lub życia pacjenta, w szczególności zgon, uszczerbek na zdrowiu lub rozstrój zdrowia, chorobę, zagrożenie życia, konieczność hospitalizacji albo jej przedłużenia, a także uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia płodu; nie stanowi zdarzenia niepożądanego zdarzenie, którego skutek jest przewidywanym skutkiem prawidłowo udzielonego świadczenia opieki zdrowotnej.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej