Dwa lata złagodzonych wymogów w Krajowej Sieci Onkologicznej to nadal za mało
Specjalistyczne Ośrodki Leczenia Onkologicznego (SOLO) miały 2 lata na przystosowanie się do wymagań kwalifikacyjnych, a w tym czasie obowiązywały złagodzone warunki przystąpienia do Krajowej Sieci Onkologicznej. Ministerstwo Zdrowia w lipcu tego roku miało przeprowadzić weryfikację. Ale to okazuje się trudne, bo aż 70 ośrodków musiałoby wypaść z sieci, co poważne zaburzyłoby funkcjonowanie KSO. Poza tym ocenę utrudnia fakt, że wciąż trwają prace nad wprowadzeniem systemu monitorowania jakości.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt zmian rozporządzenia ministra zdrowia z 3 lipca 2024 r. w sprawie szczegółowych kryteriów warunkujących przynależność podmiotu wykonującego działalność leczniczą do poziomu zabezpieczenia opieki onkologicznej. Na mocy tych przepisów SOLO dostały więcej czasu na dostosowanie się do warunków przynależności do KSO.
Dzisiaj KSO tworzy 301 podmiotów leczniczych zakwalifikowanych do Krajowej Sieci Onkologicznej (SOLO I), w tym 16 WOM-ów (Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących, SOLO III) i jeden KOM (Krajowy Ośrodek Monitorujący). Przypomnijmy, że podczas pierwszego naboru w 2024 r. złagodzono część warunków przynależność do Specjalistycznych Ośrodków Leczenia Onkologicznego (SOLO). Powodem był krótki okres na dostosowanie się placówek do wymagań określonych przez MZ. Ośrodki zyskały dodatkowe dwa lata na spełnienie wszystkich kryteriów. Na lipiec tego roku zaplanowano weryfikację, która miała pokazać, czy SOLO wypełniają już te warunki. Okazuje się jednak, że ten czas był za krótki. MZ opublikowało projekt rozporządzenia, który rozszerza okres funkcjonowania złagodzonych warunków.
Chodzi o następujące wymagania:
1) na poziom SOLO I pozostają warunki dotyczące chirurgii. Ośrodki będą musiały udokumentować wykonanie w roku kalendarzowym poprzedzającym kwalifikację co najmniej 100 zabiegów chirurgicznych zamiast 150 zabiegów chirurgicznych związanych z leczeniem operacyjnym nowotworów.
2) na poziom SOLO III zostają kryteria kwalifikacji:
a) dotyczące realizacji świadczeń, a dokładniej obowiązku zapewnienia dostępu do badań wykonywanych przez pracownię diagnostyki genetycznej i molekularnej. Na razie nie będą musieli mieć takich pracowni w swojej strukturze organizacyjnej lub w lokalizacji, nadal będą mogli zlecać te badania na zewnątrz;
b) dotyczące leczenia zabiegowego chirurgicznego. Placówki będą musiały wykazać mniejszy zakres leczenia różnych nowotworów, czyli wykonanie w roku kalendarzowym poprzedzającym kwalifikację co najmniej 500 zabiegów chirurgicznych związanych z leczeniem operacyjnym nowotworów oraz spełnianie warunku realizacji minimalnej liczby zabiegów co najmniej w 3 z 16 grup nowotworów (zamiast w 5 z 16 grup nowotworów).
Przy czym resort zdrowia nie określił ram czasowych trwania złagodzonych warunków.
70 ośrodków wypadłoby z KSO
Swoją decyzję MZ uzasadnia analizami NFZ, które pokazały, że bez złagodzenia kryteriów, warunków kwalifikacji nie spełniłoby 70 Specjalistycznych Ośrodków Leczenia Onkologicznego, które są częścią KSO. Jak zauważa resort, to zagrażałoby dostępności pacjentów do świadczeń. W niektórych województwach zabrakłoby ośrodków na poziomie SOLO III, mogących pełnić funkcję Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących (WOM).
Wprowadzenie złagodzonych warunków pierwszej weryfikacji jest spowodowane koniecznością zapewnienia dostępności do świadczeń opieki onkologicznej na poziomie SOLO w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej, a także umożliwienia podmiotom wykonującym działalność leczniczą w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej dostosowanie się do warunków określonych w załączniku do rozporządzenia przy kolejnych weryfikacjach – argumentuje MZ.
Ten stan rzeczy nie wynika z zaniechań placówek medycznych, tylko, jak przyznaje MZ, z samych kryteriów, które opracowywano kilka lat temu i dziś nie wszystkie przystają do rzeczywistości.
– Obowiązujące kryteria weryfikacyjne w istotnym stopniu opierają się na danych historycznych oraz wolumenach świadczeń rozliczonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W aktualnym stanie dane te nie zawsze w pełni odzwierciedlają rzeczywisty potencjał organizacyjny, kadrowy i terapeutyczny podmiotów, zwłaszcza w regionach o mniejszym potencjale demograficznym lub specyficznej strukturze epidemiologicznej – wyjaśnia MZ.
Po drugie, trudno będzie dokładnie ustalić, które ośrodki spełniają kryteria, ponieważ w lipcu br. nie będzie jeszcze funkcjonował w pełnym zakresie system umożliwiający kompleksowe monitorowanie ścieżki pacjenta onkologicznego w czasie rzeczywistym. Planowane wdrożenie karty eDiLO od stycznia 2027 r. oznacza, że dopiero w kolejnych latach możliwe będzie oparcie weryfikacji jakościowej na danych dotyczących faktycznie realizowanych procedur i przebiegu leczenia pacjentów. Obecnie brak jest narzędzi, które pozwalają na pełną ocenę jakości i koordynacji opieki onkologicznej w sposób inny niż poprzez dane rozliczeniowe.
– Brak dostosowania przepisów przejściowych do rzeczywistego stanu wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej może prowadzić do istotnego ograniczenia dostępności do świadczeń opieki onkologicznej, zaburzenia ciągłości funkcjonowania sieci na poziomie regionalnym oraz osłabienia realizacji jej funkcji koordynacyjnych i monitorujących. W konsekwencji istnieje ryzyko, że cele ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej nie będą mogły być skutecznie realizowane w okresie poprzedzającym pełne wdrożenie narzędzi systemowych przewidzianych w jej założeniach – oświadcza MZ.
Nie będzie obniżania standardów, ale nikt ich nadal nie mierzy
Resort zdrowia w ocenie skutków regulacji przekonuje, że takie rozwiązanie jest nie tylko konieczne, ale też będzie z korzyścią i dla pacjentów, i ośrodków. Celem projektowanej regulacji jest umożliwienie przeprowadzenia pierwszej weryfikacji podmiotów KSO w sposób uwzględniający aktualne uwarunkowania organizacyjne i systemowe, bez ryzyka gwałtownego ograniczenia dostępności do świadczeń, zapewnienie zachowania ciągłości funkcjonowania wszystkich poziomów zabezpieczenia opieki onkologicznej, w tym utrzymanie zdolności do realizacji zadań przez Wojewódzkie Ośrodki Monitorujące. To także wprowadzenie rozwiązania o charakterze przejściowym, pozwalającego na czasowe stosowanie kryteriów weryfikacyjnych analogicznych do kryteriów kwalifikacyjnych stosowanych przy wejściu podmiotów do KSO, stworzenie warunków do stopniowego dostosowania podmiotów leczniczych do pełnych wymagań jakościowych i ilościowych, przygotowanie systemu do docelowej weryfikacji jakościowej opartej na danych systemowych, możliwej po pełnym wdrożeniu karty eDiLO oraz narzędzi monitorujących ścieżkę pacjenta.
– Projektowana regulacja nie zmierza do obniżenia standardów jakościowych, lecz do ich racjonalnego i etapowego wdrażania, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pacjentów, stabilność systemu ochrony zdrowia oraz realizację celów Krajowej Sieci Onkologicznej określonych w ustawie o KSO – zapewnia resort zdrowia.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.




