SN: Sąd nie może wkraczać w kompetencje ZUS
Orzeczenie sądu nie może wykraczać poza przedmiot decyzji administracyjnej wydanej przez organ rentowy – stwierdził w uchwale Sąd Najwyższy, rozpoznając zagadnienie prawne dotyczące niemal 250 pracowników, będących w podobnej sytuacji. A zatem nie jest możliwe łączenie dwóch spraw różnych płatników składek do wspólnego rozpoznania – wskazała Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

Problem powstał na tle zatrudnienia Mateusza M. w dwóch spółkach. W spółce M. Przedsiębiorstwie Techniczno-Handlowe był zatrudniony na etacie, a w spółce E. na umowie zlecenia. Spółki te były ze sobą powiązane kapitałowo, z tym, że spółka E. była uzależniona od spółki M., która korzystała z jej usług.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wydał 13 marca 2023 roku decyzję wobec zleceniodawcy, która stwierdzała, że ubezpieczony jest objęty ubezpieczeniami społecznymi jako pracownik tego płatnika i jednocześnie ustala zerową podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu umowy zlecenia. Natomiast druga z decyzji, adresowana do spółki M. - płatnika składek, stwierdzała, że nie pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik i ustala w związku z tym zerową podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.
Czytaj też: ZUS rośnie w siłę i ułatwia sobie życie kosztem ubezpieczonych
Dwie spółki odwołały się od tych decyzji odrębnie. Ale sąd I instancji, Sąd Okręgowy w Poznaniu, połączył te sprawy do wspólnego rozpoznania. I Sąd wydał wyrok niekorzystny dla spółki E. , czyli, że powinna ona uiszczać składki pracownicze jak ze stosunku pracy.
Dwa różne poglądy
Sąd Apelacyjny w Poznaniu, rozpatrując apelacje powziął wątpliwość, czy dopuszczalna jest - w świetle procedury cywilnej - zmiana decyzji i wyjście sądu poza zakres złożonej skargi.
W praktyce spór sprowadzał się do dwóch sprzecznych stanowisk:
- Koncepcja szeroka, odpowiadająca pozytywnie na pytanie, zakłada możliwość zaliczenia w tym samym postępowaniu sądowym do wynagrodzenia ze stosunku pracy, stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, również kwot uzyskanych przez pracownika z innych tytułów, np. z umów zlecenia. Pozwoliłoby to na całościowe uregulowanie praw i obowiązków stron w jednym procesie.
- Koncepcja wąska, według której sąd jest bezwzględnie związany zakresem i przedmiotem decyzji wydanej przez ZUS, niedopuszczająca możliwości łączenie dwóch spraw różnych podmiotów. Zakazująca w istocie dokonywać ustaleń wykraczających poza to, co organ rentowy bezpośrednio ocenił w zaskarżonej decyzji.
Sąd Apelacyjny opowiedział się za pierwszym rozwiązaniem, dążąc do szybkiego rozwiązania problemu. Przy tym zachowując zasady ekonomii procesowej, można odejść od dotychczasowego, bardzo rygorystycznego wiązania sądu wyłącznie treścią decyzji.
Czytaj też w LEX: Środki odwoławcze od decyzji i postanowień związanych z przekształceniem umów cywilnoprawnych >
Pełnomocnik skarżącej spółki M. – radca prawny Kornelia Kosecka-Brzezińska przekonywała Sąd Najwyższy, że sąd pytający sugeruje rozwiązanie szersze, dopuszczające łączenie dwóch odrębnych spraw, różnych podmiotów, co jest błędnym stanowiskiem. A co więcej – wydaje się, że Sąd Apelacyjny wątpliwości nie ma, która opcja jest słuszna, skoro silnie argumentuje tylko pierwszą z nich.
- Podmiot nie może być zaskakiwany połączeniem spraw do wspólnego orzekania – mówiła mec. Kosecka-Brzezińska. – To są sprawy odrębne merytorycznie. ZUS wydał dwie odrębne decyzje i doręczył odrębnie każdej ze spółek. I każda spółka odwoływała się odrębnie. Sąd I instancji wszedł w rolę organu rentowego i naruszył konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności – dodała.
Podobnego zdania była pełnomocnik spółki E. radca prawny Agnieszka Cent-Filar. - Wyrok sądu I instancji pogorszył sytuację spółki poprzez doliczenie składek, co jest niedopuszczalne. Sąd nie uwzględnił odwołania spółki, która odnosiła się do braku podlegania ubezpieczeniu społecznemu - wskazała pełnomocnik.
Niedopuszczalność łącznego rozpoznania
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w tej sytuacji podjęła uchwałę, zgodnie z którą w sprawie, w której organ rentowy w decyzji adresowanej do płatnika składek będącego zleceniodawcą stwierdza, że ubezpieczony jest objęty ubezpieczeniami społecznymi jako pracownik tego płatnika, jednocześnie ustala zerową podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne z tytułu umowy zlecenia, a w drugiej decyzji adresowanej do płatnika składek będącego pracodawcą stwierdza, że nie podlega on ubezpieczeniom jako pracownik i ustala w związku z tym zerową podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, łączenie i rozpoznanie odwołań od tych decyzji nie jest dopuszczalne.
Czytaj też w LEX: Zabezpieczenie roszczeń w sprawach związanych z przekształceniem umów cywilnoprawnych >
- Podstawą takiego zakazu jest art. 477(14) par. 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 321 par. 1 k.p.c. Zmiana decyzji nie jest zatem możliwa w ten sposób, że sąd stwierdza podleganie ubezpieczeniom społecznym jako pracownik drugiego płatnika - formalnego pracodawcy, a do podstawy wymiaru składek z tytułu umowy o pracę dolicza wynagrodzenie tego ubezpieczonego uzyskane z tytułu umowy zlecenia zawarte z pierwszym płatnikiem, mimo że drugi płatnik - formalny pracodawca takiej zmiany nie domagał się - wskazał w uchwale SN.
Uchwała Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 27 października 2026 r., sygnatura akt II UZP 4/26.








