Sejm w czwartek zagłosował za nowelizacją ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych oraz o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Nowela zakłada wsparcie wystawiających zaświadczenia lekarskie o czasowej niezdolności do pracy w zakresie wystawiania tych zaświadczeń przez osobę inną niż lekarz na podstawie dokumentacji medycznej sporządzonej przez lekarza. Takie rozwiązanie miałoby pomóc  zwłaszcza starszym lekarzom w wywiązaniu się z obowiązku wystawiania e-zwolnień, który ma obowizywać od 1 grudnia 2018 r.

Normy zatrudnienia sekretarek

Ministerstwo zdrowia, które zabiegało o takie rozwiązanie, jego wprowadzenie tłumaczyło tym, że w podstawowej opiece zdrowotnej pracuje najwięcej lekarzy powyżej 75 roku życia. Wielu z nich może mieć problem z wystawieniem recepty w systemie działającym w sieci.

Przypomnijmy, że zainteresowanie wystawianiem e-zwolnień wśród lekarzy nie jest duże. Z najnowszych danych resortu zdrowia wynika, że średnio  w Polsce elektroniczne zwolnienia stanowią 40 proc. To mało, zważywszy, że za dwa miesiące nie będzie można już wystawiać zwolnień w wersji papierowej.

Ministerstwo chce, by sekretarki mogły wystawiać e-zwolnienia jak najszybciej, jednak by było to możliwe, konieczna jest zarówno nowelizacja ustawy, jak i dostosowanie systemów informatycznych ZUS. Resort zdrowia pracuje także nad rozwiązaniami prawnymi, dzięki którym do placówek medycznych trafią dodatkowe pieniądze na zatrudnienie sekretarek, planowane jest też wprowadzenie norm zatrudnienia sekretarek medycznych.

 


Sekretarka medyczna z tajemnicą zawodową

Według ministerstwa sekretarką medyczną mogłaby zostać osoba mająca przynajmniej średnie wykształcenie, ukończony kurs z zakresu ochrony danych osobowych i która została odpowiednio przeszkolona z obsługi systemu informatycznego. Mają one także być ustawowo zobowiązane do zachowania tajemnicy zawodowej.

Upowszechnienie e-zwolnień ma pomóc w kontroli najkrótszych, kilkudniowych zwolnień, ponieważ informacja o jego wystawieniu do ZUS i pracodawcy trafi natychmiast. Obecnie papierowe zwolnienie trzeba dostarczyć pracodawcy w ciągu siedmiu dni, tyle samo czasu ma lekarz na przekazanie go do ZUS.

Rejestr asystentów medycznych

Poza tym ustawa zakłada, że w utworzonym Rejestrze Asystentów Medycznych (prowadzonym przez ministra zdrowia) gromadzone będą dane o osobach mających upoważnienia do wypisywania zwolnień, które następnie będą przekazywane Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.

ZUS ma weryfikować, czy można udostępnić osobie upoważnionej możliwość wystawiania zwolnień lekarskich w formie dokumentu elektronicznego (chodzi o sprawdzenie, czy osoba upoważniona ma utworzony w ZUS profil informacyjny na portalu Platforma Usług Elektronicznych – PUE). Jednak odpowiedzialność związana z powierzeniem tego zadania osobie upoważnionej będzie spoczywać na lekarzu.