Ministerstwo Sprawiedliwości chce ułatwić pracownikom dochodzenie roszczeń przed sądami. - Zdecydowaliśmy się całkowicie zlikwidować jakiekolwiek koszty w sprawach związanych z prawem pracy i ubezpieczeń społecznych - powiedział szef Ministerstwa Sprawiedliwości, prezentując planowane zmiany w postępowaniu cywilnym.

Będzie duża zmiana KPC

Przedstawiony w czwartek projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego liczy kilkadziesiąt stron - zaplanowano wiele zmian. Zwolnienie pracowników dochodzących swoich praw to tylko jedna z nich.

Czytaj też: MS proponuje duże zmiany w procedurze cywilnej >

- Przedstawiamy konkretne rozwiązania, które w połączeniu ze zmianą struktury sądownictwa doprowadzą do znacznego uproszczenia podstępowań sądowych - zapowiedział minister Ziobro. - Nawet niewysokie opłaty stanowią tamę, a nie chcemy żeby taka tama istniała - mówi wiceminister Łukasz Piebiak.

Spory z pracodawcą i ZUS – bez opłat

Pracownicy, którzy dochodzą swoich praw w sądzie pracy w sporze z pracodawcą, Zakładem Ubezpieczeń Społecznych czy Kasą Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, nie będą ponosić żadnych kosztów. Ani w przypadku złożenia pozwu, ani apelacji. Adwokat Agnieszka Ostrowska zauważa, że od apelacji i kasacji płaci się obecnie tylko 30 zł, więc zmiana nie będzie znacząca.

 


Zwolnienie nie dla każdej sprawy

Zwolnienie nie będzie dotyczyć spraw o wartości sporu ponad 50.000 zł. - Sprawy top managmentu z pracodawcami nie muszą korzystać z takiego zwolnienia, bo jeżeli taka kwota jest dochodzona, to raczej nie chodzi o biednego człowieka - mówi wiceminister Piebiak. W przypadku spraw, których wartość sporu przekracza 50 tysięcy zł, pobierane będą opłaty sądowe w wysokości 5 proc. wartości sporu. Marcin Szymański, partner w kancelarii Drzewiecki Tomaszek, zwraca zaś uwagę: a co, gdy chodzi o 51 tys. zł? Jego zdaniem wyższa opłata powinna być pobierana tylko od kwoty ponad 50 tys. zł.

Darmowe sprawy o wynagrodzenie...

Z opłat będą całkowicie zwolnieni pracownicy występujący o należne wynagrodzenie – zarówno w postępowaniach przed sądem pracy, jak też cywilnych prowadzonych w sprawie wynagrodzenia od pracodawcy, który zbankrutował.

... ale o przywrócenie do pracy już niekoniecznie

- Opłaty są obecnie największym problemem w przypadku pozwów o przywrócenie do pracy, bo w takich sprawach liczy się dwunastomiesięczną pensję i ta suma często przekracza 50.000 zł, wystarczy, że pensja brutto pracownika wynosi 4200 - komentuje planowane zmiany adwokat Agnieszka Ostrowska. Wygląda na to, że tutaj nic się jednak nie zmieni.

 

Więcej przydatnych materiałów znajdziesz w SIP LEX:

Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu prawa pracy >

Jakie prawa przysługują pracownikowi, któremu pracodawca od 2000 r. nie wypłaca dodatku za pracę nadliczbową? >

Pracodawca w sądzie - poradnik na przykładach >

Zasady ponoszenia kosztów sądowych w sprawach z zakresu prawa pracy >

Dochodzenie przez pracownika zapłaty zaległego wynagrodzenia od pracodawcy >