Bezczynność gminy blokuje inwestycję na własnej działce
Właściciel nieruchomości może być pozbawiony nawet bezterminowo prawa do zagospodarowania swojej działki, jeśli dla tego terenu ma być opracowany plan miejscowy alarmuje rzecznik praw obywatelskich. Gmina planu nie opracowuje a właściciel nie może nic budować stwierdza RPO.
Rzecznik pisze w wystąpieniu do ministra infrastruktury i rozwoju, że do jej biura wpływają skargi na regulację przewidzianą w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Kwestionowany przepis stanowi, że jeżeli wniosek o ustalenie warunków zabudowy dotyczy obszaru, w odniesieniu do którego istnieje obowiązek sporządzenia planu miejscowego, postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia warunków zabudowy zawiesza się do czasu uchwalenia planu. - Istota zarzutów podnoszonych przez skarżących sprowadza się do utrzymywania przez ustawodawcę niekonstytucyjnego stanu prawnego, w którym inwestor, nawet bezterminowo, może zostać pozbawiony – na skutek bezczynności planistycznej gminy – prawa zagospodarowania nieruchomości – stwierdza RPO. I dodaje, że za ten stan rzeczy skutkujący paraliżem inwestycyjnym skarżący w równym stopniu przypisują odpowiedzialność ustawodawcy i gminom, które nie realizują ciążących na nich obowiązków planistycznych.
Rzecznik praw obywatelskich nie kwestionuje dopuszczalności zastosowania instytucji zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. - Biorąc jednak pod uwagę wieloletnie zaniechania gmin w uchwalaniu planów zagospodarowania przestrzennego, w sytuacji gdy właściciele nieruchomości nie dysponują żadnymi środkami prawnymi umożliwiającymi efektywne zwalczenie przewlekłości planistycznej gmin, prawo nie może akceptować stanu, w którym przez wiele lat z powodu bezczynności gminy właściciele pozbawieni są prawa zagospodarowania nieruchomości, a ich ewentualna działalność inwestycyjna ulega całkowitemu zablokowaniu – czytamy w wystąpieniu do ministra.
Pełna treść artykułu pt. Gmina myśli o planie, właściciel nic na działce nie zbuduje dostępna w serwisie LEX.pl>>>





