Trybunał badał sprawę Piotra Kozaka ze Szczecina, któremu władze tego miasta nie przyznały prawa do najmu mieszkania po śmierci partnera, z którym mieszkał w tym lokalu. Ponieważ najemcą był zmarły, władze nakazały Kozakowi eksmisję. Sąd Rejonowy w Szczecinie, do którego trafiła sprawa uznał, że mężczyzna nie ma prawa do tego mieszkania, ponieważ przysługiwałoby ono tylko parom heteroseksualnym, żyjącym w konkubinacie. Sąd podkreślił, że polskie prawo nie uznaje związków osób tej samej płci. Sąd okręgowy oddalił apelację Piotra Kozaka.
Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że wykluczenie osób żyjących w związkach homoseksualnych z prawa dziedziczenia nie może być uznane za służące ochronie rodziny w tradycyjnym tego słowa rozumieniu. Według Trybunału polski rząd nie przedstawił też wystarczających argumentów, uprawniających rozróżnianie związków homoseksualnych i heteroseksualnych.

Problem dziedziczenia przez partnerów związków homoseksualnych może wkrótce trafić do Sejmu. Grupa inicjatywna ds. związków partnerskich - w tym m.in. członkowie Kampanii przeciwko Homofobii i Stowarzyszenia "Lambda" - zapowiada opracowanie projektu ustawy regulującej kwestie osób pozostających w nieformalnych związkach - zapowiedział po spotkaniu 2 marca br. z posłami Lewicy Tomasz Szypuła z KpH.

Przedstawiciele klubu parlamentarnego Lewicy zadeklarowali, że projekt może liczyć na ich poparcie. - Będziemy przygotowywać projekt ustawy, a klub Lewicy, jeśli uzna, że ta nasza ustawa im odpowiada, to złoży go do laski marszałkowskiej - stwierdził Szypuła.