Jeszcze nie każda apteka zrealizuje receptę rozpoczętą w innej placówce
Jeszcze nie we wszystkich aptekach pacjenci mogą kontynuować realizację recepty, którą rozpoczęli w innej placówce. Od 1 lipca br. apteki mogły dobrowolnie przystąpić do systemu, który pozwala na współdzielenie recept, jednak niektóre miały problem z oprogramowaniem. Ministerstwo Zdrowia przewiduje, że do końca sierpnia we wszystkich punktach będzie można już realizować recepty współdzielone.

Od 1 lipca br. możemy zrealizować jedną e-receptę w różnych aptekach. Dotąd pacjent, który rozpoczął wybieranie leku z e-recepty w jednej aptece, musiał wracać po resztę leku do tej samej placówki. Teraz może dokończyć realizację recepty w dowolnej aptece w całej Polsce, pod warunkiem, że apteka przystąpiła od 1 lipca do systemu, który pozwala na współdzielenie recept. Obecnie jeszcze nie wszystkie apteki są w tym systemie. Apteki przystępowały do systemu dobrowolnie, ale nie wszystkie mogły to zrobić od 1 lipca, nawet jeśli chciały. Dostawcy oprogramowania nie zawsze byli bowiem gotowi, aby wejść w nowy system.
Czytaj także: E-recepty na nowych zasadach od 1 lipca br., ale apteka musi przystąpić do systemu
Dla pacjenta lepiej
- Wprowadzenie możliwości częściowej realizacji tej samej e-recepty w różnych aptekach w różnym czasie to bardzo dobra, długo wyczekiwana i społecznie pożądana zmiana. Do tej pory pacjenci zmagający się z brakami lekowymi byli często zmuszeni do poszukiwania wszystkich przepisanych opakowań danego preparatu w jednej placówce, co w dobie kryzysów podażowych na rynku farmaceutycznym graniczyło z cudem i nierzadko prowadziło do przerw w farmakoterapii. Możliwość „rozbicia” recepty na różne apteki to krok w stronę nowoczesnego i przyjaznego pacjentowi systemu ochrony zdrowia – zauważa grupa posłów w interpelacji poselskiej do ministra zdrowia (nr 18300).
Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski podkreśla w odpowiedzi, że Ministerstwo Zdrowia i Centrum e-Zdrowia (CeZ) nie są dostawcami oprogramowania wykorzystywanego w aptekach. Aby apteka mogła korzystać z nowych funkcjonalności w systemie, musiała go zaktualizować, za co odpowiadają niezależni dostawcy oprogramowania. Każda apteka samodzielnie wybiera dostawcę. - Decyzja Ministerstwa Zdrowia o powszechnym wdrożeniu spowodowała niemal natychmiastową reakcję tych dostawców oprogramowania aptecznego, którzy dotychczas deklarowali opóźnienia w dostarczeniu nowej funkcjonalności swoim klientom. W tym zakresie spodziewamy się, że do końca sierpnia wszyscy dostawcy oprogramowania aptecznego będą udostępniać swoim klientom dostosowane oprogramowanie – wskazuje wiceminister Maciejewski.
- Padały pytania, dlaczego nie wszystkie apteki musiały obowiązkowo przystąpić do nowego systemu od 1 lipca. Odpowiedź jest bardzo prosta – dlatego, że tak chcieliśmy. Kiedy do prawa wpisuje się obowiązek, należy również wpisać karę (...). Poprosiliśmy ministerstwo o przesunięcie terminu projektu na 1 lipca. Okazało się, że można się porozumieć, przekonać apteki, by wchodziły do projektu dobrowolnie, bez kar, na własnych zasadach, bez bata i bez przymusu – mówi dr Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA). W jego ocenie dobrowolność działa lepiej niż bezwzględne terminy.
Dane z CeZ dodatkowo wskazują, że niektóre apteki działają w oparciu o oprogramowanie, dla którego nie mają już wsparcia technicznego, bo dostawca wycofał się z rynku. Te muszą więc migrować do zupełnie nowego oprogramowania, aby uczestniczyć w systemie współdzielenia recept. A to wiąże się także z finansami.
Do końca sierpnia wszystkie apteki w systemie?
Jak podaje wiceminister Maciejewski, obecnie współdzielone recepty można realizować w ponad 80 proc. aptek i punktów aptecznych i liczba ta rośnie (CeZ na swojej stronie podaje, że jest to ponad 85 proc. aptek – red.). - Z informacji przekazanych przez Centrum e-Zdrowia wynika, że dostawcy oprogramowania aptecznego deklarują udostępnienie klientom odpowiednich aktualizacji umożliwiających korzystanie z nowej funkcjonalności do końca sierpnia 2026 r. – informuje Tomasz Maciejewski.
Jak podaje wiceminister zdrowia, pacjenci chętnie korzystają z możliwości realizacji tej samej recepty w różnych aptekach. Z danych CeZ wynika, że do 15 lipca, czyli tylko w ciągu 2 tygodni od wprowadzenia tej możliwości, skorzystało z niej prawie 63 tys. pacjentów. Zrealizowali oni w ten sposób prawie 83 tys. recept w ponad 8 tys. aptek.
Recepty wystawione przed 1 lipca
Apteka z włączoną nową funkcjonalnością ma dostęp do treści e-recepty oraz do informacji o lekach wydanych przez inne apteki. Informacje o dotychczas wydanych lekach nie zawierają danych identyfikujących apteki ani cen wydanych leków.
Mgr farm. Agnieszka Anczykowska, ekspertka NRA, wyjaśnia, że apteka, która ma już nową funkcjonalność do współdzielenia recept, może też wydać lek z recepty, która była wystawiona przed 1 lipca i jej realizacja rozpoczęła się w innej aptece. – Testowaliśmy takie scenariusze i nie wywołały one problemów z rozliczeniem refundacji takich recept – mówi ekspertka. Przypomina też, że realizacja jednej e-recepty w różnych aptekach obejmuje wszystkie gotowe leki. Nie ma wyłączeń na leki z substancjami odurzającymi lub psychotropowymi. Jedynym wyjątkiem są leki recepturowe.
Recepty współdzielone apteka może realizować nawet, gdy nie dostała maila zwrotnego z CeZ-u, ale ma już nową funkcjonalność i jest na mapie CeZ-u.
Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.






