Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Stanowisko NSA może wywołać falę wadliwych uchwał ekwiwalentowych

Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 13 września 2023 roku w sprawie uchwał ekwiwalentowych nie zasługuje na utrwalenie w orzecznictwie oraz w praktyce stosowania ustawy o ochotniczych strażach pożarnych. NSA nie przewidział skutków swojej powierzchownej wykładni prawa i może się przyczynić do chaosu legislacyjnego na poziomie samorządów gminnych.

dariusz kala

Wprowadzanie ustawy o ochotniczych strażach pożarnych w pośpiechu, bez okresu vacatio legis oraz bez przepisów przejściowych, naraziło samorządy gminne na szybkie uchwalenie uchwał w sprawie wysokości ekwiwalentu dla strażaków ochotniczych straży pożarnych za uczestnictwo w działaniach i akcjach ratowniczych, ćwiczeniach i szkoleniach. Pośpiech gmin w stanowieniu uchwał ekwiwalentowych w miejscowym porządku prawnym musiał zaowocować wielością błędów legislacyjnych, które spowodowały ogrom pracy nadzorczej wojewodów oraz pracy orzeczniczej sądów. Przez prawie dwuletni okres obowiązywania ustawy o ochotniczych strażach pożarnych sądy administracyjne w całej Polsce wydały rekordową liczbę prawie 200 orzeczeń. Jeszcze więcej rozstrzygnięć nadzorczych wydali wojewodowie. Sporo pracy orzeczniczej wykonały Regionalne Izby Obrachunkowe. Projektodawcy ustawy o OSP nie słuchali głosów specjalistów, których przewidywania o lawinie orzeczeń z racji na słabości legislacyjne, potwierdziły się. Dla zobrazowania tej ogromnej pracy orzeczniczej należy wskazać, że na bazie uchylonego art. 28 ustawy o ochronie przeciwpożarowej, który regulował kwestie ekwiwalentu, przez okres ponad 30 lat wydano jedynie około 20 orzeczeń sądowych. Przeczytaj także: Ekwiwalent dla strażaków ratowników OSP trzeba poprawić

 

Utrwalanie dotychczasowych linii orzeczniczych oraz precedens

Przez prawie dwa lata pracy orzeczniczej sądów administracyjnych podjęto kilkanaście zagadnień związanych ze stosowaniem ustawy o OSP. W rozważaniach sądów z całej Polski pojawiły się m.in. kwestie rozróżnienia strażaka OSP od strażaka ratownika OSP, rozumienia pojęcia szkolenia, wykonywania uchwał ekwiwalentowych, ich mocy wstecznej oraz ich charakteru prawnego, rodzaju i różnicowania stawek ekwiwalentu. Sądy administracyjne w zdecydowanej większości wyrażały trafne zapatrywania na temat stosowania poszczególnych przepisów ustawy o OSP. W części orzeczeń słusznie utrwalano wciąż aktualne linie orzecznicze, które zrodziły się na bazie uchylonego art. 28 ustawy o ochronie przeciwpożarowej. W jednym z orzeczeń sąd trafnie uznał, że: „Uchwała w sprawie wysokości ekwiwalentu jest aktem prawa miejscowego, a jej przepisy stanowią podstawę dla strażaków ratowników OSP do występowania względem gminy z roszczeniem o wypłatę ekwiwalentu w określonej wysokości, płatnego z jej budżetu” (Wyrok WSA w Łodzi z 25 stycznia 2023 r., III SA/Łd 597/22). Pojawił się także co najmniej jeden precedensowy pogląd, słusznie wskazujący, że stawka ekwiwalentu powinna być wyrażana kwotą, a nie ułamkiem. Pogląd taki wystąpił już co prawda wcześniej w nauce prawa, ale jego utrwalenie dodatkowo w orzecznictwie sądowym, umacnia jego trafność. Sprawy generalnie były rozstrzygane na poziomie sądów wojewódzkich i tylko kilka trafiło do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

 

Zakaz powtarzania treści art. 15 w uchwałach ekwiwalentowych

W orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiła się zasadniczo tylko jedna rozbieżność, która jest ciekawym i istotnym problemem prawniczym i zasługuje na uwagę i komentarz. Dotyczy ona kwestii formułowania treści uchwały ekwiwalentowej i stosowania par. 137 Zasad Technik Prawodawczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w prawomocnym wyroku z 31 maja 2023 r. (sygn. III SA/Gd 693/22) wyraził w tym zakresie trafne stanowisko, które pozostaje w sprzeczności z nietrafnym stanowiskiem wyrażonym m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 6 kwietnia 2023 r. (sygn. II SA/Ol 214/23), który to wyrok wpisuje się w linię orzeczniczą.

Sprzeczności pomiędzy orzeczeniami wojewódzkich sądów administracyjnych nie wychwycił skład orzekający NSA, co jasno wynika z niezbyt wnikliwego uzasadnienia wyroku z 13 września 2023 (sygn. III OSK 2588/22). Niewychwycenie sprzeczności orzeczniczej to tylko połowa biedy. Druga połowa to okoliczność, że NSA dokonał nietrafnego zastosowania par. 137 Zasad Technik Prawodawczej. NSA uznał, że nie będzie szkodliwe powtórzenie w uchwale ekwiwalentowej fragmentu art. 15 ust. 2 ustawy o OSP, w zakresie w jakim precyzuje, że ekwiwalent przysługuje za uczestnictwo w działaniach ratowniczych, za każdą rozpoczętą godzinę od zgłoszenia wyjazdu z jednostki ochotniczej straży pożarnej. NSA postawił taką tezę pomimo, że nieco wcześniej w swoim uzasadnieniu, sam uznał zasadnie, że „doprecyzowanie tej kwestii na poziomie ustawowym zasadniczo powinno czynić zbędnym normowanie jej w uchwale ustalające wysokość ekwiwalentu”.

Trzeba wskazać, że to nietrafne stanowisko NSA nie jest prawnie wiążące w innych sprawach tego rodzaju i nie musi być powielane i petryfikowane w dalszym orzecznictwie, a także nie musi stanowić punktu odniesienia w stosowaniu art. 15 ustawy o OSP. W tworzeniu uchwał ekwiwalentowych należy opierać się na prawomocnym wspomnianym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 31 maja 2023 r., który zasadnie uznał, że skoro zasadę liczenia ekwiwalentu od momentu zgłoszenia wyjazdu jednostki określono normą rangi ustawowej, to brak jest podstaw do jej określania przez radę gminy w uchwale ekwiwalentowej. Wystarczy jak rady gminy w uchwale określi wysokość stawek ekwiwalentowych za konkretne aktywności jak np. działania i akcje ratownicze, ćwiczenia, szkolenia. To stanowisko WSA w Gdańsku jest w pełni trafne, zasługuje na utrwalanie w dalszym orzecznictwie i przyczyni się do lepszego stosowania ustawy o OSP.

Tak jak błąd projektodawców w ustawie o OSP w postaci braku przepisów przejściowych wywołał falę orzeczeń wojewodów i sądów administracyjnych, tak teraz nietrafne stanowisko NSA może wywołać falę wadliwych uchwał ekwiwalentowych. Wszelkie takie praktyki niestety zaburzają w pewnym stopniu płynność wypłaty ekwiwalentów i negatywnie oddziałują na system przeciwpożarowy w Polsce.

Autor, dr Dariusz P. Kała, jest właścicielem Kancelarii Prawnej „LexKała”, specjalizuje się w prawie ochrony przeciwpożarowej.

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy prawnicze książki samorządowe