Przynależność do grupy kapitałowej nie jest naruszeniem uczciwej konkurencji
Przepisy p.z.p. ograniczają udział w tym samym przetargu wykonawców należących do jednej grupy kapitałowej. Mogą oni jednak wykazać, że istniejące między nimi powiązania nie naruszają uczciwej konkurencji, powołując się np. na zawarte w ramach grupy porozumienia o poufności i niezależności - pisze ekspert w Rzeczpospolitej.
Art. 24 ust. 2 pkt 5 p.z.p. stanowi, iż z postępowania o udzielenie zamówienia wyklucza się wykonawców, którzy należąc do tej samej grupy kapitałowej, złożyli odrębne oferty lub wnioski o dopuszczenie do udziału w tym samym postępowaniu, chyba że wykażą, że istniejące między nimi powiązania nie prowadzą do zachwiania uczciwej konkurencji pomiędzy wykonawcami.
Wykonawca nie może utajnić listy powiązań kapitałowych >>>
Jak podkreśla Artur Kawik w "Rz", trzeba koniecznie zaznaczyć, że p.z.p. nie stwarza podstawy do automatycznego wykluczania z postępowań przetargowych wykonawców należących do jednej grupy kapitałowej. Powyższa wykładnia została potwierdzona również w orzecznictwie KIO jak i orzeczcznictwie unijnym. Zamawiający muszą zatem pamiętać, iż domniemanie z art. 24 ust. 2 pkt 5 p.z.p. ma charakter wzruszalny. Jednocześnie ciężar dowodu wykazania, że istniejące powiązania nie naruszą zasady uczciwej konkurencji, spoczywa na wykonawcach, którzy zostali wezwani do wyjaśnień.
Wykonawcy w ramach składanych wyjaśnień mogą dowodzić, iż mają samodzielność w prowadzeniu swojej polityki handlowej, lub powoływać się na zawarte w ramach grupy porozumienia o poufności i niezależności. Jednocześnie żaden przepis p.z.p. nie ogranicza możliwości przedkładania wraz z wyjaśnieniami różnych środków dowodowych. Tylko niezłożenie wyjaśnień stanowi podstawę do obligatoryjnego wykluczenia powiązanych wykonawców z postępowania.
Powyższy artykuł zawiera fragmenty publikacji autorstwa Artura Kawika, prawnika w zespole prawa zamówień publicznych kancelarii Dentons, opublikowanej w "Rzeczpospolitej".
Źródło: www.rp.pl




