Urzędy jednoczą siły w walce z nielegalnym zatrudnianiem
Państwowa Inspekcja Pracy i Zakład Ubezpieczeń Społecznych będą się wymieniały informacjami na temat firm, w ktrych ma być przeprowadzona kontrola. Takie działanie umożliwi umowa podpisana między tymi dwoma instytucjami. Wszystko po to, by lepiej przygotować się do sprawdzenia, czy pracodawca zatrudnia pracownikw zgodnie z prawem i opłaca od nich składki w należytej wysokości. W razie wykrycia nieprawidłowości pracodawcy grozi grzywna nawet do 30 tys. zł za zatrudnianie na czarno lub zawieranie umw cywilnoprawnych zamiast umw o pracę.
Umowa zawarta między ZUS i PIP to doprecyzowanie ogólnych zasad udostępniania informacji, które zawierają przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Wzajemna współpraca obu instytucji obejmuje działania z zakresu przeciwdziałania nielegalnemu zatrudnieniu, eliminowania zagrożeń wypadkowych i chorobowych oraz obniżania poziomu ryzyka zawodowego w pracy. Chodzi o wymianę informacji o stwierdzonych u pracodawców przypadkach nieprawidłowości z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, jak i danych statystycznych. Umowa będzie realizowana zarówno na szczeblu centralnym, jak i terenowym.
Dzięki porozumieniu inspektor jeszcze przed rozpoczęciem kontroli będzie wiedział, w jakie obszary skierować swoje zainteresowania i zweryfikuje z rzeczywistością informacje otrzymane z ZUS. Chodzi o wykrycie zatrudnienia bez potwierdzenia warunków pracy na piśmie, zawierania umów cywilnoprawnych zamiast umów o pracę lub obniżania składek. Jeśli inspektor wykryje ukryte zatrudnienie będzie mógł wystąpić do sądu o ustalenie istnienia stosunku pracy, bo taka legitymacja przysługuje PIP na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 11 ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy .
PIP zyska też dostęp do danych jednostkowych płatników składek, jeśli podczas kontroli nabierze wątpliwości co do wysokości składek opłaconych przez pracodawcę. Wówczas za pomocą platformy elektronicznego urzędu podawczego złoży wniosek do ZUS o sprawdzenie danych dotyczących konkretnego pracownika. Dzięki temu inspektor pracy dowie się np. kiedy pracownik został zgłoszony do ubezpieczenia społecznego, czyli od kiedy opłacane są jego składki i jaka jest ich wysokość.
PIP zyska też łatwiejsze narzędzie do namierzania firm, w których podejrzanie często dochodzi do wypadków przy pracy. Wszystko dzięki danym statystycznym o wypłacanych odszkodowaniach z tytułu wypadków przy pracy, które dostanie z ZUS.
W razie wykrycia działania niezgodnego z prawem grożą surowe kary. Pracodawca, który nieprawidłowo odprowadza składki lub zaniża ich wysokość naraża się na konieczność uiszczenia dodatkowej opłaty do wysokości 100% nieopłaconych składek. Natomiast za nieterminowe przekazanie składek lub niezgłoszenie wymaganych danych albo zgłoszenie nieprawdziwych grozi mu grzywna do do 5 tys. zł. Natomiast firma, która nie uregulowała składek na Fundusz Pracy może zapłacić karę w wysokości do 3 tys. zł.





