Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Trwają analizy dotyczące wdrożenia elektronicznej dokumentacji medycznej

Ministerstwo Zdrowia zobligowało Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) do przeprowadzenia analizy stanu informatyzacji placówek leczniczych oraz poziomu przygotowania świadczeniodawców do wdrożenia Elektronicznej Dokumentacji Medycznej (EDM) przekazał resort.

CSIOZ razem z Narodowym Funduszem Zdrowia – jak poinformowała rzeczniczka MZ Milena Kruszewska - w tym celu przeprowadzą w maju 2016 badania ankietowe.

Obecnie dokumentację medyczną można prowadzić w postaci papierowej lub elektronicznej, ale po 31 grudnia 2017 roku dokumentacja medyczna powinna być prowadzona wyłącznie w postaci elektronicznej.

Najwyższa Izba Kontroli oceniła w swym raporcie, że dotychczasowy stopień zaawansowania przygotowań świadczeniodawców do uczestnictwa w Systemie Informacji Medycznej (SIM) i trudności wskazane przez kierownictwo kontrolowanych podmiotów świadczą o istnieniu ryzyka niezapewnienia prowadzenia dokumentacji medycznej wyłącznie w formie elektronicznej od 2018 roku.

Rzeczniczka MZ pytana, czy resort dopuszcza możliwość zmiany tego terminu wskazała, że „decyzja co do ewentualnego przesunięcia daty zapewnienia prowadzenia dokumentacji wyłącznie w formie elektronicznej przez podmioty lecznicze będzie wynikać z prowadzonej analizy”.

NIK oceniła w swoim raporcie, że celowe i konieczne jest systematyczne egzekwowanie od personelu medycznego prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej przez kierownictwo podmiotów leczniczych oraz podjęcie szerokich działań uświadamiających skutki nieprawidłowości w tym zakresie. NIK wniosła do Ministra Zdrowia o doprecyzowanie procedury udostępniania dokumentacji medycznej bo świadczeniodawcy przyjmują w swojej działalności różne rozwiązania organizacyjne, nie zawsze korzystne dla pacjentów.

Rzeczniczka resortu przekazała, że w ministerstwie przygotowywany jest projekt nowelizacji między innymi ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, którego celem jest uporządkowanie i doprecyzowanie przepisów dotyczących udostępniania dokumentacji medycznej, w szczególności zmianę zasad wypożyczania jej oryginału.

Celem zmian, jak podała Kruszewska, jest zapewnienie podmiotom udzielającym świadczeń zdrowotnych mechanizmów umożliwiających realizację ich obowiązków w zakresie zapewnienia pacjentom prawa do dokumentacji medycznej przez cały okres jej przechowywania. Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych ma ograniczone możliwości skutecznego wyegzekwowania zwrotu „wypożyczonego” oryginału dokumentacji medycznej; w interesie pacjenta dokumentacja z przebiegu jego leczenia powinna być gromadzona i przechowywana przez podmiot, który udzielał świadczeń zdrowotnych; podmiot taki jest wówczas odpowiedzialny za należyte zabezpieczenie, a także za wiarygodność i kompletność danych zawartych w dokumentacji.

Czytaj: NIK: dokumentacja medyczna niewłaściwie prowadzona w większości podmiotów>>>

- Nie można wykluczyć przypadków, że udostępniony oryginał zostanie przez pacjenta przypadkowo zniszczony lub zagubiony. W projekcie ustawy proponuje się zatem, aby oryginał dokumentacji medycznej był wydawany tylko na żądanie organów władzy publicznej i sądów oraz w przypadku, gdy sporządzenie kopii mogłoby spowodować zwłokę w udzieleniu świadczenia zdrowotnego, zagrażającą życiu lub zdrowiu pacjenta – poinformowała Kruszewska.

Projektowane rozwiązania przewidują, że wypożyczający oryginał potwierdzałby jego odbiór i zobowiązywałby się do zwrotu niezwłocznie po wykorzystaniu. W oryginale byłyby również wypożyczane, za potwierdzeniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu, zdjęcia rentgenowskie wykonane na kliszy.

NIK wskazała w swoim raporcie, że placówki medyczne nie przykładają wystarczającej wagi do prawidłowego prowadzenia dokumentacji medycznej pacjentów, choć są to dokumenty wpływające na przebieg leczenia, postępowania sądowe czy rozliczenia z NFZ.
Kontrola w sprawie tworzenia i udostępniania dokumentacji medycznej dotyczyła lat 2013-2015 (do 15 września 2015) i objęła 24 jednostki realizujące świadczenia w zakresie lecznictwa szpitalnego, podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) oraz opieki długoterminowej.

Największy bałagan, jak wskazała Najwyższa Izba Kontroli, stwierdzono w dokumentacji przychodni: w kartach pacjentów brakowało istotnych informacji na temat przebytych chorób, pobytów w szpitalu, czy chorób przewlekłych. Nieco lepiej sytuacja wyglądała w szpitalach, ale tam problemem okazała się zróżnicowana częstotliwość dokonywanych wpisów, wadliwa korekta błędów i brak prawidłowej autoryzacji wpisów.

Spośród 24 kontrolowanych świadczeniodawców (na terenie siedmiu województw), 21 podmiotów prowadziło dokumentację medyczną z naruszeniem wymagań określonych w przepisach. Kontrola 1730 indywidualnych dokumentacji medycznych wykazała uchybienia w 73,5 procentach przypadków. W blisko 25 procentach dokumentacji znajdowało się więcej niż pięć uchybień różnego rodzaju, co pozwoliło ocenić sposób ich prowadzenia jako nieprawidłowy. (pap)
Zasady i forma prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej - SZKOLENIE


rzetelna i aktualna wiedza

<img src="http://cdn.wolterskluwer.pl/image/image_gallery?uuid=6b070cfe-54cf-4c47-956e-cb29ae6c0edc&groupId=5137659&t=1432631374754"/" alt="" />

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej