Szkolenia online KSeF: stabilny obieg dokumentów pracowniczych 13.03.2026 r. godz. 12:00
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Usunięcie złamanego drzewa wymaga zezwolenia

Złamanie się drzewa, czy spowodowane tym faktem zagrożenie bezpieczeństwa, może jedynie stanowić uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa orzekł WSA w Łodzi. Posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny czy dane drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia.

Starosta wymierzył gminie karę pieniężną za usunięcie bez wymaganego pozwolenia drzewa – robini białej. Gmina wniosła od powyższej decyzji odwołanie zarzucając, że wydana została z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 83 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r., Nr 151, poz. 122 ze zm.). Zdaniem gminy z analizy przepisów ustawy należy wywieść, że ma ona zastosowanie do drzew rosnących, zaś sporna robinia biała stanowiła wiatrołom, tj. drzewo złamane w połowie wysokości w wyniku wichury. Część odłamanej korony leżała na dachu budynku a pozostała część zwisała nad budynkiem. W ocenie gminy opisana sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji, gdyż zagrażała życiu i zdrowiu ludzi oraz bezpieczeństwu mienia, zatem nie było podstaw, by dokonana wycinka została zakwalifikowana, jako usunięcie rosnącego drzewa, a konsekwencji brak było podstaw do uznania, że drzewo zostało usunięte bez zezwolenia.


WSA rozpatrując sparawę przypomniał, iż podstawowa zasada ochrony zadrzewień została ujęta w art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r., Nr 151, poz. 122 ze zm.), w myśl, którego usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia właściwego wójta, burmistrza albo prezydenta. Wobec tego usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu wymaga uzyskania zezwolenia, zaś właściwy organ, kompetentny w zakresie ochrony przyrody, dokonuje oceny, czy wskazane we wniosku drzewo np. jest obumarłe, zagraża bezpieczeństwu. Posiadacz nieruchomości nie jest podmiotem uprawnionym do dokonywania tego typu ocen i decydowania o tym, czy i które drzewo należy usunąć. Dopuszczenie takiej możliwości byłoby sprzeczne z celem ustawy, którym jest ochrona przyrody. Natomiast samowolne działanie posiadacza nieruchomości skutkuje wymierzeniem kary administracyjnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy. Ustawa o ochronie przyrody nie dopuszcza, bowiem w tym zakresie, poza ściśle regulowanymi przypadkami, żadnych form samowolnego działania posiadacza nieruchomości.

Wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa, zatem złamanie się drzewa, czy spowodowane tym faktem zagrożenie bezpieczeństwa, podobnie jak obumarcie drzewa może, co najwyżej stanowić uzasadnienie wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie takiego drzewa, lecz nie może usprawiedliwiać samowolnego działania osoby dokonującej wycięcia drzewa, a więc posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny czy dane drzewo zagraża bezpieczeństwu ludzi lub mienia. Podobnie posiadacz nieruchomości nie posiada uprawnień do samodzielnej oceny żywotności drzew lub krzewów i samowolnego usunięcia drzew lub krzewów, które według jego oceny są obumarłe, czy nie rokują szans na przeżycie.

Na podstawie: Wyrok WSA w Łodzi z 14 września 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 406/12, nieprawomocny

Polecamy książki biznesowe