Na rozpoczynającym się dziś dwudniowym posiedzeniu Sejmu ma odbyć się drugie czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne (druk sejmowy nr 1035). Jedną z ustaw, które zmienia rządowa propozycja jest ustawa o pracowniczych planach kapitałowych (dalej: ustawa o PPK).

Prawo.pl pisało jako pierwsze, że rząd chce uregulować w niej sytuację polskich pracowników pracujących w naszym kraju dla zagranicznych przedsiębiorstw, którzy sami za siebie opłacają składki na ubezpieczenia społeczne i zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Pieniądze na ten cel przekazuje im pracodawca, ale to oni są ich płatnikiem, bo pracodawca nie ma w naszym kraju numeru identyfikacji podatkowej (NIP), numeru REGON, siedziby czy oddziału. Pracownicy sami nie mogą jednak zawrzeć umowy o zarządzanie, a potem – o prowadzenie PPK. Nie może tego zrobić także ich zagraniczny pracodawca, bo instytucje finansowe nie chcą zawierać umów z tymi pracodawcami, ponieważ nie mają one w Polsce numeru NIP i REGON. Teoretycznie takie umowy mogą zawrzeć ich polscy pracownicy na podstawie odrębnej umowy zawieranej z przedsiębiorcą zagranicznym. Ale nie można ich do tego zmusić. I kółko się zamyka. A termin na wdrożenie PPK dla tych pracodawców upływa 23 kwietnia 2021 r. 

Czytaj więcej: Rząd zmienia ustawę o PPK, by uregulować sytuację pracowników - płatników>>
 

Pracodawca, z którym instytucje finansowe nie chcą zawrzeć umowy

Zgodnie z obowiązującym art. 5 ustawy o pracowniczych planach kapitałowych, podmiot zatrudniający, który nie ma siedziby lub miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, może uzgodnić z osobą zatrudnioną, w drodze umowy zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności, że spoczywające na nim obowiązki wynikające z ustawy będą wypełniane w jego imieniu przez tę osobę zatrudnioną w okresie jej zatrudnienia w tym podmiocie zatrudniającym.

Jeżeli pracownik odmówi zawarcia takiej umowy, to pracodawca zagraniczny nadal jest zobowiązany sam wdrożyć PPK zawierając umowę o zarządzanie z wybraną instytucją finansową. Jednak instytucje często odmawiają zawarcia takich umów.

Problem zagranicznych pracodawców miała rozwiązać ustawa, nad którą pracuje Sejm. Rząd zaproponował w projekcie zmianę definicji podmiotu zatrudniającego. Zgodnie z dodawaną w art. 2 pkt 21 obowiązującej ustawy nową literą f), podmiotem zatrudniającym będzie płatnik, jeżeli pracodawca lub zleceniodawca w stosunku do osób zatrudnionych nie posiada numeru identyfikacyjnego. Tyle przepis, czyli obecnie - po pracach w sejmowych Komisjach: Finansów Publicznych oraz Polityki Społecznej i Rodziny - art. 38 pkt 1 lit. d) projektu.

Na razie prace nad projektem trwają, a termin na wdrożenie PPK dla zagranicznych podmiotów upływa 23 kwietnia.

- Reprezentuję kilku klientów, którzy zatrudniają pracowników w Polsce. Pracownicy ci przejęli na siebie obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. Zapoznaliśmy się z wyjaśnieniami PFR, że w takim wypadku to pracownicy powinni zawrzeć umowy z instytucjami finansowymi. Niestety – w praktyce wiele dużych instytucji, z którymi się kontaktowaliśmy poinformowało nas, że nie przewidują możliwości zawarcia umowy o zarządzanie PPK z pracownikami. Niektóre twierdziły, że wynika to z dużej ilości pracy, jaką już wykonują. Wszystkie jednak zgodnie odmówiły zawarcia umów z pracodawcami nieposiadającymi NIP czy REGON.

- Instytucje te, mając obowiązek raportowania zawartych umów, w tym właśnie numerów identyfikacyjnych, nie chcą brać sobie na głowę kłopotów. Zdają sobie sprawę z prac legislacyjnych, ale nie pracują w tej chwili nad dostosowaniem swoich systemów. W ten sposób możemy nie mieć fizycznej możliwości zawarcia stosownych umów – mówi serwisowi Prawo.pl Paulina Jastrzębiec-Siemiątkowska, radca prawny w Dziale Prawnym kancelarii Olesiński i Wspólnicy.
Jak twierdzi, dopiero ostatnio okazało się, że kilka instytucji ma przygotowane procedury opierające się bardziej na wyjaśnieniach PFR niż na przepisach (jeśli chodzi o umowy z osobami zatrudnionymi). - Sam PFR TFI, jako instytucja, która nie może odmówić podpisania umowy o zarządzanie PPK, poinformował nas, że zawrze umowę z pracodawcą, ale nastąpi to jedynie w formie pisemnej (bez możliwości przejścia uproszczonej procedury elektronicznej). Doceniam pomoc PFR TFI, lecz niestety rozwiązanie to również nie jest idealne – zaznacza mec. Jastrzębiec-Siemiątkowska.

Łukasz Kuczkowski, radca prawny, partner w kancelarii Raczkowski nie ma wątpliwości, że zyska na tym PFR, a dokładnie PFR TFI. – PFR TFI też nie ma obowiązku zawarcia umowy o zarządzanie PPK z zagranicznym podmiotem nie posiadającym numeru NIP czy REGON. Nie może odmówić dopiero wtedy, gdy PFR, w ramach swoich uprawnień kontrolnych, wystąpi do pracodawcy z żądaniem przedstawienia zawartej przez niego umowy, a ten nie wykaże, że umowa została zawarta. W efekcie wszystkie takie podmioty będą trafiały do PFR TFI  – podkreśla mec. Kuczkowski.

Kazimierz Jaśkowski, Eliza Maniewska

Sprawdź  
POLECAMY

Pracownik-płatnik jako podmiot zatrudniający

Jak zauważa mec. Paulina Jastrzębiec-Siemiątkowska, ustawa w obowiązującym kształcie nakłada na pracodawców obowiązek podpisania umowy o zarządzanie PPK. Mają to zrobić do 23 kwietnia. Natomiast projekt przewiduje zmianę definicji podmiotu zatrudniającego. W efekcie podmiotem tym stanie się pracownik-płatnik zagranicznego pracodawcy. - Projektowana nowelizacja ma wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.  Brak przepisów przejściowych rodzić będzie kolejne problemy interpretacyjne, w tym nie odpowie na pytanie, jak traktować dotychczasowych pracodawców, z którymi instytucja finansowa zawarła umowę o zarządzanie (np. PFR TFI). Po nowelizacji pracodawca utraci bowiem status podmiotu zatrudniającego – tłumaczy ekspertka.

Wątpliwości i problemów jest więcej, a będzie jeszcze więcej już po uchwaleniu nowelizacji ustawy o PPK.

Obecnie pracownicy wcale nie są zobowiązani do przejęcia obowiązków z PPK. - Przepis art. 5 ustawy daje jedynie możliwość podpisania stosownego porozumienia z pracownikiem, ale nie musi się on wcale na to zgodzić. W obecnej sytuacji zatem istnieje bardzo wysokie ryzyko, że pracodawcy zagraniczni – mimo szczerych chęci – nie będą w stanie zawrzeć umowy o zarządzanie w terminie do 23 kwietnia 2021 r. Z jednej strony mamy bowiem instytucje, które nie chcą podpisać umów z pracodawcami, z drugiej pracowników, którzy być może również nie są zainteresowani, a z trzeciej PFR TFI, który nie może zagwarantować, co wydarzy się po nowelizacji. Totalny chaos – podkreśla mec. Paulina Jastrzębiec-Siemiątkowska.

Mec. Łukasz Kuczkowski zwraca natomiast uwagę na słabe punkty projektowanej nowelizacji. – Z jednej strony mamy podmiot zagraniczny, który ma obowiązek posiadać PPK, bo jest pracodawcą, czyli podmiotem zatrudniającym. Z drugiej zaś strony będziemy mieli jego pracownika - płatnika, który jako podmiot zatrudniający również będzie miał obowiązek zawrzeć umowę o zarządzanie PPK, bo program pracodawcy nie będzie przecież jego programem. Pomimo nowelizacji podmiot zagraniczny jako pracodawca nadal będzie ... podmiotem zatrudniającym. Nowelizacja tego nie znosi. Z drugiej strony nie zawarcie umowy o zarządzanie w terminie grozi karą. Ta wynosi do 1,5 proc. funduszu wynagrodzeń, tyle tylko, że pracownik-płatnik jako podmiot zatrudniający nie ma funduszu wynagrodzeń – zaznacza mec. Kuczkowski. I nie będzie go można ukarać za nie zawarcie umowy w terminie. - W ten sposób tworzy się przepisy nieegzekwowalne - dodaje.

Co więcej, paradoksalnie, jak twierdzi mec. Kuczkowski, może dojść do sytuacji, że pracownik-płatnik jako podmiot zatrudniający będzie miał cały szereg obowiązków i będzie musiał zawrzeć umowę o zarządzanie PPK, choć sam – jako pracownik – nie będzie musiał do tego programu przystąpić. W ten sposób zagraniczne podmioty i pracownicy-płatnicy jako podmioty zatrudniające są gorzej traktowane niż np. mikroprzedsiębiorcy, którzy nie muszą wdrażać PPK, jeśli wszyscy pracownicy wcześniej złożą oświadczenia o rezygnacji z uczestnictwa w programie.

- Bez kompleksowej nowelizacji ustawy o pracowniczych planach kapitałowych dotyczącej podmiotów zagranicznych niczego się nie rozwiąże – uważa mec. Kuczkowski.