Pod listem podpisali się członkowie zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich: dr n. med. Elżbieta Kortyczko, prof. Bogdan Chazan i prof. Alina Midro a także ponad 100 innych lekarzy. 

Życie każdego człowieka stanowi wartość bezcenną. Dyskryminacja ze względu na chorobę, nawet śmiertelną, jest niedopuszczalna. Skracanie życia najciężej chorym dzieciom przez aborcję eugeniczną nie rozwiąże problemu, a nawet pogłębi dramat tych dzieci, ich matek, ojców i najbliższej rodziny - czytamy w liście przekazanym we wtorek prezydentowi.

Jego autorzy stwierdzają, że prezydencka propozycja godzi w istotę orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem lekarzy określenie "wada letalna" jest nieprecyzyjne i krytykowane, ponieważ stygmatyzuje dziecko i nie oddaje stanu faktycznego. - Zmiękczanie pierwotnej wersji wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwarza niebezpieczny precedens, że orzeczenia TK mogą być nieuznawane a przynajmniej modyfikowane pod dyktatem opresyjnych protestów, nawet łamiących prawo, bo w czasie trwającej epidemii niosących zagrożenie życia - podkreślają.

Czytaj w LEX: Odpowiedzialność karna za następstwa zabiegu przerwania ciąży >

Wyrok opublikować jak najszybciej

Natomiast w liście do premiera lekarze zaapelowali o pilne opublikowanie wyroku TK. - Jako lekarze domagamy się, by polskie prawo skutecznie i konsekwentnie chroniło życie każdego człowieka, od jego początku do naturalnej śmierci, bez względu na stan jego zdrowia i użyteczność dla społeczeństwa. Życie każdego człowieka stanowi wartość bezcenną. Dyskryminacja ze względu na chorobę, nawet śmiertelną, jest niedopuszczalna. Każdy dzień zwłoki skutkuje uśmiercaniem najbardziej bezbronnych i najsłabszych z nas - napisali przedstawiciele Stowarzyszenia.

 


TK prawie zakazał przerywania ciąży

Sprawa dotyczy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października br., w którym uznał on, że przepis pozwalający na przerwanie ciąży, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby, jest sprzeczny z konstytucją.

Czytaj: TK: Aborcja eugeniczna sprzeczna z konstytucją>>

Chodzi o artykuł 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, który stanowi, że aborcja jest dopuszczalna, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację. Mowa w nim o tym, że w takich przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Czytaj: Aborcyjny wyrok TK nieopublikowany, ale część szpitali go stosuje>>

Wyrok nie został dotychczas opublikowany w Dzienniku ustaw, chociaż Rządowe Centrum Legislacji zapowiadało jego ogłoszenie najpóźniej 2 listopada. Rząd, który wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie, uzasadnia brak publikacji "wyższą koniecznością" związaną z protestami społecznymi, jaki wybuchły w całym kraju po ogłoszeniu wyroku. - Członkowie rządu, zauważają, że po ogłoszeniu orzeczenia doszło do licznych protestów oraz innych form publicznego wyrażania opinii wielu grup obywateli. W stanie epidemii oraz globalnych problemów z masowym rozprzestrzenianiem się choroby COVID-19, na ulicach polskich miast dochodzi do szeregu bezprawnych zgromadzeń publicznych, niebezpiecznych dla zdrowia i życia ludzi. 

Czytaj w LEX: Powództwo wrongful birth >

- W tym stanie faktycznym oraz prawnym Rada Ministrów wyraża przekonanie, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt K 1/20 powinno zostać opublikowane niezwłocznie po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny uzasadnienia. Wyrok zostanie opublikowany w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, zaś jego uzasadnienie, tego samego dnia – w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” - czytamy w stanowisku rządu.

Czytaj: Prezydencki projekt w sprawie aborcji teraz czeka na uzasadnienie TK>>