Sąd: Pracodawca zapłaci za wypowiedzenie umowy na urlopie wypoczynkowym
Pracownica uważała, że doszło do naruszenia przepisów, ponieważ do wypowiedzenia umowy o pracę doszło na urlopie wypoczynkowym. Pracodawca twierdził natomiast, że tego dnia pracownica świadczyła pracę zdalną. Sąd uznał, że fakt przebywania na urlopie potwierdzała lista płac, informacja o braku logowań oraz lista obecności. Na rzecz pracownicy zasądzono więc odszkodowanie.

Maria A. (dane zmienione) była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na okres próbny na stanowisku księgowej. Pracownica poprosiła pracodawcę o umożliwienie jej świadczenia pracy w formie zdalnej w dniach 29 i 30 sierpnia. Przełożona poinformowała ją, że nie ma dla niej dokumentów do zaksięgowania i udzieliła jej urlopu na dzień 29 sierpnia. Natomiast co do 30 sierpnia wskazała, że sytuacja będzie uzależniona od liczby dokumentów. Pracownica wyraziła na to zgodę. W zakładzie istniała praktyka, że urlop ustalano telefonicznie lub mailowo, a wniosek o jego udzielenie był składany później.
Pracodawca rozwiązał umowę za wypowiedzeniem
Późnym popołudniem 29 sierpnia, przełożona zadzwoniła do Marii A. i poprosiła ją, aby następnego dnia rano przyjechała do zakładu, by coś wytłumaczyć w wyciągach. Maria A. stawiła się w pracy i została zaproszona na rozmowę. Przełożona zarzuciła jej, że 16 sierpnia miała świadczyć pracę zdalną, ale tego nie robiła. Pracownica oświadczyła, że wobec tego wypisze wniosek urlopowy za 16 sierpnia. Przy okazji wypisała też wniosek na 29 i 30 sierpnia. Chwilę później Maria A. otrzymała pismo o rozwiązaniu z nią umowy o pracę za wypowiedzeniem. Jako przyczynę wskazano utratę zaufania. Pracownica uważała, że doszło do naruszenia przepisów, więc pozwała pracodawcę o odszkodowanie. Argumentowała, że do wypowiedzenia umowy doszło na urlopie. W odpowiedzi na pozew, pracodawca odpierał ten zarzut twierdząc, że 30 sierpnia Maria A. nie przebywała na urlopie wypoczynkowym, ponieważ świadczyła pracę zdalną.
Nie można wypowiedzieć umowy o pracę na urlopie
Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Świdnicy, który wskazał, że zgodnie z art. 41 ustawy Kodeks pracy, pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. W przypadku wypowiedzenia umowy na okres próbny, sąd co do zasady nie bada jego zasadności, a jedynie czy nie doszło do naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Na gruncie niniejszej sprawy nie było wątpliwości, że dochowano formy pisemnej i zachowano przewidziany prawem okres wypowiedzenia. Sporna była natomiast kwestia czy do wypowiedzenia doszło na urlopie wypoczynkowym.
Dokumentacja potwierdzała przebywanie na urlopie
Sąd dał wiarę zeznaniom pracownicy, że w trakcie rozmowy telefonicznej w dniu 29 sierpnia, przełożona poinformowała ją, że nie ma dużo dokumentów do zaksięgowania, więc następnego dnia również będzie miała urlop. Fakt przebywania na urlopie potwierdzała bowiem lista płac, informacja o braku logowań pracownicy w tym dniu oraz lista obecności. Ponadto wniosek o jego udzielenie został zaakceptowany i podpisany przez przełożoną. Tym samym do wypowiedzenia umowy doszło w dniu, w którym Maria A. korzystała z urlopu wypoczynkowego. Oznacza to, że doszło do naruszenia art. 41 k.p., co uzasadniało uwzględnienie żądania Marii A. Mając powyższe na uwadze, sąd zasądził na jej rzecz odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy o pracę.
Wyrok Sądu Rejonowego w Świdnicy z 12 stycznia 2026 r. IV P 468/24, prawomocny
Czytaj też w LEX:
Przewodnik po zmianach w prawie pracy 2026 r. >
Kontrola PIP bez ryzyka – poradnik dla pracodawcy >
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.





