Wypróbuj LEX Expert AI  przez 14 dni za darmo
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Święta raczej bez wynajętego Mikołaja, choć prawo tego nie zabrania

Ofiarą koronawirusa padnie kolejna branża - osoby, które zawsze w grudniu zarabiały całkiem przyzwoite pieniądze na udawaniu Mikołajów, w tym roku będą miały problem z dorabianiem w ten sposób. Choć w przepisach "covidowych" szczególnych obostrzeń w tym zakresie nie znajdziemy, to nie wydaje się, by popyt na takie usługi był teraz specjalnie duży.

mikolaj komputer ekran
Źródło: iStock

Jeszcze rok temu Mikołaje, elfy i śnieżynki w okresie przedświątecznym należeli do grupy najbardziej poszukiwanych pracowników. Według danych z zeszłego roku ich dniówka sięgała nawet 500-600 zł, a osoba, która pracowała w tej roli przez cały grudzień mogła zarobić miesięcznie ok. 5-6 tys. złotych. W tym roku z powodu epidemii raczej nie ma na to szans, ale nie za sprawą rządowych obostrzeń - bo te konkretnie o kwestii Mikołajów nie wspominają.

 

Przed świętami pracownicy tymczasowi poszukiwani - Mikołaje, elfy i śnieżynki>>

 

 

Spotkania z ograniczeniami

Rząd zaleca powstrzymanie się od hucznego świętowania, a rozporządzenie zakazuje organizowania imprez, spotkań i zebrań, w których bierze udział więcej niż pięć osób (oprócz gospodarza) - te mogą odbywać się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu organizatora - do limitu nie wlicza się osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących.

 

 

 

 

Reasumując, zaprosić można 5 osób, z którymi się nie mieszka - nie ma wymogu, by była to rodzina lub bliżsi znajomi, zatem "przejdzie" i wynajęty Mikołaj, jeżeli ktoś wprost nie może żyć bez tej tradycji i wydaje mu się to ważniejsze niż groźba zakażenia się koronawirusem.

- Jeśli Mikołaj jest seniorem, to nie powinien się przemieszczać jeśli nie musi, bo takie założenie wynika obecnie z apelu Ministra Zdrowia - mówi  prof. Robert Suwaj z Politechniki Warszawskiej, adwokat w kancelarii Suwaj, Zachariasz Legal.  Mikołaj nie będący seniorem też powinien raczej ograniczać się do zostawiania prezentów pod nieobecność domowników i tak bym sugerował uczynić w tym roku - dodaje.

 

Tego samego zdania jest adwokat Karolina Pilawska z kancelarii TPZ, która podkreśla, że trzeba się pogodzić z faktem, że tegoroczne święta będą inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy.

- Niezależnie od konstytucyjności i zgodności ograniczeń z prawem powinniśmy zachować zdrowy rozsądek, żeby nie naruszać i tak już ledwo ciągnącej służbie zdrowia. Jeśli chcemy zaprosić Świętego Mikołaja, to o ile oczywiście nie obowiązuje go fińska kwarantanna, to polskie przepisy nie stoją na przeszkodzie podrzuceniu przez niego kilku prezentów i sprawienia dzieciakom trochę radości. Musimy pamiętać, że do domu możemy zapraszać do pięciu osób. W ten limit nie wliczamy przecież domowników. Póki co w domu mamy trochę więcej swobody - podkreśla mec. Pilawska.

 

W galerii maseczka i obowiązek zachowania  dystansu

Rozporządzenie zakłada przywrócenie możliwości funkcjonowania sklepów i usług w galeriach i parkach handlowych w ścisłym reżimie sanitarnym, z wyłączeniem działalności polegającej na prowadzeniu sal zabaw. W sklepach i galeriach handlowych określono limit osób – maksymalnie 1 osoba na 15 m.kw. Nie ma więc za bardzo przestrzeni do tego, by organizować świąteczne zabawy.

 

 

 

A już na pewno odpadają pomysły w rodzaju zdjęć z Mikołajem i osobistym zdradzaniem mu swoich świątecznych życzeń. Marne szanse również na elfy rozdające upominki. Adwokat Karolina Pilawska przypomina, że większość uroczystości jest odwołana, a w galeriach handlowych czy innych miejscach musimy starać się zachowywać półtorametrowy dystans. Dodaje, że obowiązuje również pięcioosobowy limit – nie byłoby więc sensu takiej uroczystości w ogóle organizować..

- Trzeba zachować dystans społeczny 1,5 metra oraz zasłaniać usta i nos, więc może podajnik od Mikołaja lub prezent na wędce - mówi prof. Suwaj. Z kolei na prywatnej posesji maseczka nie będzie wymagana, więc Mikołaj, którego ktoś zaprosi do domu, nie będzie musiał wzbogacać swojej stylizacji o ten element.

 

Łamanie obostrzeń to wykroczenie

Łamanie obostrzeń określonych w rozporządzeniu stanowi wykroczenie z art. 116 KW. Jeżeli zatem z jakiegoś powodu policja nawiedzi dom i przyłapie jakąś rodzinę na łamaniu restrykcji dotyczących limitu osób - będzie to wykroczenie z art. 116 KW. Grozi za nie kara grzywny lub nagany, niemniej w świetle wątpliwości co do konstytucyjności zakazu można spróbować szczęścia przed sądem.

 

 

 

Wysokie kary grożą także sklepom, które nie dostosują się do wymogów związanych z zapobieganiem epidemii. Dodatkowo naruszenie przez przedsiębiorcę ograniczeń, nakazów i zakazów w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej ustanowionych w związku z wystąpieniem stanu epidemii stanowi podstawę odmowy udzielenia pomocy publicznej, w szczególności wsparcia finansowego na podstawie ustaw, które mają przeciwdziałać skutkom kryzysu. Chodzi o pomoc z tzw. tarczy antykryzysowej, czyli dopłaty do wynagrodzeń, zwolnienie ze składek ZUS czy świadczenie postojowe

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

 

Polecamy książki prawnicze dla każdego

Przejdź do: Stowarzyszenia i fundacje, Paweł Suski - otwiera się w nowym oknie
Nowość
Stowarzyszenia i fundacje SUSKI rgb
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 269,09 zł | Cena regularna: 299,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 215,28 zł