Szkolenia online Wartościowanie pracy wg Dyrektywy i projektu ustawy o równości wynagrodzeń 27.03.2026 r. godz. 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Coraz więcej pracodawców nie wypłaca pensji pracownikom

W pierwszy trzech kwartałach br. wzrosła liczba pracownikw, ktrym pracodawcy nie wypłacili wynagrodzenia za pracę wynika z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

Przedstawiając wyniki kontroli płacenia przez pracodawców pensji pracownikom główny inspektor pracy Jan Zając podkreślił, że każde niewypłacenie wynagrodzenia, każde opóźnienie wypłaty wynagrodzenia jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika.

Z porównania danych za trzy pierwsze kwartały bieżącego i ubiegłego roku wynika, że wzrosła liczba pracowników, którym pracodawcy nie wypłacili wynagrodzenia za pracę – z 34,6 tys. do 63,9 tysięcy. W okresie styczeń – wrzesień br. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku kwota niewypłaconych należności, wskazanych w decyzjach inspektorów pracy, wzrosła z 64,7 mln do 100,1 mln zł. Wzrosła też liczba pracodawców, u których inspektorzy pracy ujawnili różnego rodzaju naruszenia przepisów w sferze świadczeń przysługujących za pracę – z 11,8 tys. do 13,1 tys. oraz przepisów regulujących kwestie rozwiązywania stosunku pracy z przyczyn niedotyczących pracowników ze 151 do 347 pracodawców, czyli ponad dwukrotnie.

Od stycznia do końca września br. do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło ponad 2,5-krotnie więcej skarg w sprawie zwolnień z przyczyn niedotyczących pracowników niż w analogicznym okresie ub. roku (tj. z 253 do 651). Jednocześnie wzrosła ogólna liczba skarg kierowanych do PIP – z 23,9 tys. w okresie styczeń-wrzesień 2008 r. do 25,5 tys. w okresie styczeń-wrzesień 2009 r. Elementem optymistycznym – co podkreślił szef inspekcji pracy – jest fakt, że nie zwiększa się liczba pracodawców, którzy z premedytacją, wykorzystując sytuację kryzysową, nie wypłacają pracownikom wynagrodzeń. Wzrost liczby pracowników pozbawionych wynagrodzeń i innych niewypłaconych należności z tytułu umów o pracę, w większości przypadków, wynika ze złej kondycji finansowej wielu pracodawców spowodowanej kryzysem oraz z braku rezerw finansowych umożliwiających wywiązanie się z tego obowiązku.

Odnosząc się do liczby skarg pracowniczych kierowanych do Państwowej Inspekcji Pracy zastępca głównego inspektora pracy Marian Liwo stwierdził, że jej wzrost wiąże się ze zwiększoną liczbą rozwiązywanych umów o pracę. Skargi te są kierowane do PIP często z pominięciem drogi sądowej, która powinna być traktowana priorytetowo, bo to sądy są właściwe do rozpoznawania sporów na tle rozwiązania stosunku pracy. Działalność PIP w tym zakresie ma charakter interwencyjny, a nie orzekający. „My nie jesteśmy w stanie wydać orzeczenia o przywróceniu do pracy czy uznaniu wypowiedzenia za bezskuteczne” – podkreślił Marian Liwo.

Podczas 63 tys. kontroli przeprowadzonych od stycznia do września br. inspektorzy pracy wystawili 4,7 tys. mandatów (4,2 tys. w analogicznym okresie ub. r.) oraz zastosowali 1,7 tys. środków wychowawczych (1 tys. w analogicznym okresie ub.r.).
„Przygotowujemy nowy system informatyczny, który pozwoli jeszcze lepiej monitorować działalność firm i wychwytywać naruszenia praw pracowników związane nie tylko z zaległościami w wypłacie wynagrodzeń, ale także z coraz częstszymi zwolnieniami z pracy” – poinformował główny inspektor pracy Jan Zając.

Polecamy książki z prawa pracy