Staż ubezpieczeniowy do renty z tytułu niezdolności do pracy to nie jedyne zróżnicowanie ze względu na płeć
Trybunał Konstytucyjny zbada, czy zróżnicowanie stażu ubezpieczeniowego ze względu na płeć jako jeden z warunków uprawniających do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, jest niezgodne z Konstytucją. Zdaniem prawników, to nie jest jedyny przepis, w którym takie zróżnicowanie występuje. Ta sprawa może jednak stać się przyczynkiem do dyskusji o zróżnicowaniu wieku emerytalnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zgłosił w grudniu 2025 r. udział w postępowaniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego w Sosnowcu VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt P 7/25), o czym właśnie poinformowało Biuro RPO przy okazji przedstawienia Trybunałowi przez Rzecznika szczegółowego uzasadnienia swego stanowiska. Marcin Wiącek wniósł o stwierdzenie, że art. 58 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna), w zakresie w jakim różnicuje wymagany okres składkowy dla kobiet i mężczyzn, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 33 ust. 1 i 2 Konstytucji RP.
Czytaj również: Związkowcy chcą skarżyć do TK wyższy wiek emerytalny mężczyzn>>
Warunki renty z tytułu niezdolności do pracy
Pytanie prawne, jakie trafiło do TK dotyczy sytuacji mężczyzny, który jest trwale niezdolny do pracy (od 10 lipca 2017 r.) oraz trwale niezdolny do samodzielnej egzystencji (od 24 marca 2021 r.). Ubezpieczony posiada staż: 27 lat i 8 miesięcy okresów składkowych oraz 3 miesiące i 29 dni okresów nieskładkowych, a jego ogólny staż ubezpieczeniowy wynosi 27 lat, 11 miesięcy i 29 dni. Nie posiada więc wymaganych 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych w okresie dziesięciu lat przed powstaniem niezdolności do pracy lub przed zgłoszeniem wniosku o rentę. Nie udowodnił również okresu składkowego wynoszącego 30 lat. Mężczyzna nie spełnia więc wskazanych w art. 58 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1749) warunków do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, pomimo orzeczonej całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji oraz wykazania 27 lat i 8 miesięcy okresów składkowych. - Okoliczność, że kobieta w takiej samej sytuacji nabędzie prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, skłoniła Sąd Okręgowy do skierowanie pytania prawnego w tym zakresie – wskazuje RPO w piśmie procesowym do TK.
Bo żeby nabyć prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy ubezpieczony musi spełnić cztery warunki określone w art. 57 ustawy emerytalnej. Musi zatem być niezdolny do pracy (1) i posiadać wymagany okres składkowy i nieskładkowy (2). Przy czym długość wymaganego stażu ubezpieczeniowego zależy od wieku ubezpieczonego, w którym wystąpiła niezdolność do pracy. Zgodnie z art. 58 ust. 1, warunek posiadania wymaganego okresu ubezpieczeniowego uważa się za spełniony, jeżeli ubezpieczony osiągnął okres składkowy i nieskładkowy wynoszący łącznie co najmniej:
- 1 rok - jeżeli niezdolność do pracy powstała przed ukończeniem 20 lat;
- 2 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 20 do 22 lat;
- 3 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 22 do 25 lat;
- 4 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 25 do 30 lat; 5) 5 lat - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat.
Do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności pracy istotne znaczenie ma nie tylko posiadanie wymaganej długości stażu ubezpieczeniowego, ale także konieczne jest zrealizowanie tego warunku w określonym przedziale czasowym. Ustawa taki warunek stawia wobec ubezpieczonego, którego niezdolność do pracy powstała po ukończeniu przez niego 30 lat życia. W tym wypadku zgodnie z art. 58 ust. 2 ustawy emerytalnej wymaga się, aby okres 5 lat ubezpieczenia przypadał w ciągu ostatniego 10-lecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy. Do tego dziesięciolecia nie wlicza się okresów pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej, renty rodzinnej oraz okresów pobierania świadczenia pielęgnacyjnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego określonych w przepisach o świadczeniach rodzinnych lub zasiłku dla opiekuna określonego w przepisach o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, za które nie było obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.
Trzecią niezbędną przesłanką nabycia prawa do renty jest wymóg powstania niezdolność do pracy w okresach wymienionych w art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ich ustania. Innymi słowy sytuacja rodząca prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy powinna zajść w czasie trwania ubezpieczenia.
Czwartym i ostatnim warunkiem jest brak posiadania ustalonego prawa do emerytury z FUS lub niespełniania warunków do jej uzyskania.
Zaskarżony art. 58 ust. 4 stanowi, że przepisu ust. 2 nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy wynoszący co najmniej 25 lat dla kobiety i 30 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.
Przepis niezgodny z konstytucją?
Przedmiotem pytania prawnego jest przepis art. 58 ust. 4 ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim różnicuje wymagany okres składkowy odpowiednio 25 i 30 dla całkowicie niezdolnych do pracy kobiet i mężczyzn przy ustalania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, w odniesieniu do wyłączenia stosowania regulacji art. 58 ust. 2 ustawy emerytalnej. Tak ustanowione zróżnicowanie stanowi, w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, naruszenie zasady równości i zasady niedyskryminacji (art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP) oraz zasady równości kobiet i mężczyzn (art. 33 ust. 1 i 2 Konstytucji RP).
- W świetle art. 32 i art. 33 Konstytucji należy przyjąć, że kobiety i mężczyźni tworzą jedną kategorię (klasę) podmiotów prawa. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, "nie można kobiet i mężczyzn traktować jako grup na tyle odrębnych, by nie stosować do nich ogólnej zasady, że podobne podmioty prawa muszą być przez prawo traktowane w sposób równy" (orzeczenie TK z 29 września 1997 r„ K 15/97, OTK 1997, nr 3-4, poz. 37; wyrok TK z 5 grudnia 2000 r„ K 35/99, OTK 2000, nr 8, poz. 295; wyrok TK z 23 listopada 2007 r., P 10/07, OTK-A 2007, nr 9, poz. 107; postanowienie TK z 12 grudnia 2007 r., K 33/07, OTK-A 2007, nr 11, poz. 162). Oznacza to zatem domniemanie istnienia równych praw i ich równego stosowania niezależnie od płci. Zróżnicowanie sytuacji prawnej kobiet i mężczyzn jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy można je uznać za uzasadnione stosownie do ogólnych wskazanych wyżej kryteriów, tj. o ile spełniają przesłanki relewancji, proporcjonalności oraz pozostają w związku z innymi normami, zasadami lub wartościami konstytucyjnymi. W pewnych przypadkach dopuszczalne jest stanowienie szczególnych regulacji, w celu wyrównywania faktycznych nierówności pomiędzy kobietami i mężczyznami, czyli wprowadzenie tzw. uprzywilejowania wyrównawczego. Konkretne regulacje ustanawiające tego typu zróżnicowanie sytuacji kobiet i mężczyzn nie mogą być traktowane jako zakazane w świetle zasady równości, jeśli spełniają wspomniane wyżej wymagania (wyrok TK z 15 lipca 2010 r., K 63/07, OTK-A 2010, nr 6, poz. 60) – podkreśla Rzecznik w uzasadnieniu swojego stanowiska.
Jak twierdzi RPO, kryterium zróżnicowania w zależności od płci sytuacji prawnej kobiet i mężczyzn przy spełnieniu wymogu stażu składkowego (25 lat dla kobiet i 30 lat mężczyzn okresów składkowych) w celu nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy poprzez wyłączenie stosowania przesłanki „gęstości" okresów ubezpieczenia, nie spełnia w dostatecznym stopniu wymogów, wskazujących na możliwość wprowadzenia wyjątku od zasady równego kobiet i mężczyzn oraz zasady równego traktowania w prawie do zabezpieczenia społecznego.
W kwestionowanym art. 58 ust. 4 ustawy emerytalnej ustawodawca dokonał zróżnicowania sytuacji prawnej kobiet i mężczyzn, wymagając wykazania stażu składkowego wynoszącego najmniej 25 lat dla kobiety, natomiast dla mężczyzn 30 lat. Przy czym ustawodawca nie zróżnicował dla kobiet i mężczyzn długości okresów, o których mowa w art. 58 ust. 1 pkt 1-5, ani też „gęstości" okresów ubezpieczenia, o której mowa w art. 58 ust. 2 ustawy emerytalnej. I tak ustawodawca nie zróżnicował w zależności od płci długość wymaganego stażu ubezpieczeniowego zależnego od wieku ubezpieczonego, w którym wystąpiła niezdolność do pracy. Zarówno dla kobiet i mężczyzn wymóg długości udowodnienia okresów składkowych i nieskładkowych jest taki sam wynosi od 1 roku do 5 lat. Podobnie również przy powstaniu niezdolności do pracy po ukończeniu 30 roku życia gdzie ustawodawca wymaga wykazania niezależnie od płci 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych w ciągu ostatniego dziesięciolecia przypadającego przed powstaniem niezdolności do pracy lub przed złożeniem wniosku o rentę.
Według RPO, zastrzeżeń konstytucyjnych przedstawionych w pytaniu prawnym nie niweluje charakter art. 58 ust. 4 ustawy emerytalnej, będącego w istocie lex specialis wobec art. 58 ust 1 i 2 ustawy emerytalnej.
Zróżnicowanie stażu ubezpieczeniowego wstępem do dyskusji o wieku emerytalnym?
Jak jednak zauważa Magdalena Januszewska, radca prawny, specjalizująca się w sprawach z zakresu prawa pracy i zabezpieczeń społecznych, art. 58 ust. 4 to nie jedyny przepisy ustawy emerytalnej zawierający zróżnicowanie sytuacji ubezpieczonych ze względu na płeć. Jako kolejny przykład wskazuje na art. 87 dotyczący podwyższenia świadczenia do kwoty emerytury minimalnej dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. Mogą z tego skorzystać mężczyźni, którzy osiągnęli wiek emerytalny wynoszący 65 lat i mający okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat oraz kobiety, które osiągnęły odpowiednio wiek 60 lat i staż 20 lat. Także art. 29 ustawy emerytalnej, odnoszący się do osób urodzonych przed 1949 r., dawał im możliwość przejścia na emeryturę wraz z osiągnięciem minimalnego wieku i stażu– 30 lat w wieku 55 lat dla kobiet oraz odpowiednio 35 lat i 60 lat dla mężczyzn.
- Na tle przepisów dotyczących emerytur widać, że zróżnicowanie wymaganego stażu ubezpieczeniowego jest powiązane ze zróżnicowaniem wieku emerytalnego - ze względu na płeć. Trudno więc patrzeć na kwestię stażu w oderwaniu od wieku, co z kolei może okazać się wstępem do dyskusji na temat samego zróżnicowania wieku emerytalnego. Należy jednak zauważyć, że pytanie prawne do TK dotyczy nie emerytury, ale renty z tytułu niezdolności do pracy. Przesłanki nabycia prawa do renty są częściowo powiązane z wiekiem, z tym że jest on dla obu płci taki sam. Natomiast w zakwestionowanym art. 58 ust. 4 ustawy emerytalnej, występuje zróżnicowanie co do stażu ubezpieczeniowego ze względu na płeć. W tym zaś miejscu warto odnotować, że w wypadku renty socjalnej (z ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej - tekst jedn. Dz. U. z 2025 r. poz. 420 z późn. zm.) nie ma zróżnicowania przesłanek w zależności od płci – liczy się tylko moment powstania całkowitej niezdolnej do pracy. To zaś każe spojrzeć na kwestię rent z nieco innej perspektywy – mówi mec. Magdalena Januszewska.






