Bezpłatny e-book Greenwashing po decyzjach Prezesa UOKiK – skutki praktyczne i dobre praktyki dla firm
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Specustawa drogowa nie wyłącza możliwości budowy drogi na zasadach ogólnych

Czy budowa drogi publicznej obejmującej swoim zakresem tylko działki będące własnością wnioskodawcy (Burmistrz) wymaga uzyskania decyzji w trybie specustawy czy pozwolenia na budowę?


Pytanie pochodzi z programu Serwis Budowlany .

Odpowiedź


Przyjmuje się, że regulacja zawarta w ustawie z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych - dalej specustawa nie wyłącza możliwości realizowania inwestycji w zakresie dróg publicznych na tzw. zasadach ogólnych.

Uzasadnienie

Kwestia poruszona w pytaniu dotycząca relacji pomiędzy specustawą a ustawami formułującymi tzw. "zasady ogólne" realizacji inwestycji - tj. ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - dalej u.p.z.p. oraz ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - dalej pr. bud. nie została jednoznacznie rozstrzygnięta w przepisach prawnych.


Specustawa drogowa nie zawiera bowiem w obrębie przepisów ogólnych wyraźnie sformułowanych norm kolizyjnych dotyczących tej materii. W szczególności odpowiedzi takiej nie udziela art. 1 ust. 1 specustawy, zakreślający zakres przedmiotowy i podmiotowy regulacji (stanowiący: "Ustawa określa zasady i warunki przygotowania inwestycji w zakresie dróg publicznych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, zwanych dalej "drogami", a także organy właściwe w tych sprawach"). Nie regulują tych kwestii także przepisy końcowe: art. 42 specustawy zawiera tylko regulację intertemporalną (tj. dotyczącą "spraw wszczętych i niezakończonych" przed jej wejściem w życie).

Zważywszy jednak, że w brzmieniu pierwotnym ustawa dotyczyła wyłącznie dróg krajowych, dopiero później zaś jej zakres przedmiotowy rozszerzony został na pozostałe drogi publiczne (wojewódzkie, powiatowe i gminne), uwzględnić trzeba także przepis końcowy ustawy z dnia 18 października 2006 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw – tj. art. 5 tej ustawy.

Przepis ten także obejmuje zakresem normowania jedynie sprawy "wszczęte i niezakończone" przed wejściem w życie nowelizacji (nakazując stosowanie do tych spraw przepisów dotychczasowych). Także zawarte w przepisach szczegółowych specustawy postanowienia o odpowiednim stosowaniu pr. bud. oraz o wyłączeniu stosowania przepisów u.p.z.p. (art. 11i) dotyczą wyłącznie stosowania ww. przepisów dla wydawania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (tj. jako podstawy materialnoprawnej i proceduralnej wydawania zezwolenia), nie pomagają więc odpowiedzieć na zadane pytanie.

Zasadniczo przeciwko dopuszczalności stosowania tzw. zasad ogólnych dla realizacji dróg publicznych przemawiają powszechnie przyjęte w prawoznawstwie (od czasów rzymskich) dwie reguły kolizyjne: lex postarior derogat legi priori (przepis późniejszy uchyla przepis wcześniejszy) oraz lex specialis derogat legi generali (przepis szczególny uchyla przepis ogólny).

Owo "uchylenie" nie oznacza tu pozbawienia mocy obowiązującej, a jedynie wyłączenie stosowania w zakresie normowanym ustawą późniejszą lub ustawą szczególną. Przemawiałaby za tym także ratio legis samej specustawy drogowej: wprowadza ona bowiem rozwiązania prawne przyspieszające i upraszczające procedury realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych oraz (co ważne) chroniące trwałość wydanych rozstrzygnięć także wtedy, gdy są one wadliwe (naruszają prawo). Są to niezwykle istotne mechanizmy służące ochronie interesu publicznego w realizacji dróg publicznych. Dodatkowym argumentem jest treść powołanego wyżej art. 5 nowelizacji z 2006 r., który (dopuszczając stosowanie "zasad ogólnych" jedynie w procesach inwestycyjnych będących w toku) implikuje wyłączenie możliwości stosowania "przepisów dotychczasowych" do spraw, które rozpoczną swój bieg po wejściu w życie nowelizacji.

Jednakże takie myślenie "nie przyjęło się" w praktyce organów administracji architektoniczno-budowlanej. Bez szczególnej, pogłębionej refleksji uznaje się powszechnie dopuszczalność realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych także na zasadach ogólnych, pozostawiając wybór procedury inwestorowi składającemu wniosek. Takie stanowisko postulowane było w literaturze już od momentu rozszerzanie zakresu przedmiotowego ustawy - z dróg krajowych na pozostałe drogi publiczne (zob. M. Wolanin, Ustawa o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Komentarz, Warszawa 2009, s. 30). Praktyka ta nie jest także jak dotychczas kwestionowana przez sądy administracyjne. Decydują o tym względy praktyczne: dla realizacji niewielkich odcinków dróg nie wymagających dokonania wywłaszczenia (zwłaszcza remontów i przebudowy dróg w granicach istniejącego pasa drogowego), z punktu widzenia inwestora łatwiejsze jest spełnienie wymagań formalnych wynikających z regulacji ogólnej, niż bardziej skomplikowanych w tym przypadku wymagań formalnych wynikających ze specustawy drogowej. W takich przypadkach upada więc częściowo ratio legis spec-ustawy drogowej, co może oczywiście stanowić istotny argument prawny przy rozstrzyganiu problemów kolizyjnych pomiędzy regulacją ogólną a spec-ustawą drogową. Jest to jednak jedyny przypadek w polskim systemie prawnym, gdzie bez wyraźnego przepisu ustawy dopuszcza się możliwość dokonania wyboru regulacji prawnej samemu adresatowi norm prawnych.

Pytanie pochodzi z programu Serwis Budowlany .

Autor:

Polecamy książki biznesowe