Problem niebezpiecznych więźniów w Polsce wciąż nie rozwiązany
Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał kolejne niekorzystne dla Polski wyroki dotyczące więźniów niebezpiecznych. Rzecznik praw obywatelskich przypomina, że ta sprawa od dawna czeka na kompleksowe rozwiązanie.

Chodzi o wyroki z 16 lutego 2016 r. (sprawa Paluch v. Polska oraz Świderski v. Polska), zasądzające na rzecz skarżących kwoty po kilka tysięcy euro.
Czytaj: Strasburg: warunki w polskich więzieniach nadal sprzeczne z Konwencją>>
RPO ponownie w związku z tym apeluje o zasadniczą zmianę praktyki postępowania z więźniami niebezpiecznymi. Konieczne jest przyjęcie zasad postępowania z tymi osadzonymi, które będą spełniać standardy wynikające z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. - W szczególności należy stosować tylko takie obostrzenia związane z reżimem więźniów niebezpiecznych, które są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa zakładu karnego. Warunki osadzenia powinny zostać dostosowane do indywidualnych zachowań i cech osobowych - pisze dr Adam Bodnar w wystąpieniu do dyrektora generlanego Służby Więziennej.
Jego zdaniem decyzje o zakwalifikowaniu do kategorii więźniów niebezpiecznych lub o przedłużeniu tego statusu powinny zawierać szczegółowe uzasadnienie. - Przedłużanie statusu więźnia niebezpiecznego nie może sprowadzać się do powtarzania powodów wskazanych w pierwszej decyzji kwalifikującej do tej kategorii więźniów. Rzecznik prosi o przedstawienie stanowiska w sprawie i poinformowanie o podjętych działaniach - czytamy w wystąpieniu.Więcej>>>
Czytaj także: Więziennictwo ignoruje wyroki ETPC ws. więźniów niebezpiecznych?>>






