Na ogłoszony przez łódzki magistrat konkurs na prowadzenie zajęć nt. świadomego rodzicielstwa oraz profilaktyki chorób przenoszonych drogą płciową swoje oferty zgłosiły trzy organizacje pozarządowe.

Jak poinformował w czwartek na konferencji prasowej wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski oferty dwóch organizacji - po ocenie komisji konkursowej - nie przekroczyły wymaganego progu punktowego, a jedna z fundacji, która prowadziła zajęcia w ub. roku, nie spełniła wymogów formalnych.

"Fundacja +Spunk+ zaplanowała, że aż 90 proc. wszystkich wydatków ma być ponoszone z budżetu miasta, tymczasem w szczegółowych warunkach konkursu była umieszczona zasada, że można zwracać się o dofinansowanie w wysokości 80 proc. Dziwi mnie to, że takie doświadczone stowarzyszenie popełniło taki błąd, ale z przyczyn formalnych ta oferta musiała być odrzucono" - wyjaśnił Piątkowski.

Pozostałe dwie organizacje nie przekroczyły wyznaczonego progu 75 proc. możliwych do uzyskania punktów, aby miały szansę na uzyskanie części dotacji. Komisja konkursowa po ocenie ofert przyznała 49 proc. możliwych punktów Instytutowi Profilaktyki Zintegrowanej, a 68 proc. uzyskała oferta Stowarzyszenia Wspierania Dzieł Ewangelizacji "Agape".

"Głównym kryterium, które stanowiło połowę wartości punktacji, była ocena merytoryczna programu i kwalifikacje kadry. Duży procent stanowiła kalkulacja finansowa, ile dana organizacja chce za oferowane środki przeprowadzić zajęć, poza tym brano pod uwagę także doświadczenie w realizacji tego typu działań" - wyjaśniła Iwona Iwanicka z Wydziału Spraw Społecznych UMŁ.

Konkurs ma zostać powtórzony na początku przyszłego roku, a zajęcia mają odbywać się przed wakacjami. "W tym roku szkolnym te działania profilaktyczne będą miały miejsce w szkołach, rozważamy możliwość zwiększenia środków na to zadanie" - zaznaczył wiceprezydent Łodzi. Miasto w tegorocznym budżecie miało przeznaczyć na zajęcia ponad 35 tys. zł.

Program jest adresowany do wszystkich uczniów łódzkich gimnazjów w wieku 13-16 lat, ale na udział w nich wymagana jest indywidualna zgoda dziecka i jego rodziców. W tym roku pojawił się też dodatkowy wymóg, żeby rodzice jeszcze przed wyrażeniem zgody zostali zapoznani z programem zajęć.

Nowością są także zajęcia dla rodziców, która nastawione mają być na komunikację z dzieckiem. "Mają one pomóc rodzicom rozmawiać z dziećmi na ten temat w domu" - podkreśliła Iwanicka.

W ub. roku w pilotażowych zajęciach dot. edukacji seksualnej a finansowanych z budżetu miasta wzięło udział 600 uczniów, czyli ok. 10 proc. gimnazjalistów. Konkurs na ich prowadzenie wygrała ostatecznie oferta złożona przez Fundację Nowoczesnej Edukacji "Spunk" i Fundację na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego "Jaskółka". W konkursie startowało także kościelne Centrum Służby Rodzinie.

Wyniki konkursu krytykowali politycy łódzkiego PiS zarzucając władzom miasta dyskryminację Centrum Służby Rodzinie, którego oferta początkowo została najwyżej oceniona przez komisję konkursową. Ale po uszczegółowieniu ofert wygrała propozycja obu Fundacji. Zajęcia poprowadzili m.in. psychologowie i seksuolodzy, a w czasie warsztatów rozmawiali oni z młodzieżą m.in. o seksualności, antykoncepcji, chorobach przenoszonych drogą płciową, a także o tolerancji i partnerstwie w związkach.