- Wystąpienie poważnych awarii w polskich elektrowniach będzie praktycznie wykluczone dzięki opracowanym przez rząd nowym przepisom bezpieczeństwa jądrowego i ochrony fizycznej tego typu obiektów, zastosowaniu najbardziej zaawansowanych technologii oraz odpowiednim warunkom lokalizacyjnym. Wyciągamy właściwe wnioski z doświadczeń innych krajów - podkreśla wiceminister gospodarki. - Wdrażając w Polsce od podstaw program energetyki jądrowej, korzystamy z najnowszych ekspertyz i doświadczeń państw i instytucji zajmujących się energetyką jądrową od dziesięcioleci – dodaje.


Nowoczesne prawo gwarancją bezpieczeństwa
Jak informuje resort, przygotowane przez MG i Państwową Agencję Atomistyki nowoczesne Prawo atomowe restrykcyjnie określa warunki bezpiecznej eksploatacji obiektów jądrowych i ochrony radiologicznej. – Postawiliśmy na prymat bezpieczeństwa nad innymi aspektami działalności obiektów jądrowych, zarówno na etapie wyboru technologii, jak i w całym procesie jej wdrażania i wykorzystywania – zapewnia wiceminister Trojanowska. - Nowe przepisy opracowano w zgodzie z najnowszymi zaleceniami Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej uwzględniającymi wnioski z awarii w elektrowni Fukushima - dodaje.
I informacji przedstwionych przez resort gospodarki wynika, że Polska śledzi także z uwagą tzw. stress testy, sprawdzające wytrzymałość elektrowni jądrowych na kataklizmy i błędy ludzkie. W poszczególnych państwach raporty dozorów jądrowych na ten temat weryfikują 6-osobowe grupy ekspertów z różnych krajów UE oraz przedstawiciele KE. Raport końcowy ma być gotowy latem tego roku. Na jego podstawie KE chce opracować unijną regulację ws. kryteriów przyznawania licencji technologiom jądrowym. - Już w tym momencie znaczna część wniosków wynikających ze stress testów znajduje odzwierciedlenie w polskich regulacjach z zakresu bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej – informuje wiceminister Trojanowska.


Nowa generacja reaktorów
Na poziom bezpieczeństwa wpływ będzie mieć też technologia reaktorowa zastosowana przy budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Bez względu na wybór dostawcy będzie to nowa generacja reaktorów III lub III+.
Przy projektowaniu reaktorów najnowszej generacji uwzględniono możliwość zaistnienia nawet najmniej prawdopodobnych awarii i zastosowano w nich rozwiązania ograniczające skutki tych hipotetycznych zdarzeń– podkreśla wiceminister Trojanowska. Na rynku są dostępne m.in. technologie wyposażone w tzw. pasywne systemy bezpieczeństwa, które w przypadku awarii nie potrzebują zasilania w energię elektryczną, gdyż większość procesów koniecznych do wyłączenia reaktora i schłodzenia rdzenia odbywa się z wykorzystaniem naturalnych zjawisk przyrody takich jak grawitacja, konwekcja naturalna czy różnice ciśnień.


Bezpieczne warunki lokalizacyjne
Ministerstwo Gospdoarki podkreśla, że Polska jest krajem wolnym od zagrożeń o charakterze sejsmicznym. Niemożliwe jest także rozwinięcie się dużych fal (tsunami) na Morzu Bałtyckim, ze względu na jego małą powierzchnię i niewielką głębokość.