Pytanie pochodzi z programu Prawo Ochrony Środowiska.



Co zrobić w sytuacji gdy do gminy wpłynęło zawiadomienie mieszkanki, że na cmentarzu należącym do gminy ktoś ogłowił świerk srebrny? Niestety mieszkanka nie widziała, kto ściął koronę drzewa.


Odpowiedź:

Organ właściwy do wydania zezwolenia na usunięcie drzewa powinien wszcząć postępowanie administracyjne, przesłuchać posiadacza nieruchomości, osoby, które posiadają w pobliżu groby, ewentualnych świadków oraz osobę zawiadamiająca. W trakcie postępowania może zostać ujawniona osoba lub osoby, którym przedmiotowe drzewo przeszkadzało na tyle, że zdecydowały się na jego ogłowienie.

To zagadnienie zawiera:

{"dataValues":[508,111,20,12],"dataValuesNormalized":[16,4,1,1],"labels":["Pytania i odpowiedzi","Komentarze i publikacje","Orzeczenia i pisma urz\u0119dowe","Akty prawne"],"colors":["#940C72","#007AC3","#EA8F00","#85BC20"],"maxValue":651,"maxValueNormalized":20}

Czytaj więcej w systemie informacji prawnej LEX

Na podstawie wyników postępowania organ administracji będzie musiał zdecydować, czy posiadacz nieruchomości (podmiot zarządzający cmentarzem lub właściciel) wiedział o zniszczeniu drzewa, a jeśli nie, to czy ustalenie, że drzewa zostały celowo zniszczone wymagało specjalistycznej wiedzy, czy też posiadacz nieruchomości wiedział o zniszczeniu, ale fakt ten ukrywał, mając nadzieję, że ogłowione drzewo uschnie i zostanie "legalnie" usunięte.

Fakt, że ani starosta, ani posiadacz nieruchomości, ani Policja nie są w stanie ustalić sprawcy, nie jest jednoznaczną przesłanką do umorzenia postępowania i odstąpienia od nałożenia kary administracyjnej posiadaczowi nieruchomości, który jest odpowiedzialny za prawidłowe utrzymanie drzew i krzewów na swoim terenie i ich ochronę.


Uzasadnienie:
Co do zasady, podmiotem odpowiedzialnym za prawidłowe utrzymanie drzew i krzewów jest posiadacz nieruchomości. Za zniszczenie drzew lub krzewów nie odpowiada on tylko wtedy, jeśli drzewa zostały zniszczone przez osobę trzecią, o której działaniu posiadacz nie wiedział (wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 października 2010 r., II SA/Kr 1194/10). W takiej sytuacji zadaniem właściciela nieruchomości jest zawiadomienie Policji o ogłowieniu świerka (zniszczeniu), a rolą funkcjonariuszy jest ustalenie sprawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (IV SA 193/03) stwierdził ponadto, że jeżeli w trakcie postępowania karnego sprawca wycięcia drzew bez zezwolenia nie zostanie ustalony, karę płaci władający nieruchomością. W opisanej sytuacji drzewa nie zostały wprawdzie wycięte bez zezwolenia, ale poprzez celowe działania na tyle zniszczone, że trzeba je wyciąć (za zezwoleniem).

Przed zakończeniem postępowania karnego trudno o jednoznaczną decyzję, gdyż może w jego wyniku sprawcy zostaną odnalezieni. Wtedy postępowanie powinno zostać umorzone, a sprawcom powinny zostać postawione zarzuty karne. Jeśli naruszenie ma postać zniszczenia pociągającego za sobą spowodowanie istotnej szkody w środowisku, to czyn nie jest wykroczeniem, lecz przestępstwem z art. 181 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.). W razie działania umyślnego jest on zagrożony karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sprawca zniszczenia poniesie również odpowiedzialność cywilną.

Gdyby natomiast okazało się, że w trakcie postępowania nie udało się ustalić osób winnych zniszczeń, to organ ochrony środowiska (starosta) może rozważyć, czy w przedmiotowej sytuacji zachodzą przesłanki do nałożenia kary administracyjnej na posiadacza nieruchomości.

Pytanie pochodzi z programu Prawo Ochrony Środowiska.