- Musimy pamiętać, że w tych obwodowych komisjach, które mają taką sytuację, że zbyt duża liczba wyborców przychodzi przed zamknięciem lokalu, to komisja musi się potem podzielić. Część komisji musi pilnować kolejki, żeby nikt, kto przybył po 21. nie mógł zagłosować.  Apeluję jeszcze raz aby nie czekać z głosowaniem do ostatniej chwili –  podkreśla Magdalena Pietrzak, szefowa  Krajowego Biura Wyborczego.

Podkreślając, że mogą zagłosować tylko ci, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną 21.

Głosowanie w obwodach odrębnych utworzonych w domach pomocy społecznej, szpitalach, zakładach karnych i aresztach śledczych może zostać zakończone najwcześniej o godzinie 18.00, jeśli wszyscy wyborcy ujęci w spisie wyborców w danym obwodzie, oddadzą swój głos.