Od wynagrodzenia za wykład prowadzony przez profesora należą się składki
Wynagrodzenie autorskie za przeprowadzone wykłady na uczelni wyższej przez profesora zatrudnionego na etacie podlega ubezpieczeniom społecznym. Oznacza to, że należy od nich zapłacić wszystkie składki ZUS. Tak orzekł Sąd Najwyższy w sprawie Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Przemyślu, która nie zgodziła się ze stanowiskiem ZUS co do obowiązku opłacenia składek. Poszło o należności wobec ZUS od ponad 30 tys. zł wynagrodzenia, jakie otrzymał jeden z jej wykładowców w zamian za przeniesienie na uczelnię autorskich praw majątkowych na utwory dydaktyczne, których był twórcą.
Wykładowca, mimo łączącego go z uczelnią stosunku pracy, w ramach dodatkowej umowy przeprowadził cykl wykładów ze studentami, ćwiczeń, zaliczenia przedmiotów, a także egzaminy. Jego praca polegała też na udzielaniu promotorstwa osób przystępujących do egzaminu magisterskiego i dyplomowego, ocenie i recenzowaniu prac magisterskich i dyplomowych. Wszystkie te czynności wykonał w ramach umowy o dzieło, z wynagrodzeniem za przeniesienie na uczelnię autorskich praw majątkowych. Wysokość wynagrodzenia ustalono jako iloczyn godzin, które profesor poświęcił na powyższe czynności.





