Webinar Pelnomocnik od jakosci w placowce medycznej 27 V 2026
Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Uchodźcy tracą opiekę medyczną – trwają zbiórki, interweniuje RPO

Obywatele Ukrainy ze statusem uchodźcy, którzy po wygaszeniu tzw. specustawy chcą skorzystać z dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego w Polsce, muszą uiścić dodatkową opłatę sięgającą 17 tys. zł. Dla wielu z nich tak duża kwota jest poza zasięgiem ich możliwości finansowych. Tracą więc uprawnienia do bezpłatnego leczenia. Rzecznik praw obywatelskich interweniował w tej sprawie w NFZ. Fundacje prowadzą zbiórki na leczenie uchodźców z Ukrainy.

lekarz stetoskop ukraina
Źródło: iStock

Przypomnijmy, że do 5 marca 2026 r. Ukraińcy ze statusem uchodźcy mogli bezpłatnie korzystać z leczenia w Polsce na podstawie tzw. specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Po tym terminie została ona wygaszona, a w życie weszły nowe przepisy. Na ich mocy wielu z nich straciło ubezpieczenie zdrowotne. Obecnie prawo do korzystania z bezpłatnej opieki medycznej w Polsce przysługuje: 

  • ofiarom tortur lub gwałtu;
  • osobom poniżej 18 roku życia, czyli dzieciom i młodzieży; 
  • kobietom w ciąży, w czasie porodu lub połogu lub osobom z zaświadczeniem o zamieszkiwaniu w ośrodku zbiorowego zakwaterowania.

Czy obywatele Ukrainy mają obecnie prawo do refundowanych recept? - sprawdź w LEX >

17 tys. na dobry początek

Część obywateli Ukrainy chce korzystać z dobrowolnego ubezpieczenia i samodzielnie opłacać składki. Dostają jednak odpowiedź z NFZ, że zawarcie umowy nie jest możliwe bez uiszczenia jednorazowej opłaty dodatkowej, która wynosi nawet 17 tys. zł. Zgodnie z art. 68 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, osoba, która chce się ubezpieczyć dobrowolnie, a miała przerwę w ubezpieczeniu zdrowotnym, powinna uiścić odpowiednią opłatę dodatkową. Jej wysokość zależy od długości okresu niepodlegania ubezpieczeniu. Wynosi ona od 20 proc. dochodów przyjętych jako podstawa wymiaru składki, jeśli okres ten trwał od 3 miesięcy do roku, do 200 proc., gdy ciągła przerwa wynosi powyżej 10 lat. Obywatele Ukrainy, korzystający z bezpłatnego leczenia na mocy specustawy, często nigdy nie opłacali składek. To ta grupa ma dziś największy problem z ubezpieczeniem.

- Nie negując zasadności pobierania tej opłaty w okolicznościach przewidzianych przepisami, RPO wskazuje na wątpliwości interpretacyjne co do konieczności opłacenia opłaty dodatkowej przez obywateli Ukrainy, którzy chcą się ubezpieczyć dobrowolnie, a do 5 marca 2026 r. korzystali z uprawnień w dostępie do publicznej ochrony zdrowia w Polsce na podstawie tzw. specustawy - stwierdza Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich.

Zobacz procedurę w LEX: Objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym >

Ratunek w zbiórkach

Fundacja Polskie Forum Migracyjne razem z OKO.press organizują zbiórki dla osób, które są pozbawione leczenia. Jak relacjonuje FPFM, codziennie zgłaszają się osoby z Ukrainy w rozpaczliwej sytuacji, kiedy nie mogą kontynuować terapii czy uzyskać recepty.

Fundacja podaje przykłady konkretnych osób: Volodymyr, 71 lat, chory onkologicznie, traci prawo do pomocy państwa, a nie ma mowy, by sam wrócił do Ukrainy. Nadiia, 74 lata, chora onkologicznie po wycięciu tarczycy i węzłów chłonnych, nie może uzyskać orzeczenia o niepełnosprawności, a onkolog odmawia przyjęcia przez brak ubezpieczenia. Nie stać jej na opłacenie wizyty prywatnej. Iryna, wdowa, matka trójki dzieci – jednego z uszkodzeniem kręgosłupa, dwójki w procedurze orzeczenia o niepełnosprawności – do tego czasu pozbawiona pomocy. Larysa, starsza pani, która straciła prawo do leczenia, a codziennie potrzebuje leków.

- Osoby starsze, schorowane, w trakcie ratującego życie leczenia, z niepełnosprawnościami, matki z kilkorgiem dzieci zostały pozostawione same sobie. W naszym odczuciu jest to niegodne i niehumanitarne. Jest też zdradą solidarności z Ukrainą, jaką pokazaliśmy światu po ataku Rosji w lutym 2022 roku. Pomóżmy ludziom, którzy po zmianie przepisów znaleźli się w kryzysie. Ratujmy Volodymyra, Nadię, Irynę, Larysę, a także nasze polskie sumienie – apelują organizatorzy zbiorki.

Przewidziano pewne ulgi

W odpowiedzi na interwencję RPO Filip Nowak, prezes NFZ, wyjaśnia, że obywatele Ukrainy mogą ubezpieczyć się na ogólnych zasadach obowiązujących w Polsce. Przewidziano jednak pewne ulgi dla grupy ze statusem uchodźcy, jeśli mają miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

– W przypadkach uzasadnionych sytuacją materialną, warunkami rodzinnymi, sytuacją zdrowotną lub innymi okolicznościami wskazującymi na ich trudną sytuację życiową, zgodnie z ust. 11 art. 68 ustawy o świadczeniach mogą występować do dyrektorów oddziałów wojewódzkich Funduszu z wnioskami o zwolnienie z opłaty dodatkowej albo jej rozłożenie na raty. Wnioski takie rozpatrywane są indywidualnie – wyjaśnia Filip Nowak.

Część uchodźców nie jest w stanie samodzielnie zapłacić składki zdrowotnej nawet bez kwoty na start. FPFM przypomina, że obywatele Ukrainy są w Polsce nie z wyboru, ale dlatego, że w ich kraju trwa krwawa wojna, której stawką jest także nasze bezpieczeństwo. Setki tysięcy ukraińskich uchodźców pracuje w Polsce i dokłada się do gospodarki, generując 2,7 proc. PKB, a wpłata z ich składek zdrowotnych pokrywała z okładem koszty pełnej opieki medycznej wszystkich uchodźców.

- Z rachunku finansowego jasno wynika, że ukraińscy obywatele dokładają się do budżetu wystarczająco dużo, aby polskiemu państwu wystarczyło na opłacenie elementarnej opieki nad człowiekiem, której wymaga jego godność i poczucie sprawiedliwości – mówiła PAP Agnieszka Kosowicz, prezeska Polskiego Forum Migracyjnego. 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej