Brakuje pieniędzy na pieczę zastępczą, powiaty chcą zmian w finansowaniu
Brak wystarczających środków na pieczę zastępczą to problem, który samorządy sygnalizują od lat. Zdaniem przedstawicieli Związku Powiatów Polskich niedoszacowanie systemu może sięgać nawet miliarda złotych rocznie. Powiaty coraz częściej wspierają pieczę środkami własnymi lub funduszami unijnymi, podczas gdy w całym kraju prawie 1900 dzieci oczekuje na umieszczenie w rodzinach zastępczych i placówkach.

Marek Wójcik, sekretarz strony samorządowej w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, przypomina, że kwestia niedoszacowania pieczy zastępczej była podnoszona na KWRiST wielokrotnie, m.in. podczas prac nad ustawą o dochodach Jednostek Samorządu Terytorialnego w 2024 r. Problemu nie rozwiązano. Samorządowcy podnosili ją także podczas prac nad tegoroczną ustawą budżetową.
Dodatkowe 300-400 milionów złotych byłoby początkiem wychodzenia z problemów. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce, żeby na pieczę zastępczą przeznaczano większe środki, ale Minister Finansów mówi, że pieniędzy nie ma. W końcu trzeba je znaleźć – mówi Marek Wójcik.
Zdaniem Bernadety Skóbel, radcy prawnego, kierownika Działu Monitoringu Prawnego i Ekspertyz Związku Powiatów Polskich, 400 mln zł to jednak kwota zanadto zaniżona. Przypomina, że gdy 15 lat temu wchodziła w życie ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej niedoszacowanie potrzeb już wówczas oscylowało w granicach miliarda złotych.
Pokazywaliśmy wtedy wyliczenia. Ministerstwu zależało jednak na wprowadzeniu ustawy, dlatego równocześnie uruchomiono czasowe programy ministerialne, które miały wesprzeć samorządy, m.in. w zatrudnianiu koordynatorów i asystentów. Środki przeznaczone na ten cel były jednak 15-krotnie niższe od rzeczywistych potrzeb. Wprowadzanie tak dużych zmian prawnych bez odpowiedniego zwiększenia nakładów finansowych jest po prostu naiwnością. Skutki decyzji finansowych podjętych 15 lat temu, a następnie kilkakrotnie powielanych podczas prac legislacyjnych, obserwujemy dziś. Mamy do czynienia z kryzysem pieczy zastępczej, który stale się pogłębia. Co gorsza, Ministerstwo Rodziny w ogóle nie wyciąga z tego wniosków – mówi Bernadeta Skóbel.
Samorządom powiatowym brakuje środków, aby system pieczy zastępczej dalej rozwijać. Bernadeta Skóbel przyznaje, że powiatom pozostaje finansować pieczę zastępczą z dochodów z PIT-u i CIT-u, ewentualnie z subwencji. Ale to kropla w morzu potrzeb, bo piecza zastępcza to tylko jedno z zadań, które realizują powiaty.
Centralny Rejestr Pieczy Zastępczej – co zawiera i kiedy z niego korzystać? - czytaj w LEX >
Kto może szuka pieniędzy poza budżetem
Niektóre samorządy ratują się unijnymi programami. Nie muszą, ale robią to z poczucia odpowiedzialności za dzieci, które do pieczy trafiają. Taką sytuację przedstawia chociażby powiat łódzki wschodni. Starosta powiatu Mateusz Karwowski tłumaczy, że pieniądze z rządu wystarczają na podstawowe potrzeby danego dziecka. Ale coraz więcej dzieci zmaga się z traumą, z problemami psychologicznymi oraz rozwojowymi. Wymagają one częstszych spotkań z psychologiem czy innymi specjalistami. Do tego dochodzą różnice w wycenie świadczeń w różnych placówkach.
Zobacz procedurę w LEX: Ocena sytuacji dziecka umieszczonego w pieczy zastępczej >
Tam, gdzie w grę wchodzi dobro dziecka, cena nie może odgrywać decydującej roli. Pieniądze trzeba znaleźć, nawet jeśli budżet wcześniej tego nie zakładał – mówi Mateusz Karwowski.
Zwraca uwagę, że problemem jest jednak wiele zadań, których rzeczywistych kosztów nikt nie policzył. Jeśli samorządy nie pozyskują na nie dodatkowych środków z zewnętrznych źródeł, system nie będzie spełniał swojej funkcji. Formalnie koszty pieczy zastępczej równają się przychodom, ale jest to prawda wyłącznie w ujęciu księgowym.
Zgodnie z budżetowymi paragrafami powiat do systemu nie dopłaca. W praktyce sytuację ratuje realizowany projekt unijny o wartości 14 mln zł w ciągu trzech lat, przeznaczony wyłącznie na wsparcie pieczy zastępczej. To środki, których nie widać w podstawowym bilansie, a które pozwalają sfinansować m.in. wyjazdy wakacyjne dla dzieci, pomoc psychologów czy logopedów. Gdyby nie ten projekt, musiałbym powiedzieć, że 14 mln zł zostało dołożone do systemu, który obciąża budżet powiatu – mówi starosta Mateusz Karwowski.
Zobacz w LEX: Zasady finansowania wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej – wskazówki praktyczne >
30 procent partycypacji w wydatkach na pieczę
Bernadeta Skóbel przypomina, że Związek Powiatów Polskich domaga się systemowej zmiany finansowania pieczy zastępczej w Polsce. Proponuje, żeby Skarb Państwa partycypował w wysokości 30 proc. w wydatkach powiatów na funkcjonowanie pieczy zastępczej rodzinnej, czyli innymi słowy, by wreszcie wziął finansową odpowiedzialność za to zadanie.
Czytaj też w LEX: Zamierzone i niezamierzone skutki wdrożenia projektu instytucjonalnego na przykładzie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej >
Zdaniem ekspertki ZPP, ministerstwo planując pewne rozwiązania legislacyjne, miałoby na uwadze to, że środki na te zadania też musi zabezpieczyć.
Z punktu widzenia finansowego administracja rządowa poczułaby się odpowiedzialna za to zadanie, bo na ten moment jedynym co robi jest wydawanie wytycznych, procedowanie projektów zmian legislacyjnych bez żadnej odpowiedzialności finansowej za to zadanie i karcenie powiatów za coś, czegoś nie robią – stwierdza Bernadeta Skóbel.
Wskazuje, że ustawa o dostępie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego przewiduje możliwość dotowania zadań własnych jednostek samorządu terytorialnego w postaci dotacji celowej. Nie byłby to jakiś wyłom w praktyce stosowania przepisów. Ponadto ustawa o finansach publicznych wskazuje, że dotacja na zadania własne może wynosić do 80 proc. wydatków, propozycja ZPP ogranicza się zaledwie 30 proc.
Blisko 2 tys. dzieci czeka na miejsce pieczy zastępczej
Tymczasem Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiadając na złożone przez samorządy zapotrzebowanie w programie „Dofinansowania wynagrodzeń rodzin zastępczych zawodowych i prowadzących rodzinne domy dziecka w latach 2024-2027” zdecydowało się zwiększyć pulę środków o 4,4 mln zł (z 45 mln zł do 49,4 mln zł).
Czytaj też w LEX: Kontakty a władza rodzicielska – relacje, zależności i praktyka orzecznicza >
Resort zapowiedział też powstanie rządowego programu wsparcia powiatów w tworzeniu rodzinnych form pieczy zastępczej. Reformę ma przynieść też projekt ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej oraz niektórych innych ustaw (z 20 marca 2026 r. – UD354), który znajduje się w Rządowym Centrum Legislacji. Według danych MRPiPS na 30 czerwca 2026 r. ponad 1900 dzieci wymaga zabezpieczenia, w związku z postanowieniami sądów, ale brakuje dla nich miejsc w systemie pieczy zastępczej.
W naszym powiecie na koniec półrocza funkcjonowało 99 rodzin zastępczych, które miały 175 wychowanków. Nasze rodziny wspierają nie tylko ościenne powiaty, co pokazuje, że potrzeba ich więcej. Rodziny decydują się głównie na dzieci małe, co stanowi problem organizacyjny w momencie, gdy mamy miejsca w rodzinach zastępczych, ale nie mamy zgody rodziny na przyjęcie np. nastolatka – mówi Zuzanna Chopiacka, koordynator zespołu pieczy zastępczej w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie dla powiatu łódzkiego wschodniego.
Planowane reformy mogą tę sytuację zmienić. Ale na pewno nie pokryją wszystkich potrzeb, dlatego apel samorządów o zwiększenie środków dla pieczy w budżecie pozostaje aktualny.
Czytaj też w LEX: Umieszczenia w trybie natychmiastowym – rola instytucji pomocowych dla kuratora (policja, mops, szkoła) >



