Szkolenia online Wartościowanie pracy wg Dyrektywy i projektu ustawy o równości wynagrodzeń 27.03.2026 r. godz. 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Do zawalenia kamienicy w Katowicach doszło wskutek remontu

Do katastrofy w katowickiej kamienicy doprowadził sposób prowadzenia w niej prac remontowych wskazuje Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Katowicach. Prace były prowadzone bez zezwolenia, wbrew zasadom sztuki, a nawet zdrowemu rozsądkowi uważa PINB.

W wypadku, do którego doszło w poniedziałek, zostali ranni czterej mężczyźni, po zawaleniu się stropu z gruzowiska wydobyli ich strażacy.
"Ustalenia komisji wyraźnie wskazują na to, że sposób prowadzenia prac, niezgodny z zasadami sztuki budowlanej i przede wszystkim zdrowym rozsądkiem, doprowadził do tej katastrofy" - powiedział w środę PAP powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Katowicach Janusz Jaworowski.
"Naruszono konstrukcję nośną stropów i siłą rzeczy - skoro stropy straciły podparcie - musiało dojść do zawalenia" - sprecyzował.
Jaworowski dodał, że prace były prowadzone bez nadzoru osoby z uprawnieniami budowlanymi. Nie było też wymaganego w przypadku takich prac projektu robót, właściciel kamienicy nie wystąpił też o pozwolenie na budowę.
Ekspert z PINB w Katowicach Wiesław Bolechowski powiedział PAP, że budynek jest wyłączony z użytkowania i ma być zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. Po ekspertyzie właściciel będzie decydował, czy kamienica będzie remontowana czy rozebrana. "Obydwa kierunki są możliwe – rozbiórka i odbudowa, z tym że robiona w zupełnie inny sposób niż do tej pory" - powiedział Bolechowski.
Do wypadku doszło w trzykondygnacyjnej prywatnej kamienicy przy ul. Obrońców Westerplatte w katowickiej dzielnicy Szopienice. W pustostanie ekipa wynajęta przez właściciela prowadziła prace remontowe. Czterej robotnicy zostali uwięzieni w piwnicy pod zawalonym stropem. Strażacy wyciągnęli ich po kilkudziesięciu minutach, zostali przewiezieni do szpitali.
Śledztwo w sprawie katastrofy wszczęła Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód. W postępowaniu będzie badana odpowiedzialność za sprowadzenie katastrofy. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, prace w kamienicy prowadziło prawdopodobnie siedmiu mężczyzn, trzech z nich wyszło z wypadku bez szwanku. Dwaj z czterech poszkodowanych to 17-latkowie, uczniowie szkoły zawodowej.
Rzecznik katowickiego magistratu Maciej Stachura potwierdził PAP, że najmłodsi poszkodowani to uczniowie Katowickiego Centrum Edukacji Zawodowej. "Prace, które były wykonywane w kamienicy nie były związane z praktyką zawodową" - dodał. (PAP)

<img src="http://cdn.wolterskluwer.pl/image/image_gallery?uuid=bb946832-0824-45e9-ba58-8f115756c38c&groupId=5138627&t=1444194448465"" width="600" alt="" />

Autor:

Polecamy książki z prawa pracy