Warmińsko-Mazurskie: milion złotych na walkę z chorobami odkleszczowymi
Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego przy wykorzystanie pieniędzy unijnych z RPO chce walczyć z boreliozą i kleszczowym zapaleniem mózgu. Na ten cel przeznaczono ponad milion złotych.

Nawet 60 procent kleszczy może być zakażonych bakterią z rodzaju Borrelia wywołujących boreliozę. Obszar Polski uznawany jest za endemiczny, co oznacza, że nie ma bezpiecznego miejsca, gdzie kleszcze nie są zakażone tą bakterią, a na Warmii i Mazurach od niemal 20 lat obserwuje się wyraźny wzrost występowania boreliozy.
W 2015 roku zanotowano tutaj 1083 przypadki zachorowań. Dla porównania, w 2014 roku zanotowano 904 przypadki, a w 2013 roku – 736. Największą zapadalność odnotowano w powiatach: mrągowskim, braniewskim, giżyckim, szczycieńskim i gołdapskim.
Aktywność kleszczy występuje między majem a listopadem, a najwięcej zachorowań notuje się od maja do sierpnia.
Według Centralnego Rejestru Chorób Zawodowych, prowadzonego w Instytucie Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi, borelioza jest w Polsce najczęstszą chorobą zawodową występującą w rolnictwie, leśnictwie i łowiectwie oraz najczęstszą zawodową chorobą zakaźną.
Źródło: www.warmia.mazury.pl




