Pytanie

Komu szpital powinien wydać kartę zgonu pacjentki, która: 1. ma dwóch dorosłych synów, których nie upoważniła w dokumentacji medycznej, którzy jej nie odwiedzają i nie interesują się nią; 2. upoważniła sąsiadkę w dokumentacji medycznej (i którą poprosiła o zorganizowanie swojego pochówku. Pacjentka powiedziała sąsiadce gdzie ma być pochowana)?

Sąsiadka zobowiązała się dobrowolnie do dokonania pochówku.

Czy zgodnie z art. 10 ustawy o cmentarzach szpital musi wydać kartę zgonu jednemu z synów, czy zgodnie z wolą pacjentki - sąsiadce?

Jeśli byłby konflikt pomiędzy synami, któremu z nich szpital ma wydać kartę zgonu?

Odpowiedź

Karta zgonu nie jest elementem dokumentacji medycznej, lecz dokumentem wystawianym na podstawie ustawy z 28 listopada 2014 roku  - Prawo o aktach stanu cywilnego - dalej u.p.a.s.c., i podlega wydaniu osobom wskazanym w art. 10 ust. 1 u.p.a.s.c., tj. przede wszystkim członkom rodziny, a jedynie posiłkowo osobie obcej.
 

Karta zgonu

Zgodnie z art. 11 ust. 4 ustawy z stycznia 1959 roku o cmentarzach i chowaniu zmarłych - dalej u.c.ch.z., karta zgonu jest wydawana podmiotom, o których mowa w art. 10 ust. 1 i 3 u.c.ch.z. Zgodnie z art. 10 ust. 1 u.c.ch.z. do grona tego zaliczono:

  1. pozostałego małżonka(kę);
  2. krewnych zstępnych;
  3. krewnych wstępnych;
  4. krewnych bocznych do 4 stopnia pokrewieństwa;
  5. powinowatych w linii prostej do 1 stopnia.

oraz

  • w przypadku osób wojskowych zmarłych w czynnej służbie wojskowej - właściwe organy wojskowe w myśl przepisów wojskowych, a także
  • osoby, które do tego dobrowolnie zobowiążą się do pochowania zwłok.

Treść powyższego przepisu w zasadzie wyłącza dopuszczalność dysponowania uprawieniami do własnego pochówku, o tyle, że kształtuje to prawo nie tyle jako prawo osoby zmarłej, ile prawo osób żyjących określonych tym przepisie. Oczywiście jednak prawo wskazane na końcu tego przepisu, tj. przysługujące każdej innej, niż wcześniej wymienione, osobie, która podejmie się pochowania zwłok, jest zazwyczaj skutkiem uzgodnień poczynionych za życia z osobą następnie zmarłą.

Jednak, zgodnie z zasadą racjonalnego ustawodawcy, kolejność osób uprawnionych w tym przepisie wymienionych nie jest pozbawiona znaczenia prawnego. Co więcej, gdyby ustawodawca akceptował całkowitą dowolność co do realizacji prawa do pochowania osoby zmarłej, poprzestałby na zapisie przewidującym obowiązek wydania karty zgonu po prostu każdej osobie deklarującej dokonanie pochówku. Na takie rozwiązanie się jednak nie zdecydował.

Czytaj: Nowy wzór karty zgonu: przyczyny zgonu to jedne z najistotniejszych danych>>>

Należy więc dojść do wniosku, iż w przypadku zaistnienia konkurencji pomiędzy osobami wskazanymi w art. 10 ust. 1 u.c.ch.z., którymi w opisanym przypadku są synowie (zstępni) zmarłej oraz osoba obca, pierwszeństwo do otrzymania karty zgonu i wykonania pochówku przysługiwać będzie zstępnym, gdyż to oni wymienieni są w tym przepisie pierwszej kolejności, osoby obce zaś - jedynie posiłkowo. O ile więc po kartę zgonu zgłasza się syn zmarłej, nie ma podstaw do odmowy wydania jej tej osobie z uwagi na odmienne dyspozycje zmarłej. Ewentualna konkurencja pomiędzy synami nie może zaś być rozstrzygnięta w inny sposób jak tylko względami pierwszeństwa, czyli tym, który z nich zgłosi się po kartę zgonu jako pierwszy.

Na kwestię prawa do zorganizowania pochówku nie ma wpływu treść upoważnienia do dostępu do dokumentacji medycznej, udzielonego przez pacjenta za życia. Karta zgonu nie jest bowiem elementem dokumentacji medycznej, lecz dokumentem wystawianym na podstawie ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, o którym, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 9 listopada 2015 roku w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania - r.d.m., czyni się jedynie adnotację w dokumentacji medycznej (§ 29 pkt 9 r.d.m.).

 

Czytaj inne komentarze tej autorki:

Pacjent szpitala może mieć opaskę identyfikacyjną z danymi osobowymi >>>

Udostępnienie dokumentacji medycznej nie wymaga zwolnienia z tajemnicy lekarskiej >>>

Podmioty bez kontraktu z NFZ nie muszą prowadzić list oczekujących>>>

Iwona Kaczorowska-Kossowska

Radca prawny. W 1995 roku ukończyła wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, a następnie w 2001 roku aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Gdańsku. Zawód radcy prawnego wykonuje od 2001 roku. Specjalizuje się w prawie medycznym i farmaceutycznym, w szczególności w zakresie kontaktów lekarz-pacjent i negocjacjach umów i porozumień w sprawach związanych z prowadzeniem podmiotów leczniczych, praktyk lekarskich i aptek. Należy do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Gdańsku, jest prezesem zarządu Fundacji Law4Med, która zajmuje się prawnym wspieraniem środowiska medycznego. Prowadzi Kancelarię Prawa Medycznego i Farmaceutycznego w Gdyni. Współpracuje z Okręgową Izbą Lekarską w Gdańsku, Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Szpitali Prywatnych, organizacjami pracodawców i pracowników ochrony zdrowia.