Bezpłatny e-book Co warto wiedzieć na stanowisku dyrektora placówki medycznej?
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Odkrywcy technologii edycji genów wśród kandydatów do Nobla

Badacze stojący za odkryciem technologii zwanej CRISPR-Cas9, która pozwala edytować praktycznie każdy gen, to jedni z silnych kandydatów do tegorocznej Nagrody Nobla - wynika z corocznych analiz, przeprowadzonych na zlecenie Thomson Reuters.

Przedstawione w czwartek 24 września 2015 prognozy przygotował dział Intellectual Property & Science agencji Thomson Reuters. Od roku 2002 właśnie w ten sposób trafnie wskazano 37 naukowców, którzy później (choć niekoniecznie w tym samym roku, w którym ich wytypowano) dostali Nagrodę Nobla.

Dział IP&S, który zajmuje się sprzedażą danych, swoje prognozy opiera na liczbie cytowań poszczególnych naukowców - bada, ile razy do ich publikacji odnosili się inni naukowcy. Liczba cytowań daje dość dobre pojęcie o tym, na ile dane badanie okazało się znaczące w świecie nauki. Nie jest to jednak stuprocentowy prognostyk. Publikacje dotyczące przełomowych badań, ale prowadzonych w bardzo wąskich dziedzinach, są siłą rzeczy cytowane rzadziej niż mniej znaczące prace w dziedzinach popularnych, które zyskują w prasie naukowej więcej odniesień.

Naukowcy wskazani jako "laureaci cytowań" należą do jednego procenta najczęściej na świecie cytowanych autorów publikacji naukowych w swoich dziedzinach.
- Jest to wskazówka, że ich badania mają dużą siłę rażenia - mówi analityk IP&S Christopher King, który pomagał wskazywać potencjalnych noblistów.

Do grona osób wytypowanych jako ci, które mają największe szanse na Nobla w dziedzinie chemii, trafiły Emmanuelle Charpentier z Helmholtz Center for Infection Research w Niemczech i Jennifer Doudna z University of California w Berkeley. Są one autorkami metody edytowania genów zwanej CRISPR-Cas9.
Ta technika z miejsca zawojowała dziedzinę biologii, wywołując zażarte bitwy patentowe pomiędzy start-upami i uniwersytetami, a jednocześnie wywołała dyskusje etyczne na temat potencjalnego edytowania embrionów ludzkich.

Na liście zabrakło Feng Zhanga z MIT-Harvard Broad Institute, właściciela amerykańskiego patentu chroniącego tę technologię, będącego przedmiotem batalii sądowej. King przyznał, że zdaje sobie sprawę z wkładu Zhanga w rozwój tej technologii. Zauważył jednak, że ekspert nie jest cytowany w publikacjach naukowych na tyle często, by przekroczyć próg niezbędny do wytypowania.
Inni kandydaci z chemii (Nobel w tej dziedzinie zostanie przyznany w środę 7 października 2015 w Sztokholmie) to np. John Goodenough z University of Texas Austin i Stanley Whittingham z Binghamton University w Nowym Jorku, zaangażowani w badania prowadzące do stworzenia akumulatorów litowo-jonowych.

Wytypowano również Carolyn Bertozzi ze Stanford University za jej wkład w poznanie "reakcji biortogonalnych" - dziedzinę chemii, która zajmuje się reakcjami w żywych komórkach i organizmach.
Kazutoshi Mori z Kyoto University i Peter Walter z University of California w San Francisco są wskazywani przez ekspertów z Thomson Reuters jako kandydaci do Nobla z medycyny (którego laureatów poznamy w poniedziałek 5 października 2015). Wykazali oni, że mechanizm znany jako odpowiedź na nieprawidłowo złożone białka (ang. unfolded protein response) działa jako "system kontroli jakości" wewnątrz komórek - oceniający, czy uszkodzone komórki żyją, czy są obumarłe.

Nobel jest również w zasięgu Jeffreya Gordona z Washington University w St. Louis - za wykazanie związku pomiędzy dietą a metabolizmem i mikroorganizmami zasiedlającymi układ pokarmowy człowieka.

Wskazano również trio naukowców w składzie: Alexander Rudensky z Memorial Sloan Kettering Cancer Center, dr Shimon Sakaguchi z Osaka University i Ethan Shevach z National Institutes of Health - autorów odkrycia mającego związek z komórkami odpornościowymi nazywanymi limfocytami T regulatorowymi i funkcją Foxp3 - kluczowego czynnika transkrypcyjnego odpowiedzialnego za powstawanie tych limfocytów.(pap)

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej