Bezpłatne webinary Cykl szkoleń: Akademia CUW eksperckie szkolenia online
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Opis przedmiotu zamówienia jest wynikiem sprecyzowania potrzeb zamawiającego

Opis przedmiotu zamówienia jest wynikiem sprecyzowania potrzeb zamawiającego. Innymi słowy, wpierw zamawiający powinien opisać własne potrzeby, które chce zaspokoić, a potem przystąpić do tworzenia opisu przedmiotu zamówienia, który wskazywać już będzie konkretne usługi, towary czy rozwiązania techniczne lub technologiczne - pisze Paweł Wójcik w LEX Zamówienia Publiczne.

podpis cyfrowy
Źródło: iStock

Stąd też, wynikający z art. 30 Prawa zamówień publicznych z 29.01.2004 r. (Dz.U. z 2015 r., poz. 2164) dalej p.z.p., priorytet opisywania przedmiotu zamówienia przez określenie wymagań dotyczących wydajności lub funkcjonalności, w tym wymagań środowiskowych, pod warunkiem, że podane parametry są dostatecznie precyzyjne, aby umożliwić wykonawcom ustalenie przedmiotu zamówienia, a zamawiającemu udzielenie zamówienia.

Opis przedmiotu zamówienia przez wskazanie funkcjonalności nie ogranicza bowiem w niczym inwencji wykonawców w proponowaniu środków, sposobów zaspokojenia potrzeb zamawiającego. Zwykle jest bowiem tak, że dana potrzeba może być zaspokojona na różne sposoby.

Zwykle także będzie i tak, że z punktu widzenia zamawiającego bez znaczenia będzie jak, z użyciem jakich produktów, technik czy technologii wykonane zostanie zamówienie. Ważne za to będzie czy wykonanie zamówienia jest należyte i dzięki temu oferowany produkt posiada wymagane przez zamawiającego funkcjonalności. Wtedy także możemy mówić o faktycznym zaspokojeniu potrzeb zamawiającego.

Sposób opisywania przedmiotu zamówienia na roboty budowlane >>>

Jednocześnie owe potrzeby, co wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej, muszą być obiektywnie uzasadnione, a nie kreowane sztucznie jedynie w celu zawężenia konkurencji (zob. np. uchwała KIO z 30.09.2016 r., KIO/KD 58/16 czy wyrok KIO z 23.04.2015 r., KIO 719/15).

W wyroku z 23.04.2015 r. Izba podkreśliła, że „Zamawiający w postanowieniach SIWZ nie musi wykazywać w żadnej mierze swoich potrzeb związanych z konkretnymi zakupami. Uzasadnione potrzeby zamawiającego są istotne do wykazania w przypadku zarzutów do opisu przedmiotu zamówienia stawianych przez wykonawców jedynie w sytuacji, gdy zamawiający dokonywałby takiego opisu przedmiotu zamówienia, który prowadziłby w pewnym zakresie do ograniczenia z rynku danego zakresu zamówień określonych wykonawców poprzez konkretny opis przedmiotu zamówienia."

Widać z tego ścisłą współzależność – jeżeli zamawiający prowadzi do jakiegoś ograniczenia konkurencji np. przez wprowadzenie restrykcyjnych wymogów technicznych, to musi umieć wskazać konkretną, realną potrzebę, z której to wynika. Jednocześnie wykorzystanie innych rozwiązań technicznych nie gwarantowałoby zadowalającego zaspokojenia owej potrzeby. Podobnie rzecz się ma w przypadku stawiania w opisie przedmiotu zamówienia wymogów, które z łatwością spełni wykonawca X, ale już wykonawcy Y lub Z będą musieli włożyć w to znacznie większy nakład czasu, pracy czy środków finansowych.

Równoważny opis przedmiotu zamówienia nie może naruszać uczciwej konkurencji >>>

Mamy wówczas do czynienia z kolizją indywidualnego interesu konkretnego wykonawcy oraz interesu zamawiającego, wynikającego z obiektywnych i realnych jego potrzeb, co samo w sobie nie musi stanowić naruszenia zasady równego traktowania wykonawców czy uczciwej konkurencji (zob. np. wyrok KIO z 30.03.2015 r., KIO 510/15).

Opis realnych potrzeb zamawiającego ma znaczenie nie tylko na etapie sporządzania opisu przedmiotu zamówienia. Stanowić on może także istotny czynnik wskazujący na dopuszczalność udzielenia zamówienia w trybie zamówienia z wolnej ręki. Jedną z zasadniczych przesłanek stosowania tego trybu jest możliwość wykonania zamówienia wyłącznie przez jednego wykonawcę oraz brak rozsądnych rozwiązań alternatywnych.

 

Owa możliwość wykonania zamówienia wyłącznie przez jednego wykonawcę będzie przede wszystkim wynikać z potrzeb zamawiającego, które dane zamówienie ma zaspokoić. Jednak choć to zamawiający decyduje o potrzebach i sposobie realizacji zamówienia i wszelkich wymogach, oczekiwaniach, jakie ma spełnić przedmiot zamówienia, ale to nie daje zamawiającemu prawa do zastosowania zamówienia publicznego z wolnej ręki, jeżeli zamówienie mogą wykonać także inni wykonawcy (uchwała KIO z 25.10.2016 r., KIO/KD 66/16).

Oznacza to, iż zamawiający nie ma prawa sztucznego formułowania rzekomych potrzeb w taki sposób, aby ich zaspokojenie możliwe było wyłącznie w oparciu o rozwiązania oferowane przez jeden podmiot. Nie oznacza to rzecz jasna, iż taka sytuacja nie może nastąpić.

Ważne jednak jest, aby zamawiający był w stanie udowodnić, że zastosowanie rozwiązań oferowanych przez innych dostawców będzie „nierozsądne”, a więc będzie łączyć się np. z nieproporcjonalnie dużymi kosztami, odległym terminem ich dostarczenia czy nadzwyczajnymi trudnościami w zapewnieniu współpracy rozwiązań nowego wykonawcy z rozwiązaniami technicznymi już funkcjonującymi u zamawiającego, a opracowanymi przez inny podmiot.

Opis przedmiotu zamówienia nie może wskazywać na konkretne produkty >>>

O braku rozsądności rozwiązania alternatywnego można zatem mówić wyłącznie wówczas, gdy jego zastosowanie powodowałoby nadzwyczajne trudności, komplikacje czy tez było w sposób oczywisty nieuzasadnione ekonomicznie. Co więcej istnienie tego jednego, jedynego wykonawcy "zdolnego do realizacji zamówienia musi być oczywiste i mieć źródło w obiektywnych, niebudzących wątpliwości faktach, a nie w subiektywnym przekonaniu zamawiającego" (zob. uchwała KIO z 2.08.2013 r., KIO/KD 69/13).

Wniosek z powyższych rozważań jest dość oczywisty. Zamawiający chcąc obronić swoje stanowisko, czy to  w zakresie prawidłowości sporządzenia opisu przedmiotu zamówienia, czy to w zakresie wyboru trybu zamówienia z wolnej ręki, musi przede wszystkim umieć odpowiedzieć na pytanie „dlaczego postawił takie wymogi”.

Odpowiedź ta musi być jednak oparta wyłącznie na analizie rzeczywistych, realnych potrzeb zamawiającego. Pamiętać jednocześnie należy, że w przypadku zamówienia z wolnej ręki dochodzi jeszcze element braku rozsądnych rozwiązań alternatywnych.

Łatwo zatem dostrzec zasadę, że uzasadnienie pewnego ograniczenia konkurencji podyktowanego konkretnymi potrzebami zamawiającego, nie będzie wystarczające do wykazania przesłanek zastosowania zamówienia z wolnej ręki. Z kolei braki w uzasadnieniu potrzeb wskazujących na możliwość zastosowania trybu zamówienia z wolnej ręki mogą prowadzić do konstatacji, że możliwe było wprowadzenie pewnych ograniczeń w opisie przedmiotu zamówienia sporządzonym dla trybu konkurencyjnego.

Z kolei wykonawca kwestionujący prawidłowość czynności zamawiającego może kwestionować zarówno realność potrzeb i ich obiektywny charakter, jak i zbyt rygorystyczne opisanie przedmiotu zamówienia w stosunku do realnie istniejącej potrzeby.

Dowiedz się więcej z książki
Zamówienia publiczne. Orzecznictwo sądów okręgowych w latach 2010-2015 z komentarzem
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Polecamy prawnicze książki samorządowe