Bezpłatny e-book Umowy cywilnoprawne od 8 lipca 2026 r. Przygotuj się do kontroli PIP
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Bruksela nie powinna decydować, ile matka zajmuje się dzieckiem

Przedstawione przez Komisję Europejską nowe regulacje dotyczące urlopów - opiekuńczego, rodzicielskiego i ojcowskiego, przepisów chroniących pracowników przed zwolnieniem, powinny być raczej przedmiotem uzgodnień w krajach członkowskich, a nie szczegółowo regulowane na poziomie unijnym - uważa Konfederacja Lewiatan.

dziecko dziewczynka
Źródło: iStock

W projekcie nowej dyrektywy w sprawie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów, Bruksela zaproponowała m.in. wprowadzenie urlopu opiekuńczego w wysokości 5 dni w roku, z którego korzystaliby pracownicy do opieki nad chorym rodzicem, dzieckiem i małżonkiem, 10 - dniowego urlopu ojcowskiego z okazji narodzin dziecka, zobowiązanie ojców dzieci do wykorzystania 4 miesięcy urlopu rodzicielskiego (inaczej przepadnie) oraz wprowadzenie przepisów, które będą chronić przed zwolnieniem pracowników, którzy skorzystali z takich urlopów.

- Podzielamy troskę Komisji Europejskiej o równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, zwiększenie poziomu korzystania przez mężczyzn z urlopów ze względów rodzinnych oraz z elastycznej organizacji pracy. Powstaje jednak pytanie o zasadność inicjatywy o tak dalekim i szczegółowym charakterze na poziomie unijnym. Mając na uwadze zróżnicowanie tzw. stosunków przemysłowych w poszczególnych państwach członkowskich, wydaje się, iż tego rodzaju rozwiązania, szczególnie w zakresie elastycznej organizacji pracy, powinny być przedmiotem uzgodnień w krajach członkowskich - mówi Robert Lisicki, radca prawny, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Zdaniem Konfederacji Lewiatan wiele z tych kwestii w sposób minimalny jest już regulowana na poziomie unijnym (w szczególności dyrektywa 2010/18/UE). Komisja Europejska nie przedstawiła wiarygodnych danych, analiz, iż wymagają one zmian. Ponadto KE ingeruje w obszar będący przedmiotem uzgodnień unijnych partnerów społecznych i jednomyślności państw członkowskich.

Preferowaną formą rozwiązań na poziomie unijnym byłyby wytyczne, zalecenia kształtujące wspólne kierunki praktyk krajowych w zakresie rozwiązań dotyczących godzenia życia zawodowego z rodzinnym. W przypadku kontynuowania prac nad dyrektywą należy ograniczyć zakres regulacji do urlopów ojcowskich, rodzicielskich oraz czasu wolnego od pracy z powodu działania siły wyższej, a z pewnością zrezygnować z regulacji dotyczącej ochrony przed zwolnieniem. Państwom członkowskim i krajowym partnerom społecznym należy pozostawić szerszy zakres uznania, co do wdrażania poszczególnych rozwiązań.

Wprowadzenie urlopu ojcowskiego, w wysokości co najmniej dziesięć dni roboczych, z okazji narodzin dziecka, odpowiada kodeksowym rozwiązaniom.

- W odniesieniu do regulacji dotyczącej zachowania praw pracowniczych należy ponownie przemyśleć kwestie wzajemnej relacji urlopu rodzicielskiego z dyrektywy (w Kodeksie pracy urlop wychowawczy) a prawa do urlopu wypoczynkowego. Jesteśmy przeciwni wprowadzaniu rozwiązań, które ingerują nie tylko w uprawnienia rodzicielskie, ale również postępowania związane z rozwiązaniem umów o pracę. W ten sposób stworzy się dodatkową kategorię osób szczególnie traktowanych. Jedną z wątpliwości jakie pojawią się w praktyce jest związek czasowy pomiędzy skorzystaniem z uprawnień rodzicielskich a skorzystaniem z nowych form zabezpieczenia pracowników. Wystarczające jest wprowadzenie w dyrektywie regulacji dotyczącej zakazu nierównego traktowania oraz ochrony przed negatywnymi konsekwencjami - dodaje Robert Lisicki.

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Polecamy książki z prawa pracy

Przejdź do: Meritum HR, Jarosław Marciniak - otwiera się w nowym oknie
Nowość
meritum HR rgb
10% Rabatu
Sprawdź
Cena promocyjna: 296,10 zł | Cena regularna: 329,00 zł
Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 230,30 zł