R. Thun: nowa dyrektywa dot. delegowania pracowników ma zachęcać do przyjmowania pracowników z Polski w innych krajach Unii
Parlament Europejski pracuje nad poprawkami do projektu dyrektywy dotyczącej delegowania pracowników, tak by nowe przepisy niesparaliżowały swobodnego przepływu pracowników ibyły korzystniejsze dlapracowników zPolski. Jaśniejsze przepisy mogą doprowadzić do szybszego podpisywania umów zPolakami, których praca na rynkach unijnych wciąż jest wysoko oceniana.
Dyrektywą zajmują się europosłowie z Komisji ds. Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów. Głosowanie w tej sprawie zaplanowano na koniec lutego. Róża Thun, która ze strony polskiej bierze udział w pracach tej komisji, zapewnia, że celem europosłów jest zapewnienie przejrzystości przepisów i odpowiedniego poziomu ochrony pracowników delegowanych. Projekt, który trafi do głosowania podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim, ma zapewniać jak największą mobilność pracowników, a nie ją hamować.
– Kraje zamożne, w których jest bardzo wysoki socjal, nie chcą, żeby przysłać do nich pracowników, którzy są np. na gorszych warunkach socjalnych, którzy zarabiają mniej niż wynosi płaca minimalna. Z drugiej strony firmy, które delegują pracowników, muszą bardzo jasno wiedzieć i dostawać informacje bez specjalnych komplikacji, jakie są te wymagania socjalne danego kraju. Wtedy dopiero jesteśmy w normalnym dialogu i w normalnej konkurencji – wyjaśnia Róża Thun.





