Od 2012 roku lekarze zorganizowali już 10 misji, zbadali 8 tysięcy ubogich dzieci i dorosłych, wysłali do Afryki 74 tysięcy kropli do oczu i 9 tysięcy niepotrzebnych Polakom par okularów. W 2013 roku otworzyli pierwszy polski gabinet okulistyczny w Kamerunie, a teraz z Fundacją Kiabakari budują pierwszą polską klinikę okulistyczno-dentystyczną w Tanzanii.

Projekt budowy kliniki pod nazwą "Tazama na Tabasamu" ("Spójrz i uśmiechnij się") – Klinika okulistyczno-dentystyczna w Kiabakari skutecznym ratunkiem na pustyni świadczeń zdrowotnych tego typu dla społeczności północno-zachodniej Tanzanii zyskał finansowe wsparcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Klinika będzie pełniła funkcje profilaktyczne, diagnostyczne, interwencyjne przy urazach, będą wykonywane w niej małe zabiegi okulistyczne i stomatologiczne, badane będą wady wzroku i dobierane okulary.

- Leczeniem zostaną objęci wszyscy zgłaszający się mieszkańcy regionu, w tym dzieci i osoby z albinizmem. Na stałe opieką okulistyczno-stomatologiczną zostaną otoczone dzieci z Centrum Edukacyjno-Formacyjnego im. Jana Pawła II na terenie misji, w skład którego wchodzą szkoła podstawowa i przedszkole – powiedziała prezes Fundacji Kiabakari Bożena Koczur.

Jak podkreślają wolontariusze, realizacja projektu nie byłaby możliwa, gdyby nie ogromne zaangażowanie przebywającego na misji od 25 lat księdza Wojciecha Adama Kościelniaka, który na bieżąco nadzoruje i kieruje budową.

- Na odległość 10 tysięcy km prowadzimy dyskusje z ks. Wojciechem – gdzie gniazdka, gdzie umywalki ceramiczne, a gdzie metalowe, jakie meble powinien kupić. Ksiądz wysyłał nam zdjęcia stołu operacyjnego, szafek medycznych, unitu i zdalnie decydowaliśmy, co w afrykańskich warunkach będzie najlepiej służyło. Bez tej pomocy, cierpliwości i włożonego serca w ten projekt o klinice moglibyśmy nadal marzyć, a tak już jest prawie gotowa – opowiadała dr Iwona Filipecka, pomysłodawczyni akcji "Okuliści dla Afryki", kierownik medyczny budowanej kliniki i koordynatorka projektu.

Podczas pobytu w Tanzanii wolontariusze będą montować i testować zakupiony w Polsce sprzęt medyczny oraz przeprowadzą szkolenia z zakresu okulistyki i optometrii dla lokalnego personelu przychodni. Wszystko po to, aby pomiędzy przyjazdami kolejnych wolontariuszy akcji "Okuliści dla Afryki" klinika działa i niosła pomoc potrzebującym, których obecnie od najbliższego okulisty i optyka z prawdziwego zdarzenia dzieli 470 km do Arushy lub ponad tysiąc kilometrów do Dar es Salaam. W warunkach afrykańskich dla niezmotoryzowanych mieszkańców biednego regionu są to odległości nie do pokonania.

Obecnie poza przygotowaniem do najbliższego wyjazdu i uruchomienia kliniki wolontariusze akcji "Okuliści dla Afryki" pracują też nad kolejnymi dwoma wyjazdami. W listopadzie do Ghany wyrusza dr Dariusz Tuleja, a w styczniu 2017 roku do Kamerunu w pierwszą swoją misję okulistyczną wyjedzie Marta Hajduga.(pap)