Zleceniobiorcy wpłyną na zmianę wizerunku związkowców
W ubiegłym roku co czwarta osoba zrzeszona w związkach zajmowała się zawodowo edukacją, a największy odsetek związkowców występował w górnictwie. Prawo do zrzeszania się pracowników zatrudnionych na śmieciówkach sprawi, że zmieni się obecny portret związkowca: nauczyciela albo górnika.
Według OECD w 2012 roku tylko 12 proc. pracowników pobierających pensję należało w naszym kraju do związków zawodowych. "Dziennik Gazeta Prawna" informuje, że te dane są niedoszacowane, ponieważ eksperci OECD przyjęli, że w tym czasie pracowało w oparciu o umowę o pracę 12 mln Polaków. Decyzja Trybunału Konstytucyjnego, który uznał prawo osób samozatrudnionych oraz zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych do tworzenia związków zawodowych wpłynie na zmianę sytuacji. Część pracowników wstąpi do działających już organizacji związkowych, częśc założy nowe. Dzięki temu może się m.in. zwiększyć odsetek zakładowych organizacji związkowych w prywatnych firmach.
Czytaj: TK: członkostwo w związkach zawodowych nie tylko dla pracowników etatowych
"Dziennik Gazeta Prawna" powołując się na badania zwraca dodatkowo uwagę, że związki zawodowe w Polsce nie rozdają etatów, nie szastają pieniędzmi i nie ma ich tak dużo, jak powszechnie się sądzi. Wbrew stereotypom w związkach nie ma etatowego rozpasania,a koszty działalności nijak się mają to kosmicznych sum podawanych w tabloidach.





