Dlatego resort zdrowia na gwałt przygotowuje się na pojawienie się epidemii w Polsce i wprowadza możliwość zawierania ekspresowych umów – z pominięciem konkursów – z placówkami, które będą opiekować się pacjentem zakaźnie chorym.

Czytaj także: W Polsce były podejrzenia zarażenia ebolą, postąpiono prawidłowo >>>

Celem proponowanej zmiany jest możliwość dynamicznego reagowania na rozwijające się wydarzenia związane z rozprzestrzenianiem się chorób zakaźnych. Dzięki nowym przepisom minister zdrowia będzie mógł natychmiastowo zabezpieczyć pacjentów. A nie czekać na wyniki konkursów.

Koszt utrzymania w szpitalu pacjenta jedynie z podejrzeniem eboli to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jednak projekt nie wspomina o potrzebnych środkach.

Cały artykuł www.gazetaprawna.pl