Wprowadzenie podatku od wyjścia (od dochodów z niezrealizowanych zysków) zakłada Dyrektywa Rady UE 2016/1164 z 12 lipca 2016 r. ustanawiająca przepisy mające na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania tzw. dyrektywa ATAD. Jak tłumaczy Łukasz Bączyk, menadżer w Crido Taxand, celem nowej daniny ma być  zapewnienie państwu prawa do opodatkowania niezrealizowanych zysków kapitałowych w przypadku przeniesienia przez podatnika określonych aktywów lub swojej rezydencji poza jurysdykcję podatkową tego państwa.

Zobacz również:
Podatki uproszczone, ale tylko w teorii >>

Exit tax już od stycznia 2019 roku >>

Podatek od osób fizycznych

Opodatkowaniu podatkiem od dochodów z niezrealizowanych zysków w przypadku osób fizycznych podlegać będzie przede wszystkim przeniesienie składnika majątku poza terytorium Polski, w wyniku którego Polska w całości albo w części traci prawo do opodatkowania dochodów ze zbycia tego składnika majątku. Konieczność zapłacenia podatku spowoduje także zmiana rezydencji podatkowej przez podatnika podlegającego w Polsce nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, w wyniku której Polska w całości albo w części straci prawo do opodatkowania dochodów ze zbycia składnika majątku będącego własnością tego podatnika, w związku z przeniesieniem jego miejsca zamieszkania do innego państwa.

 


Opodatkowanie niezrealizowanych zysków

Według autorów projektu chodzi zatem o przypadki utraty przez dotychczasowe państwo siedziby podatnika bądź miejsca prowadzenia działalności (Polskę) prawa do opodatkowania dochodów, które zostały faktycznie wypracowane w okresie, w którym dany podatnik (składnik aktywów) podlegał jurysdykcji podatkowej tego państwa. Podatek z od niezrealizowanych zysków ze swej istoty nie dotyczy zatem każdego przeniesienia aktywów, a jedynie takiego, z którym wiąże się utrata przez dane państwo prawa do opodatkowania dochodu efektywnie wygenerowanego przed przeniesieniem.

Rozliczenie podatku przez osoby fizyczne

Jak wynika z nowych przepisów, podatnicy będą obowiązani składać urzędom skarbowym deklaracje, według ustalonego wzoru, o wysokości dochodu z niezrealizowanych zysków do 7 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym łączna wartość rynkowa przenoszonych składników majątku przekroczy kwotę 4 mln zł. W tym terminie trzeba też będzie wpłacić podatek należny. Stawka nowej daniny wyniesie 19 proc. podstawy opodatkowania - gdy ustalana jest wartość podatkowa składnika majątku oraz 3 proc. podstawy opodatkowania - gdy nie ustala się wartości podatkowej składnika majątku.

Podatku od przenoszenia składników majątku osobistego ie będą musieli płacić podatnicy, którzy będą mieszkali w Polsce przez co najmniej pięć lat w dziesięcioletnim okresie poprzedzającym dzień zmiany rezydencji podatkowej.

Rozłożenie na raty i zwrot podatku

Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na interpelację nr 27522 tłumaczy, że nie będzie trzeba płacić całej kwoty podatku w momencie przeniesienia składnika majątku poza terytorium Polski lub zmiany rezydencji. Podatnicy będą mogli wystąpić z wnioskiem o rozłożenie na raty na okres nie dłuższy niż pięć lat. Resort podkreśla także, że jeżeli podatnik przeniesie składnik majątku na terytorium Polski lub ponownie stanie się polskim rezydentem podatkowym w okresie pięciu lat liczonych od końca roku podatkowego, w którym przeniósł składnik majątku lub zmienił rezydencję będzie mógł wystąpić o zwrot zapłaconego podatku.

Na pytanie o zasadność opodatkowania podatkiem od wyjścia także osób fizycznych przenoszących swój majątek za granicę, MF wyjaśniło, że opodatkowanie osób fizycznych takim podatkiem stosowane jest w jedenastu państwach Unii Europejskiej, tj. w Austrii, Danii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Niemczech, Portugalii, Szwecji i Włoszech.

Zdaniem MF, brak regulacji dotyczących opodatkowania osób fizycznych mógłby być poczytywany, jako zaniechanie działania mających na celu niedopuszczenie do erozji bazy podatkowej, co w konsekwencji wpływałoby na zmniejszenie dochodów budżetowych.

Dyrektywa wymaga wprowadzenie podatku do końca 2019 r. Omawiana nowelizacja przewiduje natomiast, że w Polsce podatek od wyjścia zacznie obowiązywać już od początku przyszłego roku.