O możliwość wprowadzenia zakazu używania smartfonów w szkołach pytają resort edukacji posłowie (interpelacja 2126). Jak podkreśla posłanka Katarzyna Osos z Koalicji Obywatelskiej, coraz więcej szkół podejmuje decyzje o wprowadzeniu ograniczeń związanych z korzystaniem z telefonu ze względu na niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą ich nieetyczne wykorzystywanie przez uczniów (nagrywanie bez zgody osób, udostępnianie w sieci, utrudnianie prowadzenia lekcji w związku z korzystaniem z telefonu, itp.).

Nie wolno konfiskować komórek bez zgody rodziców>>

 

Smartfon pomaga w nauce

- Podstawy programowe dla szkół dotyczące bezpieczeństwa kładą nacisk na rozwijanie u uczniów kompetencji cyfrowych, w tym rozwijanie umiejętności krytycznego i logicznego myślenia, rozumowania, argumentowania i wnioskowania oraz wyposażenie uczniów w takie wiadomości i umiejętności, które pozwalają w sposób dojrzały i uporządkowany rozumieć świat oraz świadomie korzystać z technologii komunikacyjnych - wyjaśnia wiceminister edukacji Marzena Machałek. Dodaje, że jednym z zadań szkoły jest też przygotowanie uczniów do dokonywania świadomych i odpowiedzialnych wyborów w trakcie korzystania z zasobów dostępnych w internecie, krytycznej analizy informacji, bezpiecznego poruszania się w przestrzeni cyfrowej, w tym nawiązywania i utrzymywania opartych na wzajemnym szacunku relacji z innymi użytkownikami sieci.

Sprawdź w LEX: Czy należy konsultować z kuratorium oświaty wpisanie do statutu procedury korzystania z telefonów komórkowych przez uczniów? >

 


Ministerstwo Edukacji Narodowej tłumaczy również, że stworzyło narzędzia edukacyjne, które nauczyciele mogą wykorzystać w pracy z uczniami, jest to m.in. platforma e-learningowa. Zasady korzystania z urządzeń powinna według MEN opracować szkoła po konsultacjach z uczniami, ich rodzicami i nauczycielami. - Kwestie regulujące zasady używania urządzeń elektronicznych na terenie szkoły, rozstrzygane przez daną społeczność szkolną w postaci wprowadzenia w statucie szkoły konkretnych rozwiązań, powinny być dostosowane do typu szkoły czy wieku uczniów. Mądre i odpowiedzialne korzystanie ze smartfona z dostępem do internetu może przynieść wiele korzyści, jednak w szkole powinny zostać określone jasne zasady korzystania z urządzeń mobilnych - konstatuje wiceminister minister Machałek.

Sprawdź w LEX: Czy dyrektor szkoły może nakazać wszystkim uczniom aby na czas pobytu w szkole zostawiali swoje telefony w sekretariacie szkoły? >

 

Nie taki diabeł straszny

Jak mówi Prawo.pl psycholog Tomasz Garstka, o tym, czy dane dziecko będzie miało problem z uzależnieniem od telefonu przesądzają jego indywidualne predyspozycje, np. wydaje się bardziej prawdopodobne, że nałogowo ze smartfona będzie korzystać dziecko, któremu rodzice nie poświęcają wystarczającej uwagi.

- Komórki są elementem cywilizacji i całkowite wykluczanie ich używania nie ma raczej większego sensu - uważa Tomasz Garstka - Oczywiście WHO nie bez powodu doradza ograniczenie dzieciom, zwłaszcza najmłodszym, dostępu do tych urządzeń, bo rozpraszają one uwagę. Z drugiej strony smartfony bywają przydatne w nauce. Zamiast zakazów rozważałbym raczej stworzenie odpowiednich zasad używania telefonów komórkowych na terenie szkoły, przykładowo np. wprowadzenie zasady, że telefony odkłada się na czas lekcji w ustalonym miejscu lub się je wyłącza. Wtedy nie rozpraszałyby uwagi - dodaje.

Sprawdź w LEX: Czy w statucie można zawrzeć zastrzeżenie, że w przypadku korzystania przez ucznia z telefonu komórkowego na lekcji nauczyciel może zabrać mu telefon i zaprosić rodziców po jego odbiór? >

Podobnego zdania jest prof. Jacek Pyżalski, który zgadza się z MEN, że położenie nacisku na pozytywne wykorzystanie technologii, jest to dużo lepszy pomysł niż wprowadzanie bezwzględnych zakazów w tej materii, zwłaszcza że badania pokazują, że niewiele one dają.

- To złożona kwestia - mówi prof. Pyżalski. - Jak pokazuje badanie EU Kids Online, polskie dzieci najrzadziej korzystają z internetu do nauki, może więc tym bardziej warto kłaść większy nacisk na ten aspekt. Zresztą są też badania dotyczące skutków wprowadzenia bezwzględnych zakazów używania smartfonów na terenie szkoły. Jak pokazuje badanie przeprowadzone w czeskich szkołach, nie ma specjalnych różnic pomiędzy tym, jak zachowuje się na przerwie dziecko, które nie może korzystać z telefonu, a tym, co robi jego rówieśnik, który ma pod ręką smartfona - dodaje. Tłumaczy też,  że opracowanie zasad korzystania z telefonu to dobry pomysł, ważne jednak, żeby nie traktować takiego obowiązku po macoszemu, w sposób fasadowy, tylko podejść do tego poważnie i uzgodnić wszystkie najważniejsze kwestie z uczniami, ich rodzicami i nauczycielami.