Na posiedzeniu sejmowej komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii wiceprezes Najwyższej Izby Kontroli Mieczysław Łuczak przedstawił informację o wynikach kontroli wdrażania systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.





Czytaj też:

CEPiK opóźnia obsługę obywateli, zamiast ją przyspieszyć


Samorządowcy: trudno mówić o pozytywnej ocenie CEPiK-u

Wiceminister cyfryzacji Karol Okoński poinformował, że kolejny etap wdrażania systemu nie będzie mógł być pilotażem, bo to „sugerowałoby, że w pewnych działach działa już CEPiK 2.0, a w pewnych nie” -  Wymagałoby to okresu koegzystencji zwrotnego wymieniania się komunikatów między wersją 1.0 a 2.0. W sposób techniczny wymagałoby to budowy nowego oprogramowania na czas przejściowy, co nie jest wskazane – wyjaśnił.

Jak podkreślił, z samorządami skonsultowane zostało wprowadzenie etapu tzw. prowadzenia dnia roboczego w warunkach laboratoryjnych w urzędzie. Polegałoby to na tym, że na stanowisku w urzędzie pracownik odtwarza w nowej już wersji systemu to, co wykonywał tego samego dnia w starej wersji.
 

Szukasz więcej informacji dotyczących samorządu?
Poznaj LEX Administracja >>
Zdobądź wiedzę, dzięki której Twoja praca stanie się łatwiejsza


- W tej sytuacji jesteśmy w stanie faktycznie zminimalizować ryzyko błędów, które mogą się pojawiać na produkcji – podkreślił Okoński.

W środę Sejm uchwalił nowelę ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z nią system CEPiK 2.0 będzie wdrażany stopniowo - w miarę jak kolejne jego funkcjonalności będą przygotowywane i przetestowane. Nowela ma wejść w życie wejść 4 czerwca.

Jak tłumaczył wcześniej w Sejmie Okoński, etapowe podejście do CEPiK 2.0 ma na celu eliminację ryzyk związanych z jednoczesnym uruchomieniem wszystkich funkcjonalności systemu. O uruchamianiu kolejnych elementów informować będzie z co najmniej trzymiesięcznym wyprzedzeniem Minister Cyfryzacji w specjalnym komunikacie.

Jak powiedział podczas posiedzenia komisji cyfryzacji dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki Marcin Walentynowicz, COI prowadzi robocze wizyty w starostwach, m.in. sprawdza, ile osób nie zostało obsłużonych, jak długo trwa obsługa. – Po wizytach z ostatniego miesiąca mniej więcej zero lub jedna osoba zostaje odprawiona z kwitkiem, minimalizują się też kolejki, czyli czas realizacji ulega skróceniu – dodał.

Podkreślił też, że ośrodek prowadzi rozmowy z MSWiA i PWPW w jaki sposób nie popełnić tych samych błędów architektonicznych przy budowie systemu oraz nad koegzystencją danych przechowywanych w rejestrach.

Marcin Walentynowicz wskazał datę uruchomienia CEPiK 2.0 w całości jako „raczej 2020 plus”.

Prawo o ruchu drogowym

Prawo o ruchu drogowym