Jeszcze w zeszłym tygodniu informacje pochodzące z Ministerstwa Finansów wskazywały, że prace nad projektem zostały wstrzymane, ale jak widać rząd postanowił już w tym miesiącu zająć się tym projektem. Warto w tym miejscu podkreślić, że poprzedni projekt ustawy znoszący trzydziestokrotność, który miał wejść w życie najpierw w 2018 roku a później 2019 roku, został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z konstytucją - pamiętajmy jednak, że orzeczenie odnosiło się do procedury uchwalenia ustawy, a nie jej treści merytorycznej.

Czytaj: TK: Limit trzydziestokrotności składek zostaje - ustawa niezgodna z Konstytucją >

Powyższe rozstrzygnięcie oznacza, że Trybunał Konstytucyjny nie analizował, czy zniesienie limitu trzydziestokrotności jest zgodne z konstytucją, bowiem powoduje zwiększenie wysokości emerytur w wielu przypadkach do kilkudziesięciotysięcznych świadczeń wypłacanych najlepiej zarabiającym pracownikom. W tym miejscu warto podkreślić fakt, że emerytura nie powinna być świadczeniem aż tak wysokim.

 

Ewa Elżbieta Dziubińska-Lechnio, Eliza Skowrońska

Sprawdź  
POLECAMY

Dzisiaj zdarzają się sytuacje, w których ZUS wypłaca kilka świadczeń, jakim jest emerytura, w wysokości powyżej 20 tysięcy złotych miesięcznie – takich świadczeń jest tylko kilka w skali kraju i są związane z dwiema zasadniczymi przesłankami. Po pierwsze otrzymują je osoby, które miały wysoki kapitał początkowy, a po drugie przeszły na emeryturę w wieku ponad 70 lat, a to oznacza, że ich przewidywany okres życia jest dużo krótszy od osób przechodzących w wieku 60/65 lat.

Zobacz procedury w LEX:

Ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne pracownika >

Roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe >

Jeżeli rząd chciałby potraktować zmiany w limicie 30-krotności jako przemyślane rozwiązanie systemowe, a nie tylko źródło finansowe na pokrycie wyborczych obietnic, powinien co najwyżej zwiększyć ten limit z 30-krotności do maksymalnie 45/50-krotności. Należy pamiętać ze wszelkie zmiany w zniesieniu tego limitu spowodują dzisiaj przypływ kilku miliardów złotych do budżetu (dzięki czemu dotacja do FUS będzie niższa o około 4/4.5 mld zł, które rząd będzie mógł wydać na przykład na sfinansowanie niespełna połowy #EmeryturaPlus w kolejnym roku - budżet na to świadczenie to około 10 mld zł), ale w przyszłości kolejne rządy będą musiały znaleźć źródła finansowania tych kilkudziesięciotysięcznych emerytur, które nie będą rzadkością.

 

Zmiany związane ze zniesieniem limitu trzydziestokrotności, a także całkowite ozusowanie umów zlecenia, pokazuje, że rząd pilnie potrzebuje pieniędzy na finansowanie obietnic wyborczych. Takie plany legislacyjne pokazują, że pomimo informacji o bardzo dobrej kondycji finansowej państwa coraz częściej zaczyna brakować funduszy na kupowanie głosów kolejnych wyborców. Pytanie, ile jeszcze takich „niespodzianek" zobaczymy przed ciszą wyborczą (11/10/19)?

Oskar Sobolewski, ekspert w Instytucie Emerytalnym